Wiek: 32 Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 929 Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Maj 20, 2005 4:17 pm [07x17] Homer The Smithers
Sezon: 07
Odcinek: 17
Nr produkcyjny: 3F14
Data emisji: 25.II.1996
Scenariusz: John Swartzwelder
Reżyseria: Steven Dean Moore
Gościnnie wystąpili: (brak)
Smithers wyjeżdża na urlop i jako swoje zastępstwo wyznacza Homera. Homer wkurzony docinkami pana Burnsa, nokautuje go. Od tego czasu Burns panicznie się go boi.
Fajne fajne. Przyjemnie się ogląda. Przykładowe fajne scenki:
* Wybieranie zastępcy przez Smittersa: "A co tam, od razu pójdę po Simpsona" czy jakoś tak (nie zapisuję dialogów więc raczej parafrazuję wypowiedzi niż je cytuję)
* Homer: "Aha, aha, dobrze... Czy może pan powtórzyć tę część, którą pan mówił o... tych rzeczach?"
* Homer przygotowujący śniadanie
* Zakładanie zębów - dokładnie to przymykanie szczęki... LOL
* Narzekanie Burnsa (od latarki 60-watowej dalej)
* Homer jako matka Burnsa - szybko wybrnął
U mnie odcinek zarobił na 8 i to takie mocne.
_________________
Kobiet si? nie rozbiera, kobiety ubiera si? we wstyd
8/10 Obok podanych przez moich przedmówców plusów dodam jeszcze ostateczna prace którą miał podjąc Smithers czyli pilnowanie Barneya gdy przyjedzie cieżarówka z piwem
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Wto Paź 03, 2006 10:28 pm
Dziesiątka.
Cały odcinek myślałem o 9/10, ostatnia kwestia Homera przeważyła szalę ,,a co to ja lekarz". To było naprawdę dobre. Cały odcinek prezentuje sie wysmienicie. Fajna fabuła, dynamiczna akcja, sporo humoru.
Rozładunek piwa o północy - OBłĂŠD
Dycha !!
Kapitalny odcinek... a gagi mmmmmm Miód Nie znalazłem wad.
a to nieliczne z najsmieszniejszych scenek tego odcinka
-Wyszukiwanie zastępcy w komputerze
-Homer udający matke Burnsa
-"A co ja lekarz ??"
-Scena walki Homera i Smithersa
-Burns dzwoniący do Smithersa
Dziewiątka, ale do dyszki naprawdę niewiele zabrakło. Obniżenie o punkt za zachowanie Smithersa, którego jakoś niezbyt lubię. Odcinek pełen świetnych gagów, których wymieniać nie będę, bo trwałoby to zbyt długo. Wspaniale pokazano przemianę Burnsa, który ze strachu przed Homerem nabrał samodzielności. Zdenerwowało mnie, że Burns chciał ukarać na końcu Homera, któremu przecież tyle zawdzięcza.
świetny odcinek 9/10 zresztą jak wszystkie odcinki z Homerem w roli głównej ciekawe sceny:
-wyrzucenie Smithersa z pracy
-Homer bijący Burnsa
-Smithers na dziwnych wakacjach
-Homer wstający wcześnie rano
-dzwonek Burnsa
Dołączył: 25 Mar 2007 Posty: 24 Skąd: Las (nie Vegas)
Wysłany: Sro Mar 28, 2007 12:24 pm
10/10 doskonały odcinek!
-sztuczna szczęka Burnsa ("dzisiaj może... kły")
-Tekst Burnsa do Homera: "Smithers, wyglądasz dziś okropnie!"
-dzwonek + megafon z okna Burnsa
-Pomyłkowy telefon Burnsa do baru Moe -kapitalna scenka!
-"Głupie dwunogawkowe spodnie"
-Burns i pijany Lenny
-Homer chwilę po powrocie do domu zaraz po "mordestwie" na Burnsie
PS. Burns to moim zdaniem najśmieszniejsza postać serialu zaraz po Homerze
Wysłany: Sob Lip 21, 2007 9:49 pm Re: [07x17] Homer The Smithers
hahahaha xD xD xD 10/10 zdecydowanie ;D Ocinek miło się ogląda, dużo świetnych gagów a pozatem występują w głównych rolach dwie moje ulubione postacie - Homer i Mr.Burns. No i końcówka mnie zabiła :
- Did he die ?
- what am I, a doctor ?
7/10 - Fajny odcineczek.
Nie wiem o czym by tu napisać więc przechodzę od razu do plusów:
+Karmienie Burnsa piwem - łyżeczką
+"A niech mnie, Smithers, powiedz żeby jechali wolniej!"
+Lenny gadający do Burnsa po pijanemu przyklejony do szyby (fajnie wyglądała jego morda ),a Burns się go boi
+Burns: "Nie potrzebuję niańki żeby sobie beknąć" i beknięcie
+Smithers: "Znowu 714 znalezionych wyników?? A tam, pójdę po Homera Simpsona!"
+Homer zakładający spodnie nie tak jak trzeba: "Wszawe dwunogawkowe spodnie!"
+Płonące śniadania
+Wiadomości o samochodzie Burnsa: "Masz 15 minut by przesunąć samochód -> Twój samochód został przesunięty -> Twój samochód wylądował na złomowisku -> ...został zgnieciony w kostkę -> Masz 15 minut na to by przesunąć kostkę!"
+Bart udający Burnsa przed śpiącym Homerem; Bart, Lisa i Marge zwracający się do Homera per Simpson
+Tuba Burnsa
+Homer zapala światło w lampce Burnsa; Burns: "60 watów! Co Ty sobie wyobrażasz?! że to solarium?!"
+Burns chowający się za doniczką
+Burns dzwoni do Moe; Moe: "Jak Cię znajdę to wydłubię Ci oczy i wsadzę Ci je do gaci byś mógł zobaczyć jak Cię kopię!"
+Burns za kierownicą
+Obściskiwanie Homera przez Burnsa na oczach Smithersa
+Homer i Smithers się leją
+Wywalenie Burnsa przez okno
+Lisa: "Czy on nie żyje tato?", Homer: "A co ja jestem? Lekarz??!"
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
10/10. Uwielbiam odcinki z Burnsem. Nie widzę żadnych minusów. Homer w roli Smithersa jest nie do przebicia Najbardziej podobał mi się motyw z dzwoniącym telefonem, którego Burns nie odebrał sam tylko czekał na Homera oraz Homer udający matkę Burnsa
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum