Wysłany: Sob Gru 17, 2005 7:10 pm [09x05] The Cartidge Family
Sezon: 09
Odcinek: 05
Nr produkcyjny: 5F01
Data emisji: 02.XI.1997
Scenariusz: John Swartzwelder
Reżyseria: Pete Michels
Gościnnie wystąpili: (brak)
Po wyjątkowo nieudanym meczu piłki nożnej, w Springfield zaczyna się doba bezprawia. Homer, w obawie o rodzinę, kupuje pistolet. Niestety, jego beztroskość sprawia, że Marge boi się jego bardziej niż złodziei.
09x05.jpg
Plik ściągnięto 2322 raz(y) 8.03 KB
owieczka [Usunięty]
Wysłany: Sob Gru 17, 2005 11:06 pm
Odcinek przeciętny momentami śmieszny momentami przynudzał 7/10
sachen [Usunięty]
Wysłany: Czw Lip 06, 2006 10:04 pm
Spoko odcinek, bardzo mi się podobała pierwsza scena z meczem . Ogólnie śmieszny odcinek chociaż czasami przynudzał 8/10
+Pele reklamuje papier
+komentatorzy
+rozróba piłkarska
+alarm antywłamaniowy
+Homer kupuje pistolet
+mamrotanie Homera
+Homer na strzelnicy
Świetny pomysł z tym odcinkiem. Naprawde bardzo dobry a zachowanie Homera gdy kupował pistolet po prostu rewelacja.
9/10
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw Lis 23, 2006 9:34 pm
Siódemka.
Kolejny odcinek trzymający średni poziom. Tym razem na ocenę wpłynęła dość duża liczba niezłych gagów z Homerem w roli głównej. Fabuła odcinka nie jest zachwycająca, ale ogląda się go całkiem nieźla, takie docinki dość szybko się zapomina.
+ mecz pilki noznej (reklama tego meczu byla przednia)
+ homer jaki kupuje pistolet,
+ burmistrz w hotelu,
+ propozycja dla barta od pań ktore staly przed motelem
-mecz
-i bijatyka bo byl nudny
-oczekiwanie na bron - ciezarowka, kaczki, kroliki, patty i selma, flanders i jeszcze raz flanders
-spotkanie nra
-strzelnica
-sleep eazy i sleazy
-spotty i smelly i wyscig na nich
6/10 jakkolwiek pomysl fajny i zyciowy, jakos mnie miejscami nudzil
No nic wielkiego. Podobało mi się jak Homer wszystko wykonywał za pomocą pistoletu i jak bał się Snake'a, który celował do niego z broni bez naboi. Ale tak wielu gagów ja tu nie widziałem. Średni odcinek. 6/10
8/10
Nie lubię soccera więc spodobała mi się parodia tej dyscypliny, zwlaszcza w reklamie "Niskie wyniki i remisy!" Amerykanie nie lubią takich sportów.
był to jeden z pierwszych odcinków jakie ogladałem bez napisów, a teraz mam go na DVD więc sobie odświeżyłem
+ Pele
+ Homer też chciał kogoś pobić
+ Homer czekający na broń
+ Problemy z alkoholem itd. - czyli max 3 gnaty
+ Mamrotanie Homera
+ Bart strzela do Millhousa
Kapitalny odcinek!
Wątki bardzo dobrze ze sobą zespojone
Chociaż niestety wszystko prowadzi do kolejnego bezsensownego kryzysu małżeńskiego, ale jednak nie wpływa to zbytnio na ocenę
Odcinek bardzo dobrze się oglądało
Najbardziej mnie rozwaliło chyba to jak wszyscy członkowie Klubu Strzelców (czy jak on tam się nazywał...) opieprzali Homera i pouczali w ten sam sposób co Marge
Nawet ten koleś z mafii Fat Tony'ego go pouczył...
Plusy:
+Couch Gag z płonącymi tyłkami Simpsonów
+Piłkarskie zamieszki - fajny był atak Barney'a
+Homer: "Czekaj Marge ja też chcę zaszaleć!" i popycha jednego z kumpli Willy'ego
+Homer: "Mam czekać 5 dni??? Ale jestem wściekły już teraz!!!"
+Homer odczekujący 5 dni, a tuż obok niego przelatują dobre okazje do postrzelania sobie. Najlepsze były Pati, Selma i Flanders
+Lisa: "Tato nie możesz ponarzekać w swojej sypialni?", Homer: "Nie mogę, bo Marge mnie wyrzuciła" - domyślam się za co
+Homer zniecierpliwiony czeka aż otworzą sklep z bronią... a on biegnie prosto do kibla
+Homer popycha Lisę i przygaduje jej
+Okrzyki ludzi na zgromadzeniu: "Hi Moe!", "Hi Homer" - niby nic specjalnego, ale rozśmieszyły mnie
+Mieszkańcy Springfield na strzelnicy i Homer strzelający do puszek
+Homer gadający z mózgiem, czy nie obrabować Kwik-E-Martu - kiedy jest gotów to zrobić już siedzi w aucie i odjeżdża
+Homer strąca pistoletem piłkę Lisy: "Może zdjąć Ci jeszcze kotka?"
+Zdjęcie Marge na lodówce przestrzelone dwa razy i przebite nożem
+Prostytutki zagadujące do Barta
+Wszyscy na zebraniu klubu ochrzaniają Homera że niebezpiecznie bawi się bronią - nawet ten gościu z mafii Fat Tony'ego
+Flanders w motelowym basenie - nie jestem pewien czy to rzeczywiście był Flanders, ale był taki jakiś podobny...
+Dalszy ciąg zebrania bez Homera
+Trzęsące się łóżko Lisy
+Quimby - za każdym razem gdy się pojawia gdzieś w motelu rzuca tekst: "Vote Quimby!"
+Marge ze spluwą - i jej minka w odbiciu kosza na śmieci
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Wiek: 18 Dołączył: 28 Gru 2007 Posty: 161 Skąd: a sk?d mam wiedzie
Wysłany: Pon Maj 19, 2008 7:19 am
8\10
+mecz piłki nożnej
+rozróby w Springfield
+"mamroczący" Homera
+Homer z bronią
+Homer myśli jak był by żył i okradał sklepy
+Homer wszystko robi pistoletem
+Quimbi ciągle mówi : "głosujcie na Quimbiego"
+Marge z pistoletem
_________________
You want the truth !!! You want the truth !!!! You can't hand on the truth !!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum