Wysłany: Pią Gru 16, 2005 12:59 pm [10x02] The Wizard of Evergreen Terrace
Sezon: 10
Odcinek: 02
Nr produkcyjny: 5F21
Data emisji: 20.IX.1998
Scenariusz: John Swartzwelder
Reżyseria: Mark Kirkland
Gościnnie wystąpili: William Daniels (jako KITT)
Homer uświadamia sobie, iz mając 38,1 roku na karku, przeżył już połowę swojego życia. Zdawszy sobię sprawę z faktu, iż nie osiągnął nic znaczącego, przeżywa kryzys wieku średniego i postanawia to zmienić. Idąc w ślady swojego nowego idola, Thomasa Edisona, zostaje wynalazcą.
10x02.jpg
Plik ściągnięto 2439 raz(y) 6.56 KB
owieczka [Usunięty]
Wysłany: Sob Gru 17, 2005 10:55 pm
Odcinek bardzo fajny śmieszne narzędzia wymyślone przez Homera,oraz cały motyw z tworzeniem tych narzędzi.Odcinek był śmieszny i ciekawy 9/10
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Wto Sty 02, 2007 9:48 pm
Szóstka.
Ten odcinek jakoś mnie nie ,,wzruszył". Ogólnie mówiąc był nieco nudnawy. Homer po raz kolejny, zdarza to mu się przynajmniej raz na sezon, postanowił zmienić swoje życie. I jak zwylke rzuca wszystko i zajmuje sie czymś innym. Jak dla mnie nie wynikło z tego nic ciekawego, a sam motyw zmiany w życiu Homera nieco mnie już nuży.
P.S.
Co ciekawe piszę to niechronologicznie i podobne wnioski dotyczące schematyczności postaci Homera pojawiaja się w moich notatkach dotyczących późniejszych odcinków
9/10 Bardzo dobry odcinek, fajne sceny:
-Homer i jego fotel
-opowiadanie Homera w barze Moe
-Leny prezydentem:)
-Barney z oskarem hehe
-"czy potrzebuje pan holownik" Homer "nie, o już tak"
Nie za wiele już pamiętam z tego odcinka ale wiem że bardzo mnie zaciekawił.
Ja sam jak to oglądałem i miałem zaledwie 15 lat to też zacząłem się nad sobą zastanawiać co tak naprawdę w życiu osiągnąłem. I pomimo dużej różnicy wieku zauważyłem liczne podobieństwa do Homera pod tym względem
A oczywiście rozśmieszyło mnie bardzo jak Homer zareagował na ten komunikat radiowy... ale była kraksa a potem jeszcze nie wiedział do kogo dzwoni i co za fajny zbieg okoliczności... akurat potrzebna mu pomoc drogowa :]
A i fajne były te wynalazki Homera a zwłaszcza jak prosił Barta i Lisę by mu w tym pomogli. Kazał wypowiadać jakiekolwiek wyrazy żeby miał jakieś skojarzenia które pomogłyby mu myśleć... i proszę:
Lisa: "Automatyczny..."
Bart: "...tyłek"
w sumie to fajnie by było gdyby Homer coś takiego skonstruował Ciekawe jakby wyglądało i do czego służyło :]
potem:
Lisa: "Fluoroesencyjny..."
Bart: "..Glut"
to też było by ciekawe ciekawe czy można byłoby tym myć zęby
i jeszcze pokazali wizję pogrzebu Homera: jak go śmieciarka wysypała na murawę gdzie powinien stać nagrobek i jak potem ptaki i inne pasożyty się do niego dobierały :]
Fajne było jeszcze zwiedzanie muzeum Edisona choć szkoda że nie pokazali eksponatu jego mózgu (jak to przewodnik wspomniał...)
I na koniec: dodam scenę którą powinni raczej wyciąć, bo mnie się raczej nie spodobała... choć z drugiej strony może ona była konieczna i bez niej odcinek stracił by sens, no ale mnie się nie podobała:
Gdy Homer wyżala się Marge że ma już 38 lat, czy tam 38,1 to ona do niego:
masz 39 lat
no i Homer wykrzyczał swoje D'OH i ukrył głowę w poduszce czy gdzieś tam...
no jak tak można dołować człowieka???
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Odcinek rozkręcał się z każdą minutą. Na początku nuda ale gdy Homer przystąpił do pracy to już kupa śmiechu. Dobrze ukazany kryzys wieku średniego. Odcinek pełen niedorzecznych, wyolbrzymionych dowcipów a takie właśnie lubię. Kapitalna scena z Homerem szukającym przyczyny wybuchów. I zmazuje z tablicy dynamit
8/10
Shaggy napisał/a:
A oczywiście rozśmieszyło mnie bardzo jak Homer zareagował na ten komunikat radiowy... ale była kraksa a potem jeszcze nie wiedział do kogo dzwoni i co za fajny zbieg okoliczności... akurat potrzebna mu pomoc drogowa :]
Przecież to był telefon przy autostradzie i Homer nie wykręcił numeru. Telefon automatycznie łączy się z pomocą drogową więc o żadnym zbiegu okoliczności nie ma tu mowy.
No jak dobrze że jeszcze nie oceniłem tego odcinka
Teraz daję mu 7/10
Odcinek niezły, wątki ładnie przez siebie przechodzą... tylko zastanawiam się czy z tego można wyciągnąć jakiś morał...
Ogólnej recenzji pisać nie będę bo pisałem ją już wcześniej.
Teraz dodam tylko plusy i ewentualnie minusy i może jakąś małą uwagę...
Plusy:
+Spłukiwanie w radiu
+Homer reagujący na wiadomość w radiu o średniej długości życia
+Homer wzywa pomoc drogową myśląc że dzwoni do Marge - a tu nagle w jego samochód ktoś wjeżdża
+Lenny prezydentem (podczas Homerowskiej wizji swojego pogrzebu)
+Bart do Homera: "Cicho bądź bo Cię wyprosimy!"
+Clipy z poprzednich odcinków
+Abe na widok klipów: "O Boże! Te obrazki ożywają!"
+Abe podczas filmiku z Homerem na ringu: "FINISH HIM! FINISH HIM!"
+Abe do Homera o Lisie: "FINISH HER! FINISH HER!"
+Wynalazki Edisona - Homer podnieca się papierem śniadaniowym i tańczącym Edisonem
+Zanudzanie wszystkich opowieścią o Edisonie
+Gościu na ulicy do Homera: "Nie wynalazłbyś sobie majtek?!"
+Zapiski Homera w pralce
+Homer próbujący myśleć - podbiega i rzuca się na notatki licząc na to że coś w ten sposób wymyśli
+Homer proszący Barta i Lisę o wymienianie jakichś słów - Lisa: "Automatyczny...", Bart: "...tyłek", Lisa: "Fluoresencyjny...", Bart: "...glut"
+Homer: "Dzieci wy wogóle się nie staracie! Idźcie natychmiast do pokoju i sami się złojcie!"
+Bart: "Głupi ojciec! Nawet nie chce zlać własnych dzieci!"
+Alarm "wszystko w porządku"
+Makijażowy pistolet - Marge: "Homer ustawiłeś na 'dziwkę'"
+Bart: "Z drogi muszę zrobić klocka!"
+Bart: "Tato słyszałem jak przeklinasz! Mogę się przyłączyć?"
+Duch Edisona
+Wzięcie elektrycznego młotka Homera za wynalazek Edisona i opublikowanie tego faktu w tv :]
Minusów nie ma, ale mam uwagę:
Czy rzeczywiście Edison wynalazł te wszystkie rzeczy które wymieniła Lisa?
Bo mnie się wydaje że większość z nich wynalazł kto inny...
Słyszałem co prawda o innych jego wynalazkach oprócz żarówki, ale zupełnie nie o tych co mówiła Lisa!
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Ostatnio zmieniony przez Shaggy Pon Mar 08, 2010 8:56 pm, w całości zmieniany 1 raz
10/10
nie pasował mi tylko fakt, że Homer potrafił policzyć, że przezył już połowę statystycznego okresu życiowego.
+Marge do Homera "Zjedz kanapkę z tuńczykiem, są odżywcze, bo zawierają delfiny"
+Homer do Marge "Tak jak mi radziłaś, rzuciłem pracę"
+Bart (po prezentacji elektrycznego młotka) "Kupuje 10 sztuk"
+Homer :" Przez tydzień marzeniem mojego życia było zostać Edisonem. Muszę zrezygnować z nadzieji i marzeń i DALEJ żyć jako przykładny mąż i ojciec".
+Homer: "Edison was just like me"
+Homer: "Wymyśl sobie wyjście z tej sytuacji, panie Edison" na chwilę przed rozbiciem kukły Edisona w muzeum.
+Homer zatrzymuje samochód na środku drogi
+pogrzeb Homera
+sabotaż Mira
+goły Homer stoi w oknie
+Homer szuka pomysłu na wynalazek
+Homer spada z krzesła
+elektryczny młotek
+alarm ,,Wszystko w porządku``
+strzelba do makijażu
+fotel z kibelkiem
+Bart siedzi w fotelu
+krzesło Homera
+Homer mówi, że zabiera Barta i wyjeżdża poza stan
Wiek: 15 Dołączył: 17 Lip 2007 Posty: 734 Skąd: Springfield
Wysłany: Wto Maj 13, 2008 8:39 pm
+ Film osiągnięciach Homera
+ Homer prosi Barta i Lisę o pomoc
+ Wynalazki Homera
+ Wizja pogrzebu
+ Bart przeklina
+ Muzeum Edisona
Z lekka wiało nudą: 7/10
_________________
Cz?owiek uczy si? na b??dach... Ja si? w k??ko ucz?
Wiek: 15 Dołączył: 15 Kwi 2008 Posty: 142 Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Maj 18, 2008 8:55 am
+Homer mówiący: "I wasted half of my life!!!"
+Wynalazki jak Automatyczny tyłek
+Pogrzeb Homera
+Wynalazki Homera
+Bart podniecony wizją rozwalania krzesła
+Homer w blibliotece
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum