Wysłany: Wto Kwi 04, 2006 4:45 pm [12x07] The Great Money Caper
Sezon: 12
Odcinek: 07
Nr produkcyjny: CABF03
Data emisji: 10.XII.2000
Scenariusz: Carolyn Omine
Reżyseria: Michael Polcino
Gościnnie wystąpili: Edward Norton (Devon Bradley), Robby Krieger
Bart jest zafascynowany magią po zobaczeniu przedstawienia w restauracji. Na samochód Homera spada jesiotr zgniatając auto. Homer przerażony rachunkiem za szkody postanawia zabrać Barta w trasę i w ten sposób zarobić na występach syna.
Wiek: 24 Dołączyła: 09 Sie 2005 Posty: 272 Skąd: ??d?
Wysłany: Wto Kwi 04, 2006 5:24 pm
mnie sie osobiscie podobal ten odcinek fajne przekrety stosowal bart z homerem o ile dobrze pamietam zakonczenie bylo najlepsze daje 10 moze i za duzo ale osobiscie uwazam ze to byl troszke inny odcinek od wszystkich
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Lut 18, 2007 12:30 pm
Ósemka.
Bardzo ciekawy odcinek. Ocena byłaby lepsza, gdyby nie końcówka, Otto i serfowanie to coś zupełni z innej beczki, niepasujące do całości - całkiem bez sensu. Maskarady w sądzie możnabyło sie domyślić, chociaż tylko dlatego, że j€ż raz był podobny odcinek - wtedy wrobili Lisę.
jak dla mnie to 8/10 najbardziej mi się podobała akcja już pod sam koniec odcinka jak Homer odbierał auto i dawał kasę mechanikowi a za nim stał Bart "o nie to było moje ciasto na barmicfe (czy jak to się tam pisze) już nigdy nie będe prawdziwym mężczyzną..." dobre sceny:
-dziadek palący fajkę
-biblia dla Flandersa
-akcja z pieskiem
Wiek: 22 Dołączył: 14 Mar 2007 Posty: 333 Skąd: ??d?
Wysłany: Pon Mar 26, 2007 9:43 pm
+spadający jesiotr
+Tato, kupisz mi ten zestaw magiczny? Gdybym tylko mógł... ale niestety juz wyszlismy ze sklepu. - a tam drugi
+odpracujesz ten tort w kopalniach kwasu
+Abe z fajką.
+koleś z "FBI"
+biedny Willie
+zakończenie - wszystko było ustawione - świetne
10/10
_________________
The land of the free and the home of the brave.
Dość dobry odcinek, ale miejscami przynudzał.
W sumie fajne były te przekręty tym bardziej, że jednak udało im się obejść bez magii... No i ten przekręt sądowy na końcu...
A to surfowanie rzeczywiście było jakieś dziwne... niemające nic wspólnego z choć jednym z wątków odcinka... Ale mnie się samo w sobie podobało
Plusy:
+Homer: "Możesz zaparkować samochód, ale nie wolno Ci zabierać go na przejażdżki!" a po chwili zabiera mu breloczek od kluczyków... kluczyki zostają i gość se ot tak po prostu odjeżdża
+Homer: "Piwo? Skąd Pan wiedział, że chcę piwo?" i tu nagle wielki brzuchol Homera wystaje mu spod koszuli...
+Pijana Marge i wszystkie sceny z nią
+Marge: "To nie dżentelmen... to mój mąż!"
+Małpy atakują Marge
+Scena z jesiotrem... który wypadł ruskim ze Sputnika (czy co to tam było to w czym byli...)
+Wrabianie wszystkich przez Barta i Homera - najlepsze to było wrobienie Kenta Brockmana :]... Homer do ślepego Barta: "Głupcze, ten tort miał być dla Twojej głuchej siostry!" OBłĂŠD!
+Abe: "Wygrałem milion dolców?! (czy ile tam było...) O to super! Wreszcie mogę sobie pozwolić na młodą zwariowaną żonę striptizerkę!"
+Koleś z FBI
+Willie z bronią w sądzie
+Cały przekręt Abe'a A najśmieszniejsze było to że Willy nic o tym nie wiedział!
+Ralph po okrwawieniu: "Wyglądam jak telewizja kablowa"
+Abe z maską
+Surfowanie - bardzo bardzo dziwne, nie mające z odcinkiem nic wspólnego ale samo w sobie mi się podobało Właściwie to mogę to zaliczyć i do plusów i do minusów
Minusy:
-Surfowanie - choć samo w sobie dobre to jednak nic nie wnosi do odcinka... (pod tym względem stawiam więc minusik )
[ Dodano: Czw Paź 25, 2007 9:12 pm ]
air chris napisał/a:
j€ż raz był podobny odcinek - wtedy wrobili Lisę.
A który to był odcinek?? Bo ja jakoś nie mogę sobie przypomnieć...
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Dołączył: 14 Wrz 2007 Posty: 77 Skąd: z mojego pokoju
Wysłany: Pią Cze 27, 2008 12:25 am
8/10...
mi to cale wrabianie w sadzie skojarzylo sie z filmem GRA (The Game)... pewnie taki byl zamysl autorow
poza tym smieszny odcinek... a surfowanie na koncu... moze chodzilo o jakies wakacje po tej calej GRZE ???
_________________
If something's hard to do, it's not worth doing - Homer Simpson
Wiek: 15 Dołączył: 17 Lip 2007 Posty: 734 Skąd: Springfield
Wysłany: Sro Lip 23, 2008 9:29 am
Całkiem przyjemny odcinek, nie czułem nudy oglądając go. Dobry pomysł na fabułę nie został zmarnowany, ani przesadzony. Sporo dobrych gagów, jak np. jesiotr który spadł ze stacji kosmicznej, Bart w taksówce, albo fala na końcu odcinka. Najlepsza scena, to scena z tym 'przedstawieniem' (sprytny pomysł na krew 'postrzelonego' Skinnera ).
Siódemka.
_________________
Cz?owiek uczy si? na b??dach... Ja si? w k??ko ucz?
odjechany odcinek, nie uniknęliśmy dłużyzn, ale i przekręty były fajne i mega przekręt mieszkańców Springfield
a swoją drogą Marge jest sympatyczna tylko jak się napije
Całkiem dobry odcinek sprytnie mieszkańcy Springfield oszukali oszustów najbardziej mi się podobało koleś wie co chce Homer, Marge po alkoholu, sklep za sklepem, jesiotr na samochodzie, Michael Jackson i jego kukły, Bart dostaje kasę od ludzi ze współczucia, oszustwa Homera i Barta, przebrany agent FBI, aresztowany Willy, Willy wpada we wściekłość, przekręt mieszkańców Springfield, Willy nic nie wiedział o przekręcie i serfowanie ludzi
ogólnie daje 8/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum