Wysłany: Czw Mar 16, 2006 11:25 pm [14x13] A Star is Born-Again
Sezon: 14
Odcinek: 13
Nr produkcyjny: EABF08
Data emisji: 02.III.2003
Scenariusz: Brian Kelley
Reżyseria: Michael Marcantel
Gościnnie wystąpili: Helen Fielding (jako ona sama), James L. Brooks (jako on sam), Marisa Tomei (jako Sara Sloane)
Flanders chodzi na randki ze znaną gwiazdą filmową i planuje się z nią ożenić.
Wiek: 22 Dołączył: 14 Mar 2007 Posty: 333 Skąd: ??d?
Wysłany: Czw Kwi 05, 2007 11:22 pm
Ogólnie odcinek mi się bardzo podobał. Świetna była scena jak Marge smarowała Maggie kremem przeciwsłonecznym - wylała na nią pół tubki i pokryła całą kremem, że była biała, a potem okularki i kapelusik. Super! Potem Ralph bawił sie meduzą, sparaliżowało go, ściągnęło go w stronę morza i zaczął gadać, że płynie do Afryki - zobaczy lwy, żyrafy, świętego mikołaja... . Ned jest smutny, bo to jego pierwsze święto meduzy spędzone samotnie, a potem poznaje "niezłą laskę", przewidywalne, ale fajne. Scena jak gąsienica chodzi po śpiącym homerze, wchodzi mu do ust, a potem wychodzi jako motyl, hehe. Dziwne, że Ned bez żadnych oporów się spotyka z Sarą i trochę przesada w scenie z "brukowcami". Fajny był striptiz Biblii w wyobrażeniu Neda. Dobre było jak przyszedł rainier wolfcastle i Sara Sloane mówi, że znalazła kogoś milszego, kto nie mówi jak świr, a wtedy Ned wyskakuje z swoim didly-nie diddly, a Rainier - moje libido zostało stłamszone - świetne. Dobre było wyobrażenie Hollywood przez Neda, gdy Sara powiedziała, że chce, żeby z nią pojechał. Wspaniała była scena, gdy Sara założyła wyzywającą sukienkę, a Homer patrzył się na jej biust i wywrócił się z nachos, a potem co chwila pomrukiwał na jej widok i odwracał się do nachos z żalem w głosie . Oczywiście rozeszli się, ale najpierw "skonsumowali" swój związek hehe, fajnie. Należało się Nedowi trochę szczęścia. 9/10
_________________
The land of the free and the home of the brave.
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sob Kwi 07, 2007 9:39 pm
Szóstka.
Cały czas nie mogę zrozumieć dlaczego twórcy usmiercili zone Neda. Jeśli powodem miały być fabuły odcinków takich jak ten to mogli sobie darować, oszczędzić Moud i wymyślic inne fabuły. Chociaż ten odcinek nie jest taki zły. Całkiem sporo w nim niezłego humoru. Mimo to żał mi Flandersa, chociaż jest nudny i wkurzajacy.
Taki niespecjalnie ciekawy odcinek... Może i dużo gagów, ale trochę za dużo Flandersa... :/
A o tej aktorce to ja w życiu nie słyszałem... (chyba...) - choć nawet ładna jest... tzn. ładnie wyszła po Simpsonowemu
Plusy:
+Obluzowany sznureczek z kąpielówek Homera
+Maggie w olejku do opalania
+Meduzy
+Ralph mówiący że w Afryce zobaczy m.in. Świętego Mikołaja... no chyba że chodziło mu o Lisę w stroju afrykańskiego Mikołaja z odcinka [01x01] Simpsons Roasting On An Open Fire
+Profesor Frinka tańczący z robocicą
+Flanders: "Zdaję się że płyniemy tutaj solo panie kapitanie", Kapitan McCallister: "Czy Ty na mnie lecisz?"
+Ned do tej aktorki: "Jestem równie prawdziwy jak nos na pani twarzy"
+Homer wsysa gąsiennicę leżąc i śpiąc na hamaku
+Homer: "Masz nową kobietę? Niech no zgadnę... Matka Skinnera?"
+Lenny proszący Sarę o autograf
+"Kim u diabła jest Pan Flanders?" - Kurka, zapomniałem już kto to powiedział... ech, tak to jest niestety jak się opisuje odcinki z pamięci i nie odnotowuje się na kartce wszystkiego
+Rodd o Sarze: "Tatusiu ta Pani klnie!" - a to teraz odnośnie powyższego pktu to już chyba wiem... to Sara tak powiedziała... być może, ale nie jestem pewien...
+Paparazzi do Neda: "Czy ma pan zamiar zabić Sarę tak jak poprzednią żonę?"
+Striptiz Biblii
+Moe jako paparazzi
+Sara do Neda: "Masz wąsy a mimo to nie jesteś gejem"
+Rodd i Todd w koszmarnej wizji Flandersa w Hollywood: "Hej tato, jesteśmy producentami filmowymi i jesteśmy żydami!"
+Comic Book Guy zadający pytanie Nedowi: "Jak to jest całować kobietę?" - a wcześniej od kogoś innego (chyba od Lenny'ego, ale nie jestem pewien) padło pytanie: "Jak to jest całować znaną gwiazdę"
+Zdjęcia Wigguma
+Moe jako paparazzi chowający się w jakiejś lodówce czy tam zamrażarce w Kwik-E-Markcie
+Motywy z Benny Hilla
+Rodd patrzący na biust Sary: "Tato, skąd się biorą dzieci?"
+Homer gapi się w biust Sary i się podnieca a po chwili rozpłakuje się nad rozsypanym nachos, a potem znów biust i znów nachos i znów biust i tak wkółko również i w jednej z następnych scen
+Sex Sary i Neda a tu nagle przebieg Wilczego Biegu i Nelsonowe Ha Ha
+I kolejny motyw z Benny Hilla
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
+Homer wyciąga sznureczek ze spodenek
+Marge wylewa całą tubkę kremu do opalania na Maggie
+Ralph bawi się meduzą
+Homer połyka gąsienicę i wyfruwa motyl
+Lenny prosi o odlew piersi aktorkę
+Ned wyobraża sobie siebie w Hollywood
+zdjęcia Wigguma
+Homer podniecony na widok biustu dziewczyny Neda
Wiek: 15 Dołączył: 17 Lip 2007 Posty: 734 Skąd: Springfield
Wysłany: Pon Wrz 29, 2008 9:24 pm
Po kilku szóstkowych odcinkach jakaś milsza odmiana. Fabuła dobrze poprowadzona, lecz trochę za dużo było tam Flandersa. Maggie w olejku (w zasadzie olejek na Maggie ), Moe-paprazzi i wyobrażenia Neda o Hollywood to były niezłe gagi.
Siedem.
_________________
Cz?owiek uczy si? na b??dach... Ja si? w k??ko ucz?
Wiek: 24 Dołączył: 02 Sie 2008 Posty: 184 Skąd: Jawor
Wysłany: Pon Maj 04, 2009 9:07 pm
7/10
Zwrotów akcji nie ma, fabuła nie zaskakuje, ale fajnie jest zobaczyć Flandersa z jakąś kobietą. Chociaż jedna rzecz mnie zdziwiła – Ned uprawiał seks bez ślubu, trochę to do niego nie podobne. Nawiązanie do Benny Hilla średnio mi się podobało. Kilka niezłych gagów (Homer Moe jako paparazzi). Ogólnie odcinek dość dobry.
o jaki dziwny odcinek.
Trzeba przyznać, że rysownicy w tej gwieździe filmowej chcieli chyba ideał piękna zawrzeć, naprawdę jak z obrazka
nie dziwne, że nawet Ned uległ przedmałżeńskiemu didly, a kto by nie uległ...
Szkoda tylko końcówki, szkoda mi poczciwego Flandersa
Całkiem dobry odcinek szkoda Flandersa z tą jego samotnością najbardziej mi się podobało Maggie w kremie, meduza sparaliżowała Ralpha, kapitan myśli że Flanders go podrywa, Homer połyka gąsienice i wypluwa motyla, paparazi meczą Flandersa, wizja Flandersa o Hollywood, reakcja Homera na sukienkę Sary, Flanders nie dał rady się powstrzymać i wilczy bieg
ogólnie daje 8/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum