No, tutaj już się zaczyna rozwijać. Nie chce mi się za bardzo owijać w bawełnę, więc od razu wypiszę plusy i minusy:
+ Homer miesza rybę i wieprzowinę xD .
+ Homer woła Barta: jak tego słuchałem, to wydawało mi się, że szczeka.
+ Sprzeciw Barta w stosunku do rybnej wieprzowiny.
+ Bart i Homer śpią xP.
Minus:
- Homer bierze widelec z podłogi i zaczyna nim jeść - to było obleśne.
Ogólnie odcinek dobry, ale zabrakło mi tutaj czegoś, nie wiem z resztą dokładnie czego... Znowu wystąpił duet Homer-Bart, więc jest gites, dotychczas ich najlepszy występ w TUS. Z powodu na tą pustkę niewyjaśnioną wystawiam odcinkowi 3++/5
_________________
Zanim nie obejrz? wszystkich odcink?w The Simpsons, nie b?d? dawa? recenzji postaci.
Z początku wydawało się, że odcinek będzie nudny, no ale na szczęście jego akcja się zaczęła stopniowo rozkręcać.
Moje ulubione momenty to:
+Homer sarkastycznie akcentujący słówko 'balet' - to jedyny śmieszny moment pierwszej połowy odcinka jak dla mnie.
+Homer wypowiadający imię Barta, tak jakby szczekał
+Bart wykorzystujący nieuwagę Homera wrzuca mu na talerz swoją porcję by ten myślał, że ją zjadł, a później dostaje "w nagrodę" od Homera drugą porcję. Ach co za ironia. To mnie najbardziej w całym odcinku rozbroiło i dzięki temu właśnie ocena odcinka poszła znacznie w górę.
+Baletujące Lisa i Maggie
+Homer gadający przez sen
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Lubię odcinki w których Homer i Bart sami się rządzą. Tutaj tak było. Najbardziej podobał mi się sposób zrobienia tej rybnej wieprzowiny... Zresztą wszystko mi się tu spodobało. Homer szczekający Bart, Bart rzuca swoją porcje na talerz Homera i w nagrodę dostaję drugą porcje, gadanie przez sen, Lisa i Maggie tańczą. Czułem się jakbym oglądał krótki ZWYKłY odcinek. Humor świetny, grafika nie przeszkadza i ogólnie spoko w oko.
Wiek: 19 Dołączył: 25 Gru 2008 Posty: 958 Skąd: Daleko
Wysłany: Sob Sie 08, 2009 2:07 pm
Co tu napisać, jak wszystko było wymienione? Może tyle: "Niezły odcinek, niech będzie 4". W sumie to dałbym pięć, ale niektóre momenty były dość obleśne.
+Homer szczekający na Barta
+Homer tworzący obiad
+Bart pyta się czy od psiego jedzenia zmienia się w psa
+Homer dający dokładkę Bartowi
+zakończenie
-rybia wołowina - trochę obleśne
-Homer jedzący z podłogi
Właściwie do dam pięć. Słaba piątka, co prawda, ale cztery to za mało.
+ Homer "szczeka" na Barta. Myślę, że chodziło tu o grę słowną, bowiem wypowiadał imię jak "Bark" a nie "Bart", co dosłownie znaczy szczekać
+ Wszystkie późniejsze aluzje do psiego jedzenia i pytanie Barta, czy jeśli będzie to jadł, to zamieni się w psa.
+ Dokładka
+ Maggie tańczy
+ Sen
- Nie powiem, żeby ta papka myła apetyczna, no ale przecież wcale taka być nie miała- więc właściwie nie liczę tego jako minus.
Spodnie Homera są różowe!
_________________ "People curse the government and shovel hot food down"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum