Wysłany: Sro Lut 15, 2006 3:43 pm [11x20] Last Tap Dance in Springfield
Sezon: 11
Odcinek: 20
Nr produkcyjny: BABF15
Data emisji: 07.V.2000
Scenariusz: Julie Thacker
Reżyseria: Nancy Kruse
Gościnnie wystąpili: (brak)
Po obejrzeniu filmu "Tango de la Muerdo", Lisa postanawia pójść na kurs tańca. Nauki chce pobierać u słynnej niegdyś Vicky Valentine. Tymczasem Bart i Millhouse uciekają ze szkolnego obozu, by spędzić cały tydzień w centrum handlowym.
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sob Lut 10, 2007 9:02 pm
Piątka.
Przeciętny odcinek. Przez pewien czas zapowiadało sie nieźle, za sprawą wątku z Bartem. Nie spojżałem jednak na tytuł, który jasno określał czemu poświęcony jest ten odcinek co wskazywało na Lisę jako główną bohaterkę. Odcinki z Lisą rzadko należą do moich ulubionych. Tak jest i tym razem. Jednak główny mój zarzut co do tego odcinka to niedokończony wątek Barta i Milhousa. To duże ,,zaniedbanie" bo wątek zapowiadał się całkiem nieźle.
Ostatnio zmieniony przez air chris Sro Mar 14, 2007 9:08 pm, w całości zmieniany 1 raz
jak dla mnie do 10/10 bardzo mi się podobał ten odcinek:) hehe ładnie się uśmiałem strasznie dużo śmieszynch wątków było:) dobre sceny:
-Bart i Milhouse w supermarkecie
-Homer na badaniu wzroku
-Bart "ale teraz jest mi smutno z powodu tego kotka"
Może powinienem uciąć nieco ocenę za niedokończony wątek Barta, no ale Lisa dawno nie dawała mi aż takich powodów do śmiechu, że nawet nie zwróciłem na to uwagi, że wątek Barta i Milhouse'a się urwał :] Tak więc mimo wszystko daję 10
Swoją drogą szkoda że Bartowi i Milhouse'owi nie udało się pojechać na obóz ale twórcy na szczęście wyszli z tego obronną ręką i za to też daję odcinkowi dużego plusa
Plusy:
+Tarzański Couch Gag
+Homer podrzuca jednobrewego dzieciaka myśląc że to Maggie
+I 8 P P na teście wzrokowym Homera
+Popsute oczy Homera
+łobuzy udające rodzinkę Simpsonów - hehe dobre... wykorzystali fakt, że Homer ma chore oczy
+Sobowtór Milhouse'a na filmie, który oglądała Lisa
+Kowbojskie tańce
+Marge przy zapisach Lisy na tańce: "Nie wymądrzaj się Lisa"
+Upadki Lisy na lekcjach tańca
+Bart i Milhouse wypadają z kanałów wentylacyjnych i lądują w sklepie ze słodyczami
+Rozróby Barta i Milhouse'a w różnych sklepach
+Bart i Milhouse na pontonie na schodach ruchomych - właściwie dziwi mnie tu jedno - czy jak Centrum Handlowe było zamknięte to czy i schody ruchome nie powinny zostać wyłączone?
+Ralph: "Brzydki taniec Lisy, sprawia, że moje stopy są smutne"
+Filmik z małą Vikki
+Wiggum, ser i kowadło
+Vikki: "Dzieci co to jest gdy wszystkim przyznajemy jednoznaczne role?", Dzieci: "Komunizm!"
+Zabawka Profesora Frinka
+Lew rzucający się na ser i dostający kowadłem
+Szyld z napisem: "Wyjście wkrótce"
+Lew bawi się kłębkiem
+Przypinanie uśmiechów
+Ralph: "Zjadłem za dużo plastikowych cukierków"
+Lisa z samosterującymi butami od Profesora Frinka - najlepsze było gdy tańczył w rytm Vikki i w rytm klaskania publiczności Ach, normalnie miałem ubaw po pachy! Oby więcej takich scen z Lisą w następnych odcinkach!
+Frink myślący że buty były wyłączone i że Lisa sama tańczyła... no no no... bardzo dobrze - twórcy chcieli tym pograć na emocjach widza
+Homer do tajemniczej zabawki Profesora Frinka: "Dzień Dobry, panie łasico!"
Minusy:
-Bart i Milhouse nie pojechali na obóz, no ale w sumie twórcom udało się z tego wyjść obronną ręką
-Niedokończony wątek Barta i Milhouse'a - ale popisy Lisy wymazały niedosyt po tym wątku więc nie obniżam oceny odcinkowi
-Skinner tańczący ze swoją matką - NO LUDZIE! Dajcie spokój! Sceny ze Skinnerem i jego matką są w 99% dla mnie żAłOSNE! Albo Skinner jest maminsynkiem, albo Agnes jest nadopiekuńcza... Kurcze... ale to obciachowe...
-Mówienie wkółko "Tapa Tapa Tapa..."
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Wiek: 15 Dołączył: 17 Lip 2007 Posty: 734 Skąd: Springfield
Wysłany: Czw Lip 10, 2008 1:18 pm
Świetny epizod, lecz czegoś mu brakowało. Najpierw zabawny powód czemu Homer ma iść na badania wzroku: niedowidzi. Pomylił w końcu Maggie z Geraldem . Następnie kawał Barta, i test Homera: zakładane mu są szkła, a ich działania H. sprawdza poprzez patrzenie na duszonego Barta , to mnie rozwaliło. Lecz najlepszym motywem w odcinku było kowadło pod serem: najpierw Wiggum, potem lew . Minusy mam dwa (i przez to odcinek nie dostał 10): "Tapa, tapa..." (Boże, ile można tego słuchać?), i nie dokończony wątek Barta i Milhousa.
Daję 9/10.
_________________
Cz?owiek uczy si? na b??dach... Ja si? w k??ko ucz?
Wiek: 24 Dołączył: 02 Sie 2008 Posty: 184 Skąd: Jawor
Wysłany: Nie Sty 18, 2009 10:34 pm
8/10
Dobry odcinek. Lubię kiedy Lisa nie jest ideałem, próbuje coś robić, ale jej nie wychodzi. Fajne były wskazówki jakie udzielała instruktorka tańca . Motyw z biwakiem w supermarkecie też jest świetny, Wiggum rozbroił mnie swoją błyskotliwością . Nie podobał mi się skrzep na oczach Homera, obrzydliwe.
No nie było to mistrzostwo świata. W zasadzie byłby to słabszy odcinek niemniej miał 2 duże plusy i kilka smaczków:
2 DUżE PLUSY:
1) Film (Milhouse, Tango de la Muerte) - swoją drogą ładną laskę zrobili z tej bibliotekarki
2) Ślepy Homer jedzie z łobuzami (KEARNEY!)
SMACZKI:
Okulary: Val Kilmer (favourite Door - dla niezorientowanych - Kilmer grał Morrisona w filmie Stone'a) i Yoko Ono (faktycznie - posłuchajcie jej piosenek - ohyda)
ACME - to z Looney Tunes
Ralph i Ojciec czyli dziedziczna głupota
Rzeczywiście, oczy Homera nie wyglądały najlepiej. 8/10
Ocenę obniżyło troszkę to, że już był odcinek z Lisą
chcącą zostać baletnicą czy czymś podobnym
[ Dodano: Pon Gru 14, 2009 8:53 am ]
tapa tapa tapa
Ocenę obniżyło troszkę to, że już był odcinek z Lisą
chcącą zostać baletnicą czy czymś podobnym
Tylko, że ten drugi odcinek to był w 19-tym sezonie, czyli dużo dużo później. Wobec czego dla 11 sezonu ten odcinek to bardzo odległa przyszłość i wtedy go jeszcze nie było nawet w planach.
Tak więc sorry, ale Twoja argumentacja jest tutaj troszeczkę nie na miejscu.
No chyba, że był jeszcze jakiś odcinek z Lisą jako baletnicą przed 11-tym sezonem i to ten masz na myśli, a ja go najwyraźniej nie pamiętam. Jeśli tak jest no to zwracam honor.
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Całkiem dobry odcinek lubię odcinki z Lisą w roli głównej ale ten mnie trochę przynudzał najbardziej mi się podobało kiepski wzrok Homera, Homer dusi Barta i poprawianie mu widoku, Homer po operacji, sobowtór Milhousa, łobuzy udają rodzinę Homera, Bart i Milhous robią obóz w supermarkecie, głupota Wigguma, lew w sklepie, buty od profesora Frinka, tepowanie Lisy w butach od Frinka, Homer popsuł pocieszenie od Frinka i zabawka która wymknęła się spod kontroli
ogólnie daje 8/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum