Wysłany: Nie Mar 19, 2006 10:24 pm [03x01] The Honking
Sezon: 03
Odcinek: 01
Nr produkcyjny: 2ACV18
Numeracja DVD: 02x17
Data emisji: 05.X.2000
Scenariusz: Ken Keeler
Reżyseria: Susie Dietter
Gościnnie wystąpili: (brak)
Bender zostaje potrącony przez autołaka, przez co sam, co noc się w niego zmienia.
Jedyną nadzieją jest zniszczenie pierwszego autołaka...
Futurama 03x01.jpg
Plik ściągnięto 926 raz(y) 7.44 KB
rogercieslar [Usunięty]
Wysłany: Nie Maj 25, 2008 8:20 am
2/10.
zalicylem tylko trzy plusy.
+jeździec-nie jadę już dalej a już są na miejscu.
+zazdrość fry'a.
+wróżka robot.
minusy-cały odcinek wprost nudny.fabula nie podobała mi sie
Dobry początek nowego sezonu Wątek z autołakiem całkiem, całkiem.
Bardzo pomysłowy był też nawiedzony dom robotów, oraz robotowy cmentarz, robotowy pogrzeb i robotowe duchy Fajnie to wszystko wyglądało w robotowym środowisku
Szkoda jednak, że nie wydłużyli trochę tego wątku w nawiedzonym domu, bo zaczynało się od niego bardzo ciekawie, ale cuś krótko potem już było...
Rozwaliła mnie też jakby to powiedzieć ironia wątku gdy Bender jako autołak miał zabić najlepszego przyjaciela - ironią dla mnie jakby było tutaj to, że Fry zaczyna być zazdrosny gdy Bender nie chce go zabić.(życie mu nie miłe czy co? ) Zamiast odetchnąć z ulgą dla niego to był znak, że Bender nie traktował go jak najlepszego kumpla! Ach ten Fry On umie rozbawić swoją osobą Naprawdę niezły był tutaj humor postaciowy :] Choć słownego też w całym odcinku nie brakowało
Plusy:
+Hermes wyłącza Bendera pilotem
+Bender podniecający się na wieść o pogrzebie wujka
+Statek Planet Express ugrząźnięty w pajęczynie tuż przed lądowaniem
+Pogrzeb wujka Bendera
+Bender o nawiedzonym domu: "O! Chodźmy spędzić tam noc!", Gościu/robot czytający spadek: "(...)ale musicie przespać się noc w tym domu", Bender: "O żesz! Zawsze musi być jakiś hak!" - no w sumie to już drugi moment w ciągu ostatnich paru odcinków w których Bender można powiedzieć że wychodzi na hipokrytę Ale tego pierwszego to już niestety nie pamiętam
+Bender: "A ja tam nie obramowuję i nie wieszam se na ścianach mojego tyłka"
+Hermes(chyba): "Ostatni duch zmarł tutaj 200 lat temu"
+Zera i Jedynki z krwi
+Dr Zoidberg: "Och Bender wyglądasz okropnie... zrobię Ci makijaż!"
+Bender do robocyganki: "Chrzanić koszty!"
+Robocyganka grozi że zabije Bendera
+Przyczepiony do ściany Bender: "A czy nie lepiej byłoby powiesić inne roboty, a mnie zostawić?"
+Bender przemienia się w autołaka
+Napis na tylnej tablicy: "Jeśli potrafisz to przeczytać to znaczy, że Cię przejechałem"
+Fry zazdrosny o Bendera, który woli zabić/staranować Leelę zamiast niego: "Ty dupku! Myśłałem, że to ja jestem Twoim najlepszym kumplem!" - cóż za ironia!
+Leela: "Bender chyba złamał mi nogę", Fry: " No i co się tak przechwalasz?!"
+Bicie robota wieśniaka
+Jeden z podejrzanych robotów wśród robotów wymienia... Davida Duchovnego
+Srebrny ziemniak - szkoda że nie znalazł szerszego zastosowania
+Bender: "Czuję się jak samochód w sklepie z cukierkami!"
+Fry cieszący się, że Bender wreszcie chce go zabić!"
+Fry wyłaniający się z 'brzucha' Bendera, podczas gdy ten powiedział, że czuje się pusty w środku
+Bender do Fry'a: "Ej to moje ostatnie piwo gnojku! Zabiję Cię!", Fry: "Ja Ciebie też!"
Minusy:
-Za krótki wątek z nawiedzonym domem oraz roboduchami
fajny odcinek, myślałem, że będzie gorzej. Sporo się dzieje, jest to pomysłowe, mniej podoba mi się za małe wyeksponowanie większości postaci, ale nie można mieć wszystkiego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum