Wysłany: Sob Mar 25, 2006 3:03 pm [13x07] Brawl in the Family
Sezon: 13
Odcinek: 07
Nr produkcyjny: DABF01
Data emisji: 06.I.2002
Scenariusz: Joel H. Cohen
Reżyseria: Matthew Nastuk
Gościnnie wystąpili: Jane Kaczmarek (jako Sędzia Constance Harm), Delroy Lindo (jako Gabriel)
Do Neda i Homera przyjeżdżają kelnerki, które poślubili po pijanemu w Las Vegas. Marge wyrzuca Homera z domu.
1307.jpg
Plik ściągnięto 2308 raz(y) 8.64 KB
sachen [Usunięty]
Wysłany: Sob Maj 27, 2006 1:15 pm
odcinek jeden z najlepszych w tym sezonie
-fabryka dymu
-scena z rybami
-homer biegający od tv do anteny
- rastamonopol
-przycisk na telefonie
-narada wilków i kuguarów
- "o nie ona robi mu kanapke"
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Mar 04, 2007 9:59 am
Ósemka.
Całkiem fajny odcinek o familijnym przesłaniu, ostatnio trochę brakowało mi takich odcinków. Trochę mylace sa pierwsze sceny ze spiskiem republikanów, swoja droga wątek nie został zamknięty - minus. Dalej mamy klasyczna opowieść o rodzinnych kłopotach nawiazujacą do odcinka z wypadem Homera i Neda do Vegas. Jak zwykle rodzina wspólnymi siłami wychodzi z kłopotów.
7/10 dość fajny odcinek ale były lepsze dobre sceny:
-dziadek w domku na drzewie
-Homer w barze z drugą żoną
-Ned "...kto chce potrzymać głowę nowej mamy..."
Wiek: 22 Dołączył: 14 Mar 2007 Posty: 333 Skąd: ??d?
Wysłany: Czw Mar 29, 2007 7:23 pm
Bardzo fajny odcinek, super motyw z żonami.
+rybki mutanty i Homer
+aach, kochająca się rodzinka grająca w Monopol oraz mała bójka na koniec - świetne
+"anioł" Gabriel
+Bart prowadzący samochód
+powrót żon Homera i Neda
+odgłosy Homera jak jego druga żona robi mu kanapkę
+Homer chodzący po ogródku z budą na głowie
+Abe
8/10
_________________
The land of the free and the home of the brave.
Naprawdę mocny odcinek poruszający mocny/trudny/ważny temat w sposób bardzo humorystyczny No i oczywiście widz znowu został początkowo 'oszukany' Ale o tym powiem za chwilę
Naprawdę niewiele brakowało odcinkowi do 10-tki!
To prawdziwy mixer emocji! W pewnych momentach omal co się nie popłakałem
Rodzinka już prawie odbudowana a tu wpada w jeszcze głębszy kryzys i w bardzo humorystyczny i zaskakujący dla widza sposób z niego wychodzi
Plusy:
+Quimby wyciągający wielki korek do którego spływa cały ekosystem
+Wielookie ryby pożerające siebie nawzajem a na końcu pożera je Homer
+Wątek z kwaśnym deszczem
+Willie tańczy na deszczu i śpiewa - nawiązanie do "Singin' in the rain"
+Homer biegnie od telewizora na podwórko i z powrotem i głośno panikuje
+Ednakrabapopoly - Monopol z Edną Krabappel
+Maggie pożerająca pionki
+Rozdzielanie Barta
+Przycisk w telefonie z obrazkiem Homera duszącego Barta - OBłĂŠD!
+Wątek z toffi
+Homer i Bart docinają Lisie w więzieniu: "Pójdziesz do Stanford! Pójdziesz do Stanford!"
+Bart wycierający się w swetry Lisy
+Pijany Homer u Moe do Gabriela: "W mojej rodzinie jest 5-ciu członków: Ja, Marge, Bart, dziewczynka Bart..."
+Gabriel do Homera: "Jesteś pijącym dziecinnym kawalerem!"
+Homer do Gabriela, gdy Gabriel powiedział mu o piwie: "DAWAJ PIWO!" no i taranuje drzewo razem z Gabrielem
+Narada wilków
+Bart za kierownicą
+Zwisający Homer i Gabriel nad wilkami
+żony z Las Vegas
+Gabriel: "Homer jesteś złym człowiekiem i Twoje nasienie powinno zostać sprzątnięte z powierzchni Ziemi... bez obrazy dla was dzieci"
+Homer całuje Neda na filmiku ze ślubu po pijanemu z Las Vegas
+Zaobrączkowanie Homera w sądzie
+Wiewiórka gryząca Homera w tyłek
+Marge słysząca jak żona Homera z Las Vegas robi mu kanapkę - dobre to było... najpierw Homer okazywał skruchę i żal a teraz słyszy jak się podnieca z nową żonką
+Makijaż żony Flandersa na poduszce
+Ned: "Kto chce potrzymać głowę mamusi gdy będzie wymiotować?"
+Homer w budzie dla psa
+Homer: "O czym porozmawiamy? O sporcie czy o bigamii?", Marge: "O bigamii", Homer: "Nie lubisz zbytnio sportu co?"
+Ktoś z baru Moe o nowej żonce Homera: "Jej usta wyglądają jak glisty"
+Wkręcenie Amber po pijanemu w ślub z Abrahamem - To największy plus tego odcinka!!!
+Abe opłakujący (nie dosłownie) swoją nową żonkę
+Abe do Homera: "Wiesz... mam syna w Twoim wieku"
No dobra to teraz przejdę do tego wątku który określiłem jako 'oszukiwanie' widza:
Otóż Marge jak chciała pogadać z Homerem na poważnie o bigamii krzyczy na niego jeszcze bardziej i na serio wyrzuca go z domu...
Potem gdy Homer gdzieś idzie z tą swoją drugą żoneczką to Marge Bart i Lisa unoszą wzajemnie kciuki do góry... pomyślałem sobie... co jest grane?? Czyżby się tak cieszyli z wyrzucenia Homera? A to był jednak ich wspólny z Homerem plan na pozbycie się tej żoneczki
Ależ to sprytne! Sam - zresztą pewnie nie ja jeden - dałem się na to nabrać - ach jak ja uwielbiam kiedy twórcy to robią!
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
+siedziba republikanów
+miś Choppy
+Homer zjada rybę
+Willy śpiewa w deszczu
+Homer wybiega na pole i wraca krzycząc
+bójka przy Monopolu
+Bart wyciera się w swetry Lisy bo obsikał go skunks
+stygmaty Milhousea
+pijany Homer
+Bart i jego broda zrobiona z pszczół
+wilki i kuguary uczą sie współpracować
+odgłosy Homera gdy druga zona robi mu kanapkę
+Homer chodzi po ogrodzie z psią budą na głowie
Wiek: 24 Dołączył: 02 Sie 2008 Posty: 184 Skąd: Jawor
Wysłany: Czw Mar 26, 2009 4:57 pm
9/10
Świetny odcinek. Dosyć fajnym pomysłem było pociągnięcie dalej wątku z małżeństwem w Vegas, dzięki temu jest wiele śmiesznych momentów np. te z Flandersem i jego nową wybranką (ten makijaż na poduszce ) . Ocenę podnoszą także zwroty akcji, ten w połowie, kiedy myślałem, że wszystko się dobrze skończyło a tu pojawiły się dziewczyny z Vegas oraz następny polegający na przechytrzeniu drugiej żony Homera.
Wiek: 19 Dołączył: 13 Sty 2010 Posty: 25 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Sty 28, 2010 9:14 pm
3/10
Mimo dużej ilości gagów, słaby odcinek. Miałem wrażenie że wszystko jest połączone na siłę. Najpierw zatrucie środowiska, o którym szybko zapomniano. Następnie radzenie sobie z problemami rodzinnymi, które powinno zamknąć odcinek. żony z Vegas pojawiają się, jakby twórcy potrzebowali czegoś na zapchanie czasu antenowego. Oddzielnie wątki byłyby bardzo dobre, jednak nie współgrają razem.
+ Kwatera główna Republikanów
+ „A teraz Bob Dole teraz przeczyta fragmenty Necronomiconu.
+ Grizzly z piłą łańcuchową jako maskotka
+ Nelson dręczący sowę: „Przestań robić z siebie zagrożony gatunek”
+ Wyciągnięcie korka z jeziora
+ Deszczowa piosenka Willy’ego
+Homer próbuje naprawić antenę
+ Edna Krabappol
+ Bart: „Chciałbym ci zaufać, Homer, ale siedziałeś już w więzieniu 3 razy.”
+ Przesłuchanie do przedstawienia
+ Wiggum: „Nic nie próbujcie, bo Johanssen jest kapusiem.”
+ Wiggum: „Jak ci bracia Parker mogą spać po nocach...”
+ „Pójdziesz do Stanford!”
+ Homer bierze Gabriela za anioła
+ Gabriel: „Homer, twój problem jest całkiem prosty. Jesteś pijącym, dziecinnym kawalarzem.” Homer: „Co jest winą społeczeństwa ponieważ...”
+ Homer dowiaduje się że na drzewie jest piwo i taranuje je samochodem
+ Wilki się naradzają
+ Gabriel: „Homer, jesteś złym człowiekiem, a twoje nasienie powinno zostać zmiecione z powierzchni ziemii. Bez obrazy, dzieci.”
+ Sędzia: „Straż... zaobrączkować.”
+ żona z Vegas„ Jaki plan? Spiliście mnie.”
Najlepsza scena: Odgłosy Homera i tekst Marge: „O nie, ona robi mu kanapkę.”
Super odcinek fajnie że w końcu można było zobaczyć reakcje Marge na wyczyn Homera w Vegas szkoda że żona Flandersa tego nie dożyła najbardziej mi się podobało zły plan republikanów, Homer jedzący rybę, Willy śpiewa w kwaśnym deszczu, Homer wybiega na kwaśny deszcz, bójka z powodu monopolu, Wiggum zdradza kto jest kapusiem, narąbany Homer w barze, Homer niszczy drzewo z powodu piwa, pomysł Homera o wspólnej ucieczce rodziny z miejsca wypadku, współpraca wilków i pum, powrót żony z Vegas i reakcja na to Gabriela, sąd daje drugą obrączkę Homerowi, reakcja Homera na robienie mu kanapki, uchlana żona z Vegas żeni się z Abrahamem i powrót rodziny do zgody
ogólnie daje 10/10
Mimo dużej ilości gagów, słaby odcinek. Miałem wrażenie że wszystko jest połączone na siłę. Najpierw zatrucie środowiska, o którym szybko zapomniano. Następnie radzenie sobie z problemami rodzinnymi, które powinno zamknąć odcinek. żony z Vegas pojawiają się, jakby twórcy potrzebowali czegoś na zapchanie czasu antenowego. Oddzielnie wątki byłyby bardzo dobre, jednak nie współgrają razem.
+ Kwatera główna Republikanów
+ „A teraz Bob Dole teraz przeczyta fragmenty Necronomiconu.
+ Grizzly z piłą łańcuchową jako maskotka
+ Nelson dręczący sowę: „Przestań robić z siebie zagrożony gatunek”
+ Wyciągnięcie korka z jeziora
+ Deszczowa piosenka Willy’ego
+Homer próbuje naprawić antenę
+ Edna Krabappol
+ Bart: „Chciałbym ci zaufać, Homer, ale siedziałeś już w więzieniu 3 razy.”
+ Przesłuchanie do przedstawienia
+ Wiggum: „Nic nie próbujcie, bo Johanssen jest kapusiem.”
+ Wiggum: „Jak ci bracia Parker mogą spać po nocach...”
+ „Pójdziesz do Stanford!”
+ Homer bierze Gabriela za anioła
+ Gabriel: „Homer, twój problem jest całkiem prosty. Jesteś pijącym, dziecinnym kawalarzem.” Homer: „Co jest winą społeczeństwa ponieważ...”
+ Homer dowiaduje się że na drzewie jest piwo i taranuje je samochodem
+ Wilki się naradzają
+ Gabriel: „Homer, jesteś złym człowiekiem, a twoje nasienie powinno zostać zmiecione z powierzchni ziemii. Bez obrazy, dzieci.”
+ Sędzia: „Straż... zaobrączkować.”
+ żona z Vegas„ Jaki plan? Spiliście mnie.”
Najlepsza scena: Odgłosy Homera i tekst Marge: „O nie, ona robi mu kanapkę.”
-Wątki połączone na siłę
Rozwalają mnie niektórzy co to psioczą na odcinek i dawają 1-2-3/10 a potem wypisują masę plusów
a odcinek mi się podobał ze względu na kelnerki z kac vegas, tzn. las vegas oraz jak zostały wrobione przy pomocy dziadka simpsona. ja tam dałbym z czystym sumieniem 9/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum