Wysłany: Wto Kwi 18, 2006 12:24 pm [12x13] Day of the Jackanapes
Sezon: 12
Odcinek: 13
Nr produkcyjny: CABF10
Data emisji: 18.II.2001
Scenariusz: Al Jean
Reżyseria: Michael Marcantel
Gościnnie wystąpili: Gary Coleman
Klown Krusty postanawia odejść na emeryturę gdy jego program osiąga niższą oglądalność od teleturnieju "JA CHCĂŠ".
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw Lut 22, 2007 9:14 pm
Dziewiątka.
Coś tomeczek, nie popisał się w streszczeniu odcinka, chociaż może nie chciał zdradzić właściwej fabuły. Ten odcinek to kolejna opowieść typu Pomocnik Bob vs. Bart and Krusty Klown. Bardzo lubie te odcinki i ten mnie nie zawiódł, pokazuje on jak ważna jest dobra fabuła. Odcinek nie zawiera zbyt dżo humoru, mimo to ogląda sie go bardzo dobrze.
6/10 ja nie jestem wielbicielem takich odcinków dodam poraz kolejny że nie lubie pomocnika Boba i ten odcinek mi się w ogóle nie podobał choć było kilka fajnych scen:
-spotkanie Barta z Bobem w szopie szkolnej
no i chyba tyle nic więcej sobie nie przypominam
O jak już dawno nie widziałem Slideshow Boba
A i mówiłem już kiedyś, że będzie próbował znów zaatakować
No i fajna była ta przemiana Boba... a zakończenie jakże śmieszne Mimo przemiany zdążyli już mu wyznaczyć karę śmierci
Ale zdziwiło mnie w tym odcinku jedno - Krusty powiedział, że gra w show businessie już od 61 lat! To ile ich naprawdę teraz ma?
Plusy:
+Moe w 'Milionerach' (tzn. w 'Me Wantee' ale ja wolę nazywać to 'Milionerami' To w końcu oryginalna nazwa )
+Wizja Homera o tym co będzie jak zdejmą program Krusty'ego
+Gościu z atomówką
+Willie bez kiltu
+Zahipnotyzowanie Barta
+Homer: "Ja też byłem w kwiaciarni! Tak tak, spiłem się w starej dobrej kwiaciarni!" :]
+McBain w opłakanym stanie mówiący że jest bez pracy
+Tańcząca małpa w złotych gaciach w programie Krusty'ego
+Filmiki ze starych występów Krusty'ego
+Piosenka 'Oh Bob'
+Krusty do Barta: "O! To jakiś niedorozwnięty mały fan!"
+Zdjęcie Simpsonów z Krustym, Bobem, Melem i ich powykręcane japy
+Wyrok śmierci - Gliniarze z gilotyną... a Bob już zdążył się odmienić
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Wiek: 15 Dołączył: 17 Lip 2007 Posty: 734 Skąd: Springfield
Wysłany: Czw Lip 31, 2008 9:09 am
Fabuła klasyczna, ale dobrze poprowadzona. Dużo gagów: nie czuć nudy, oglądając ten epizod. Do lepszych zaliczam: Bart niszczy figurę Krusty'ego, przeróbkę Milionerów i zdjęcie Marge.
Siedem.
_________________
Cz?owiek uczy si? na b??dach... Ja si? w k??ko ucz?
nie no świetnie, że Bob wrócił. Bardzo ciekawy wątek początkowy (Milionerzy ), potem intryga Boba (szkoda mi tego chłopa), no i końcówka... ale chyba go nie zgilotynują
Super odcinek w końcu pojawił się kolejny odcinek z zemstą pomocnika Boba najbardziej mi się podobało Moe w milionerach, dyrektorzy nie dają spokoju Krustyemu, wyobrażenie Homera co się stanie jak nie będzie już programu Krustyego, załamane dzieci po wiadomości Krustyego siedzą pod studiem a policja zaczęła je atakować gazem łzawiącym,
pomocnik Bob pokazuje w sądzie jak był gnębiony przez więźniów, nowy dom pomocnika Boba, straszny plac zabaw, reakcja Barta na spotkanie z pomocnikiem Bobem, zahipnotyzowany Bart, Bart niszczy kukłę Krustyego a pomocnik Bob zdradza swoje plany a Wiggum nie zwraca na to uwagi, sąsiedzi pomocnika Boba też szykują swoje zemsty, sen pomocnika Boba o śmierci Krustyego, rozbierająca się małpa,rozbrojony Bart, nieśmiertelni dyrektorzy, odmiana pomocnika Boba, wspólne zdjęcie i Wggum z gilotyną
ogólnie daje 10/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum