Wysłany: Sob Kwi 01, 2006 11:27 am [09x19] Simpson Tide
Sezon: 09
Odcinek: 19
Nr produkcyjny: 3G04
Data emisji: 29.III.1998
Scenariusz: Joshua Sternin, Jeffrey Ventimilia
Reżyseria: Milton Gray
Gościnnie wystąpili: Rod Steiger (jako Kapitan Tenille), Bob Denver (jako on sam)
Bart decyduje się przekłuć sobie ucho. Tymczasem Homer, szukając nowych wrażań, postanawia wstąpić do marynarki wojennej. Już podczas pierwszej wyprawy, w wyniku dziwnego "zbiegu okoliczności", przejmuje kontrolę nad okrętem.
Wiek: 24 Dołączyła: 09 Sie 2005 Posty: 272 Skąd: ??d?
Wysłany: Pią Maj 26, 2006 3:11 pm
Ciekawy odcinek, sporo gagów odcinek troszke inny od reszty mysle ze mozna by tu znaleść duzo nawiązań do innych filmów
scena z klaskaniem
Mama Barneya
Rozmowa Homera z sierżantem o "lubieniu" scena z czapkami reakcja Ralpha na Barta "to jest takie 1991" Smithers w piosence "In the Navy"
powrót zwiazku radzieckiego
+Homer gryzie swego obrońce
+Homer wyłącza światło
+czapka Homera
+kolczyk Ralpha
+piosenka marynarzy
+kapitan wystrzelony z łodzi
+Homer tańczy przy nastrojowym świetle
+Abe opowiada o Homerze
+Homer tłumaczy się w różnych językach
Homer kapitanem statku Troche mu to nie wychodziło. Podobało mi sie jak rysował w notesie plan ratunku.
9/10
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw Gru 07, 2006 9:50 pm
Ósemka.
Świetny rozrywkowy odcinek. Całkiem niezła fabuła i sporo smacznych gagów. Moim zdaniem najlepszy to Bart występujący w autobusie i reakcja Ralpha na jego występ - za bardzo zalatuje rokiem 1991 - super autoparodia. To kolejny po sobie odcinek do pośmiania sie , teraz zekam na coś z morałem.
Bardzo dobry odcinek 10/10 było strasznie dużo śmiesznych hasełek Homera, jak np Homer rozmawiał z dowódcą:) hehe inne dobre sceny:
-kolczyki w szkole
-Bart "I'm the Bart man" w autobusie (ma ktoś link to tego teledysku???)
-Barney pijący pod wodą
-Barney "pomieszczenie napełnia się dziwną przeźroczystą cieszą bez zawartości alkoholu"
Nieźle można się było pośmiać. 7/10. Super był moment gdy wystrzelili dowódcę. Odniosłem wrażenie, że odcinek był jakiś inny. Zresztą to samo odczuła Blue Teddy więc coś w tym musi być. Niektóre sceny stylem przypominały te nowe odcinki z 17 i 18 sezonu.
+Napis Barta na tablicy: "Mój tyłek nie zasługuje na stronę internetową"
+Couch Gag w nowym stylu - to chyba nawiązanie do jakiejś kreskówki lub filmu... początkowo to tak z Różową Panterą mi się skojarzyło...
+Homer na planecie pączków
+Gościu z wielką ręką w elektrowni
+Powiększanie pączka
+Ślina Homera na pączku - w fajny sposób pokazana
+Homer walący tekstem: "To mój pierwszy dzień"
+"Nie odpowiadaj na to pytanie, bo pójdę do więzienia! LA LA LA LA Nic nie słyszę! LA LA LA LA!"
+Homer: "Miły gościu, ciekawe czy jest homo"
+Mama Barney'a
+Homer puszcza statek bez liny
+Czapki z kolcami
+Milhouse do Barta o Marge: "Myślę, że gorąca z niej laska"
+Reakcja Marge na kolczyk Barta: "A gdyby Milhouse skoczył z przepaści?", Bart: "CO?! Milhouse skoczył? Lecę tam!"
+Ralph z kolczykiem
+Homer: "To się wymawia 'new killer' a nie 'nuclear'"
+Piosenka "In the Navy" i tańczący do niej Smithers wzięty z nikąd
+Gra słowna Homera: Peace-Peas
+Wystrzelenie oficera
+Rysunek Homera
+Abe w tv: "Mój syn nie jest komunistą! Może jest kłamcą, świnią, kretynem, komunistą, ale z pewnością nie jest gwiazdą porno!"
+Ożywienie Lenina
+Moe pieszczący się do swojego kota (w myślach): "Ej z czego się śmiejecie?!"
+Tonący Barney w łodzi podwodnej
+Homer: "To mój pierwszy dzień" w różnych językach
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Ten odcinek zapewnił mi znakomitą rozrywkę i kupę śmiechu. Daję 10. Naprawdę wszystko było na miejscu. Najlepsze momenty to scena z JFK, mama Barneya, znów Burns nie pamiętający Homera, ale to tylko wisienki na torcie
Wiek: 24 Dołączył: 02 Sie 2008 Posty: 184 Skąd: Jawor
Wysłany: Wto Paź 21, 2008 8:08 pm
Dobry odcinek, w sam raz do wyluzowania się. Sporo nawiązań do innych filmów. Dzięki temu, że Moe, Barney i Apu również wstąpili do marynarki, było ciekawiej. Prawie wszystkie dobre gagi zostały wymienione, ale powtórzę:
+Lenin wychodzący z gabloty
+Abe mówiący o Homerze
+gra słów peace, peas
+Apu mówiący do automatu z papierosami: „Nigdy się nie zmieniaj”
Super odcinek Homer w marynarce był naprawdę dobry najbardziej mi się podobało Homer na wyspie pączków, koleś z wielką dłonią, Homer mówi że to jego pierwszy dzień, rosyjska ruletka u Moe, golenie włosów i reakcja Homera na to, zdjęcie Marge na ścianie i Homera, reakcja Ralpha na taniec Barta, Homer i lubienie dowódcy, historia Abe o Kennedym, Homer na pokładzie łodzi podwodnej, piosenka na łodzi i Smithers tańczący do niej na łodzi podwodnej, Homer mówi że dowódca jest dla niego jak ojciec którego nie odwiedza, Homer wystrzelił dowódcę, zdjęcie Homera w wiadomościach, wypowiedź Abe o Homerze, powrót ZSRR i tłumaczenie się Homera na różne języki
ogólnie daje 10/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum