Wysłany: Czw Lut 16, 2006 11:28 pm [16x08] Homer and Ned's Hail Mary Pass
Sezon: 16
Odcinek: 08
Nr produkcyjny: GABF02
Data emisji: 06.II.2005
Scenariusz: Tim Long
Reżyseria: Steven Dean Moore
Gościnnie wystąpili: Tom Brady, LeBron James, Michelle Kwan, Yao Ming, Warren Sapp
Dzięki swojemu tanecznemu popisowi Homer zdobywa pracę jako choreograf dla znanych sportowców, a później, wraz z Nedem układa program występów na SuperBowl. Czy spodoba się publiczności?
Wiek: 22 Dołączył: 14 Mar 2007 Posty: 333 Skąd: ??d?
Wysłany: Sro Kwi 18, 2007 3:37 pm
Fajny odcinek, ale nie podobało mi się to, że Ned naciągał fakty z Biblii, to w ogóle do niego nie pasuje przecież. 8/10
+Park w Springfield
+szalona kocia baba
+tańczący Homer
+zapasowe obrazy ze statkiem w szafie
+film Neda o Kainie i Ablu
_________________
The land of the free and the home of the brave.
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon Maj 14, 2007 9:59 pm
Jedynka.
Totalne dno. To był najsłabszy odcinek Simpsonów jaki do tej pory widziałem. Fabuła mizerniutka, niedokończone wątki - park, mało humoru. Po prostu odcinek jest, jak dla mnie totalnie bez sensu. Nie spodziewałem się, że zobaczę taki odcinek, ale sie doczekałem. Jedyny jasny punkt to filmy Neda.
Odcinek zaliczający się do wybitnie nudnych... Śmieszyły mnie tylko początkowe sceny z tańcami Homera i jak je później rozpowszechniono na necie... to uratowało ocenę odcinka przed jedynką... I to te sceny zasługują na wyróżnienie wśród plusów na które jednakże składa się więcej scenek i tekstów ale nie są one na tyle mocne żebym mógł uznać że odcinek jest extra bądź dobry - ale mimo wszystko je wypisałem jak to zawsze robię
Ale reszta to... heh nie wiem wogóle co to miało być... Tak mnie ten odcinek przynudzał że momentami to już zapominałem o czym on jest i nie wiedziałem co jest grane... Od jakiegoś momentu ponadto przez długi czas nie wypisywałem żadnych plusów, a o czymś to świadczy... no wprawdzie ich ilość na ocenę odcinka u mnie nie ma większego znaczenia, jednakże ich niewypisywanie świadczy że musi dziać się w odcinku coś bardzo nudnego co zwykle obniża ocenę
Minusów właściwie nie ma - nie było w odcinku żadnej sceny która by mnie czymś wkurzyła...
Plusy:
+Homer: "O! Jest coś w czym jestem dobry" i wchodzi do przenośnego kibla i... heh już zapomniałem co on tam konkretnie robił ale wiem że mnie to bardzo rozśmieszyło...
+Homer tańczy i śpiewa na wieść o wygranej
+Filmik o Homerze rozesłany w necie mający tytuł: "Barysznikow z wielką dupą!" - po raz pierwszy oglądany przez Jimbo i łobuzów
+Mario z kreskówek i gier o braciach Mario i jego gościnny występ
+Motywy z gry o braciach Mario w których Homer próbuje załatwić Mario
+Homer wypina swój goły zad a tu nagle wchodzi Lisa
+łapanie się za krocze jako 'słoneczko' nad hierarchiczną piramidą Homera
+Jeden ze sportowców próbuje po koszykarsku podać sałatkę Marge i rozwala cały żyrandol!
+Chińczyk mówiący, że nic nie umie po angielsku. Gdy Lisa mu zaprzecza ten do niej: "Zamknij się mała! Dobrze mi się tu siedzi!"
+Dywagacje Roda i Todda Flandersów na temat potomstwa Adama i Ewy
+Flanders jako szatan z robakami
+Kearney: "Ja też bym zapłacił. Mam tu czyjś portfel", Hibbert: "Ej to mój!"
+Burns w logo 'Columbia Pictures'
+Film Neda Flandersa z motywami ze Starego Testamentu
+Przepoławiający się sędzia ze Springfield grający Salomona
+Napis przesiąkły na drugą stronę Homera
+Tawerna Moe sponsorem meczu
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Ostatnio zmieniony przez Shaggy Pon Wrz 08, 2008 10:34 pm, w całości zmieniany 1 raz
+Homer wygrywa misia w toalecie
+Homer śpiewa, że jest lepszy od Barta
+filmik z Homerem na całym świecie
+Homer walczy z Mario
+Homer kręci sie na głowie
+film Neda
+Lebron urywa żyrandol
Ocenę odcinka zmieniam z 2 na 6.
Powód?
Ano prawie cały wątek Homera począwszy od jego głupiego(w pozytywnym tego słowa znaczeniu ) tańca aż po treningi z tymi sportowcami bardzo mnie wciągnął!
Poza tym o ile poprzednim razem za nic nie potrafiłem rozkminić o co w tym odcinku chodzi o tyle teraz nareszcie zrozumiałem o co chodziło w obu wątkach(Homera i Neda) aczkolwiek przy niektórych momentach musiałem normalnie po kilka razy cofać daną scenę i po kilka razy ją całą bardzo uważnie obejrzeć i wysłuchać uważnie wszystkich kwestii by załapać o co chodzi. :/
Odnośnie wątku Flandersa to już mniej mi się podobał. Po pierwsze - wziął się tak nagle, znikąd i przez pewien czas myślałem, że jest wciśnięty do odcinka po prostu na siłę. Choć myślałem tak tylko, a może raczej aż do momentu jego i Homera wspólnego pokazu na stadionie gdy to oba wątki się z sobą zetknęły, aczkolwiek dziwne to wrażenie na mnie zrobiło... Cały ten pokaz z historią Noe'go... Owszem wiem o co w tym wszystkim chodziło, ale takie dziwne wrażenie na mnie zrobił i nie wiem w sumie jak to skomentować. Ani się nie śmiałem ani nie narzekałem, ani nic...
No a po drugie te wszystkie filmiki Neda z historiami biblijnymi wywołały we mnie mieszane uczucia. O ile ten z Kainem i Ablem mi się nawet podobał, o tyle potem te następne od momentu gdy Burns się wmieszał zaczęły mnie drażnić! M.in. IMO za dużo krwi tam było i ogólnie sprawiały przez to wrażenie profanacji, przynajmniej ja to tak odebrałem
Tak więc ostatecznie odcinek dostaje ode mnie 6-tkę. Jakby cały odcinek był poświęcony tylko Homerowi i jego nowej 'pracy' to byłoby znacznie wyżej, no ale ten dziwny wątek Flandersa znacznie zaniża ocenę. Jak dla mnie to mogłoby go wogóle nie być.
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Taki sobie! Trochę nudny... Dziwny pomysł jak na ten serial. Nie wyszło z wątku głównego nic szczególnego, więc odcinek zaliczam do tych słabych. Wątek z Flanders'em był beznadziejny! Jedynie podobała mi się w nim parodia Columbia Pictures. Trochę skojarzył mi się z ,,Itchy and Stratchy'' (nie wiem czy dobrze napisałem) Wątek Homer'a nie był wybitny, ale był nawet dobry. Z tego powodu nie przepadam odcinków z tak dziwnymi wątkami... Poza wątkami spodobał mi się Mario oraz sam fakt występu LeBron'a James'a i Yao Ming'a. Z powodu wątków daję 6/10
Super odcinek bardzo podobał mi się wątek Homera Flandersa tak średni ale jak dla mnie nie zaniżał oceny najbardziej mi się podobało park, szalona kociara, konkurencja w której Homer jest dobry, taniec zwycięstwa Homera, taniec Homera w internecie, parodia Mario, film Flandersa, sportowcy w klipach tańczący taniec który nauczył ich Homer, Burns każe biczować aktorów, Burns na wstępie do filmu, Homer sam płaci za przygotowanie festiwalu i ślub Pacmanów
ogólnie daje 10/10
Ha ha, czasami przerażają mnie recenzje Shaggy'ego. Najpierw daje 2 i ocenia film jako nudy, a potem podnosi ocenę o 4 oczka, bo za pierwszym razem nie zrozumiał w ogóle odcinka
No a po drugie te wszystkie filmiki Neda z historiami biblijnymi wywołały we mnie mieszane uczucia. O ile ten z Kainem i Ablem mi się nawet podobał, o tyle potem te następne od momentu gdy Burns się wmieszał zaczęły mnie drażnić! M.in. IMO za dużo krwi tam było i ogólnie sprawiały przez to wrażenie profanacji, przynajmniej ja to tak odebrałem
Uwierz mi, w Biblii są o wiele bardziej krwawe sceny. Szkoda, że Ned nie postanowił zrobić filmu o tym, jak żydzi zajmowali Kanaan i robi holokaust wszystkim ludom zamieszkujących tamte ziemie. Po prostu napadali całe miasta i wszystkich wyrzynali, łącznie z kobietami i dziećmi.
Nie obraź się, ale prawdziwy chrześcijanin nie nazwał by filmów kręconych przez Flandersa profanacją. Takie rzeczy robią osoby, które Biblii nie znają i mają o niej tylko wyobrażenie.
Co do odcinka. Gagów jako takich dużo tam nie było. W sumie najbardziej podobał mi się wątek kręcenia filmów Biblijnych przez Neda. Dzięki temu można poznać, że Marge nie jest prawdziwą chrześcijanką (gdyby przeczytała Biblię, wiedziałaby o dużo bardziej krwawych rzeczach, niż te pokazana przez Neda, które w sumie zaliczały się do jednych z łagodniejszych scen w Starym testamencie).
Podobało mi się też to przedstawienie w przerwie meczu footballowego, nie rozumiem, czemu ludzie to wygwizdali.
W sumie dzięki tym scenom odcinek wg. mnie zasługuje na mocne 6/10.
_________________ Obejrzane seriale (sezony):
The Simpsons: TUS, 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, The Movie, 19, 20, 21, 22, 23... Futurama: 1, 2, 3, 4, 5, Movies, 6, 7.
Metalocalypse: 1, 2... My Little Pony: Friendship Is Magic: 1, 2...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum