Wiek: 32 Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 929 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Maj 17, 2005 4:49 pm [06x25] Who Shot Mr. Burns? (1)
Sezon: 06
Odcinek: 25
Nr produkcyjny: 2F16
Data emisji: 21.V.1995
Scenariusz: Bill Oakley, Josh Weinstein
Reżyseria: Jeffrey Lynch
Gościnnie wystąpili: Tito Puente (jako on sam)
Pierwsza część z dwuodcinkowej historii o tym, jak pan Burns ukradł szkole ropę naftową, chciał zablokować słońce i jak ktoś go postrzelił.
Świetny pomysł ze stworzeniem dłuższej historii z ciekawą fabułą (W Stanach to w ogóle fajnie mieli bo przerwa między pierwszą a drugą częścią trwała przecież kilka miesięcy). Tak więc traktuję to jako jeden odcinek podzielony na 2 części a co za tym idzie wystawiam obu częściom jednakową ocenę, czyli 9. Ciekawsze fragmenty z pierwszej to wg mnie:
* Scena z przesyłką/paczką
* Beka ze stypendiów w biurze Skinnera
* Atak Burnsa na Skinera
* Willy: "Zabiję pana Burnsa i poranię pana Smittersa"
* Scena z wykrywaczem toksyn
* Dziadek: "Ja też chcę śliniaczek"
* Wątek z bronią dziadka, coś w rodzaju: "Co to za pomysł nie mieć w domu broni, a jak przyjdzie niedźwiedź?" i potem do Barta: "Mogłeś wystrzelić w sufit to by uciekła"
* Na zebraniu miasta, gdy każdy mówił co stracił przez Burnsa:
Moe: "Straciłem swój bar"
Barney: "Straciłem jego bar"
* Wiggum: "To nie jest pan Burns, to maska"
* Dr Hibbert: "Ja nie potrafię rozwiązać tej zagadki.... a Ty?"
i nagle Wiggum "No... spróbuję, to moja praca" - ta scena to mistrzostwo świata, jedna z lepszych jakie widziałem.
Podsumowując odcinek świetny, zarówno z powodu nowatorskiej (jak na Simpsonów) formy jak i zawartej w nim treści, swoista perełka. Bardzo mocna dziewiątka!
_________________
Kobiet si? nie rozbiera, kobiety ubiera si? we wstyd
owieczka [Usunięty]
Wysłany: Nie Sie 14, 2005 5:20 pm
Z pewnoscia bardzo dobry odcinek jego najwieksze plusy wymienił juz mój przdmówca mysle ze nic dodac nic ujac daje mu 9/10 bo mysle ze na 10 nie zasluguje
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Wrz 10, 2006 10:58 am
Piątka.
żartuje, 5/10 bo jest cześcią dwuodcinkowego epizodu. Tak naprawdę ten i nastepny odcinek zasługuje na najwyższą ocenę. Zaczne jeszcze raz.
Dziesiatka.
Super odcinek. Bardzo dobry pomysł na fabułę, wartka akcja i mnustwo humoru. Po raz kolejny powtarzam to zestawienie, ale inaczej się nie da. Nie bedę się rozpisywał o zaletach tego odcinka. Ten odcinek po prostu trzeba zobaczyć. wspomne tylko o jednym. Duże brawa za odwagę i podzielenie historii na dwa odcinki. Wyobrażam sobie co działo się w głowach fanów podczas oczekiwania na drugą część. Ja mogłem sobie obejżeć po chwili. Parę lat temu trzeba było czekać pół roku.
Wstęp jest fajny. Wszyscy są podejrzani, bo każdemu Burns zalazł za skórę. Aż żal mi tych Amerykanów, że musieli tyle czekać, aby poznać odpowiedź. Ja, aby podbudować sobie klimacik druga część obejrzę jutro. Ogólnie wystawiam temu odcinkowi, 9/10 choć do 10 było mu blisko.
Dobrych scen nie wypiszę, bo musiałbym powtarzać po Vincim.
matis90 [Usunięty]
Wysłany: Pią Lis 03, 2006 9:10 pm
Jak najbardziej dyszka.Bardzo dobry odcinek.Ja również scen nie wypisze zgadzam się z resztą.10/10
Nie będę oryginalny. 10. Tym razem okazało sie, ze nowy pomysł był jak najbardziej trafiony i widać to po ocenach. Obok fabuły wiele zabawnych scen.
-DR Hibbert na końcu odcinka
- Dziadek przy posiłku
- Stypendia dla uczniów
Ps. Oglądając ten odcinek niestety miałem pecha bo znałem rozwiązanie zagadki jeszcze z Fox Kids
7/10 ten odcinek był fajny ale nie mogłem dać 10 bo osoba Burnsa mnie zdenerwowała. Jego postawa była okropna. Dobre sceny:
-dziadek i jego broń
-zebranie miasta
6/10
przeciętny
jedyne co ciekawe to sposób, w jaki autorzy postarali się, żeby na poczatku kolejnego sezonu nie stracić widowni.
+ Grandpa Simpson
+ Burns u Skinner'a
+ scenka w barze Moe'go
ale to naprawdę mało
_________________
bed goes up!
bed goes down!
bed goes up!
bed goes down!
bed goes up!
bed goes down...
10/10
Super treść i super kompozycja odcinka! Podzielony na dwie części z czego każda w innym sezonie - widzowie w Stanach mieli na co czekać... hehe, a my teraz możemy obejrzeć sobie oba odcinki od razu
Całkiem trafne połączenie dwóch sezonów...
No i wspomnę coś o Lisie - w poprzednim odcinku Lisa nie zaangażowała się w odzyskania cytrynowego drzewa, a teraz byłem pod wrażeniem jak to odrobiła i razem z innymi mieszkańcami Springfield zaangażowała się w zamach na Burnsa - jednakże wątpię by to ona za tym stała (za zastrzeleniem rzecz jasna)
Wg mnie to był najprawdopodobniej Homer!
A tak wogóle to ja już kilka lat temu widziałem ten odcinek, ale... no dosłownie końcóweczkę
No to na sam poczatek 7-ego sezonu szykuje się wątek kryminalny - no to będę miał dopiero ucztę... Bo już za chwilę biorę się za ten odcinek!
Plusy:
+Willy: "Chcę nowiuteńki brudny koc!"
+Ralph: "A ja chcę czekoladowe mikroskopy!"
+Burns przebrany za Jimbo
+Burns 'atakujący' Skinnera
+Smithers atakuje Skinnera... pistoletem na szpilki
+Skinner: "Musimy zrezygnować z woźnego" - i od tego momentu każdy mieszkaniec Springfield będzie żądał zemsty na Burnsie
+Spluwa Barney'a
+Burns: "A masz elektrownio atomowa!"
+Abe: "Ja też chcę śliniaczek!"
+Duchy Burnsa w samochodzie Homera: "Smithers kim jest ten pajac/głąb/obibok/dureń/tłuścioch/itp...?"
+Abe patrząc na SLH: "Ej lampa ucieka!"
+Bart rzucający się na Burnsa
+Apu: "Ach ci przestępcy... czemu ich nie ma gdy akurat są potrzebni??", Snake: "Sorka, ale siedziałem"
+Otto: "To dziwne, Skinner zostawił swoją matkę"
+Wiggum: "Czekajcie, to nie Burns... to maska!"
+Dr Hibbert: "Czy TY rozwiążesz tą zagadkę?" i wskazuje palcem i wzrokiem tak jakby wskazywał na widza przed ekranem - a wskazywał na Wigguma! To było genialne! Nieźle dałem się nabrać...
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Ostatnio zmieniony przez Shaggy Nie Paź 07, 2007 9:37 pm, w całości zmieniany 1 raz
To był mój pierwszy odcinek jaki widziałem w wieku 5 lat. i wtedy myślałem że burns jest Owcą w której siedział Szatan. A wtedy rodzice mnie straszyli że szatan przyjdzie i mnie zje xD i dlatego 5/10 z bojaźni do Mr. Burns'a
Jestem pod wrażeniem tego odcinka, zwłaszcza, że to narazie jedyny, który został podzielony na dwie części. O ile się mylę, Burns pokazał w tym odcinku najbardziej chciwą i podłą postawę. Jak dla mnie mistrzostwo świata i jeden z najlepszych odcinków Simpsonów w ogóle 20/10
_________________ www.chojrakcn.fora.pl - Je?li chcesz, by Polska mog?a spokojnie zorganizowa? Mistrzostwa Europy i odnios?a megaogromny sukces, to musisz si? tu zarejestrowa?!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum