Wiek: 32 Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 929 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Maj 24, 2005 6:26 pm [08x11] The Twisted World Of Marge Simpson
Sezon: 08
Odcinek: 11
Nr produkcyjny: 4F08
Data emisji: 19.I.1997
Scenariusz: Jennifer Crittenden
Reżyseria: Chuck Sheetz
Gościnnie wystąpili: Jack Lemmon (jako Frank Ormand)
Marge odkupuje wózek z preclami i sama chce piec i sprzedawać precle. Niestety interes kiepsko idzie. Homer (w tajemnicy przed Marge) prosi mafię o pomoc w pozbyciu się konkurencji.
08052002181618.jpg
Plik ściągnięto 2172 raz(y) 16.71 KB
owieczka [Usunięty]
Wysłany: Pon Sie 15, 2005 8:23 pm
Bardzo fajny odcinek najbardziej mi sie podobało niszczenie konkurencji przez Mafie.Dobre były też busty Disco Stu z zdechłymi rybkami.Daje 9/10
sachen [Usunięty]
Wysłany: Wto Cze 27, 2006 3:09 pm
Najlepsze było jak Homer rozmawiał z mafią i wszystko robił tak jakby mafia powinna mu oddać dług 8/10
Blair [Usunięty]
Wysłany: Pią Sie 11, 2006 2:20 pm
8/10
+ azjatycka mafia
+ Homer zachwalajacu precle u siebie w pracy
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pią Lis 03, 2006 8:52 pm
Szóstka.
Bardzo nierówny odcinek, stąd tak niska ocena. Początek odcinka jest po prostu przeraźliwie nudny, wynika to troche z chrakteru Marge która jest główną jego bohaterką. Akcja rozkręca sie od momentu w którym Homer bieże spray w swoje ręce, niestety robi to na tyle późno, że nie ratuje to poziomu odcinka.
Po bardzo dobrych odcinkach przychodzą trochę gorsze 7/10 dobre sceny:
-Homer obrażający się na szefa mafi
-nowe piwo
-300 plecli dla wieśniaka z krzywym zgryzem
-dzieci wieśniaka:)
5/10 czyli średni. Nic szczególnego, było parę śmiesznych scen, których szczerze mówiąc nawet nie pamiętam ale wiem, że kilka razy się zaśmiałem. Fakt, że jedną z głownych ról odgrywa Marge już czyni odcinek nudnym. Także zakończenie kiepskie jakby urwane w połowie.
Okropnie nudny odcinek! Tylko udział mafii i porachunki mafijne uratowały go przed bezlitosną pałą!
Plusy:
+Homer wsadza se hot doga do oka
+Zdechłe rybki w butach Disco Stu oraz tekst: "Ja nie wiem jak je stamtąd wyciągnąć"
+Bart razem z pozostałymi Paniami wychodzi z bębna jako członek ich stowarzyszenia
+Robaki w workach ze składnikami na precle
+Burns pogania Carla w kolejce po precle: "Szybciej szybciej póki jesteśmy młodzi!"
+Baseballista obrzucony preclami
+Dzieci Cletusa - najfajniejsze było ich wymienianie i wyliczanie RRaany skąd on ich aż tyle ma?
+Porachunki z mafią japońską
+Japoński mafioso zostaje wepchnięty przez szybę do kuchni Simpsonów, przeprasza i kulturalnie wychodzi przez drzwi
Minusów w sumie brak... no chyba że za minus uznać wątek przewodni odcinka i główną rolę Marge...
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
+czołówka
+Homer pyta kiedy przyjdą naleśniki
+Homer wkłada sobie Hot-Doga do oka
+Bart wlewa napój do robota
+sprzęt do prostowania obrazów
+rybki w butach
+parada
+dzieci Cletusa
+Homer rozmawia z Fat Tony`m
+walka mafii
Wiek: 15 Dołączył: 17 Lip 2007 Posty: 734 Skąd: Springfield
Wysłany: Pon Mar 17, 2008 8:39 pm
8/10
+ Homer wpycha swego hot-doga do oka
+ Bart i robot
+ Wystawy
+ Bart jako członek stowarzyszenia tamtego jedzenia
+ "Parada"
+ Precle przy elektrowni
+ Kibice na stadionie obrzucają Burnsa
+ Mafia w kościele
+ Kupony na precle Cleutusa
+++ Dzieci Cleutusa
+ Moe o 50$ banknocie Homera
+ Gruby Tony usiłuje zabrać kluczyki z wozu Marge
+ Końcowa walka Yakuzy i mafii
- Nagłe urwanie odcinka na końcu
- Kiepski wątek
_________________
Cz?owiek uczy si? na b??dach... Ja si? w k??ko ucz?
Wiek: 18 Dołączył: 28 Gru 2007 Posty: 161 Skąd: a sk?d mam wiedzie
Wysłany: Wto Kwi 08, 2008 10:41 pm
8\10
+Homer trafia sobie w oko hot dogiem
+kurs "preclowy wóz"
+Homer jako "oficjalny kontroler precli"
+pechowa sprzedaż precli przez Marge
+Homer zwraca się do Mafi żeby weliminowała konkurencie a żeby Marge rozkręciła swój interes
+Mafia Springfield vs Mafia Japońska
_________________
You want the truth !!! You want the truth !!!! You can't hand on the truth !!!
Zgadzam się z air chrisem, odcinek nierówny. Składał się z dwóch części, za pierwszą 3/10, za drugą 9/10. Do momentu sceny w Kościele ciągnął się niemiłosiernie z jedną fajną sceną (Cletus), potem już samo wprowadzenie Fat Tony'ego świetne i dalej odcinek wzbudzał okrągły "banan" na twarzy.
Swoją drogą ten klub inwestorek to najgorsze zołzy w Springfield co do jednej :]
Zgadzam się że odcinek jest dosyć nierówny i tak naprawdę zabawa zaczyna się gdy Fat Tony wkracza do akcji.
Swoją drogą zaciekawiło mnie dlaczego Wiggum również nękał klub inwestorek, blokując statek ze składnikami pod zarzutem mokrego pokładu Przekupił go Homer czy mafia?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum