Wysłany: Pon Lis 07, 2005 5:40 pm [17x04] Treehouse of horror XVI
Sezon: 17
Odcinek: 04
Nr produkcyjny: GABF17
Data emisji: 06.XI.2005
Scenariusz: Marc Wilmore
Reżyseria: David Silverman
Gościnnie wystąpili: Terry Bradshaw (jako on sam), Dennis Rodman (jako on sam), Terry W. Greene
1. "B.I. Bartificial Intelligence" - Simpsonowie adoptują Davida (robo-chlopca) po tym jak Bart zapadł w śpiączkę.
2. "Survival of the Fattest" - Mr. Burns zaprasza Homera i jego przyjaciół na swoją gigantyczną posiadłość na polowanie. Na miejscu okazuje się że są uczestnikami programu “The World Series Of Manslaughter” prowadzonego przez Terryego Bradshowa i że to oni są zwierzyną.
3. “I’ve Grown a Costume on Your Face” - Halloweenowe kostiumy mieszkańców Springfield ożywają na nich pod wpływem zaklęcia rzuconego przez czarownicę i tylko inna czarownica (Maggie) może zdjąć ten urok.
Hmm spodziewalem sie czegos wiecej. Jakis taki malo krwawy w porownaniu do pozostalych odcinkow z serii Treehouse of horror. Nadzwyczajnie smieszny tez nie byl dlatego daje 6/10. Ogolnie myslalem ze bedzie lepszy.
Dwa słowa: wielkie rozczarowanie.
Prawdę mówiąc, po zeszłorocznym średnim THOH nie należało oczekiwać jakichś rewelacji w tym roku, ale nie myślałem, że będzie aż tak źle.
W zasadzie żaden odcinek z THOH XVI nie pozostał mi w pamięci, a gagi były, wg. mnie mało śmieszne i bardzo naciągane.
żeby nie było, że nic mi się nie podobało to napiszę w skrócie:
+cowabunga Barta
+"bootowanie" robota
+w zasadzie cały epizod 2 ujdzie jako dobry
Podsumowując: Jestem okropnie zawiedziony. Worst Halloween Special. Ever. 4/10 i to w zasadzie tylko za odcinek z Burnsem.
_________________ Hey, Homer, I'm worried about the beer supply. After this case, and the other case, there's only one case left
Marco [Usunięty]
Wysłany: Pon Lis 07, 2005 8:46 pm
worst episode ever
jeden z najgorszych odcinkow simpsonow ;/
Poprostu straszne...zaczynaja im sie pomysly konczyc....
Wiek: 32 Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 929 Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Lis 07, 2005 11:26 pm
Tak, ja niestety również się rozczarowałem. Właściwie zupełnie zgadzam się z Barneyem. Do jego listy dobrych żartów dodałbym jeszcze:
- Nelsona i jego przebranie
- Dziadek i jego przebranie
Dodam jeszcze, że czołówka była zupełnie do bani. A zakończenie z morałem było jeszcze gorsze. Ale kicha .
_________________
The Pharaoh has spoken!
Ostatnio zmieniony przez And-or Wto Lis 08, 2005 5:27 pm, w całości zmieniany 1 raz
Jak dla mnie super:
+ cowa...bunga
+ Boys 'R' Us na ciężarówce
+ bootowanie robota
+ motyw jak robot załatwia Flandersa
+ motyw ze spodniami "make me a kitty"
+ gatka Homera w aucie (jak wyrzuca Barta)
+ gatka z robotami "i sad i am a human not a girl"
+ urynobot (gadajacy pisuar)
+ "to get me, you have to go thrue your fa.."
+ "Dad, wake up! You are not a robot, you just possessed by the devil" (cała ta scena)
+ "5 min running! shoot me now"
+ homer na drzewie, śmiech hihi (w jego wykonanu jest rewelacyjny)
+ Homer z piwem na kanapie (a w zasadzie jego głowa)
adamII [Usunięty]
Wysłany: Czw Lis 10, 2005 5:10 pm
po przeczytaniu tych wypowiedzi podszedlem do ogladania tego odcinka bardzo sceptycznie, ale za to wam dziekuje. Myslalem ze bedzie slaby ale zostalem pozytywnie zaskoczony, ogolnie odcinek mi sie podobal.
1. 9
2. 9
3. 6
El Bozo [Usunięty]
Wysłany: Czw Lis 10, 2005 6:52 pm
W zasadzie ten odcinek oceniłbym na 8 gdyby nie Dennis Rhodman (wciśnięty na siłę) i Końcówka 2 opowieści (ile osób uprawia seks po tym jak zginęli wszyscy jego przyjaciele i sam o mało nie został zabity?)... Tak to daję 5.
Obejrzalem odcinek jeszcze kilka razy (juz z napisami)... i jestem w stanie podniesc ocene z 5+ na 6.
Racja... Ten Denis Rodman (a wlasciwie jego glowa ) wcisniety na sile - i czemu akurat on ??? Przeciez z takim tekstem mogliby wcisnac kogokolwiek - bezsensu.
_________________
adamII [Usunięty]
Wysłany: Pią Lis 11, 2005 2:01 pm
ja odrazu zalapalem o co chodzi z tym Rodmanem, a jezeli wy nie wiecie to was oswiece, to byla aluzja do jego wystepu w kosza w lidze filipinskiej. Jezeli o tym nie slyszelicie to: Rodman dostal kupe kasy za to ze zagral 15 minut w tylko jednym meczu w jakiejs filipinskiej druzynie koszykowki (i wiecej w tej druzynie juz sie nigdy nie pojawi ). Tak samo w odcinku Simpsonow pojawil sie na chwile ni z tąd ni z owąd nie wiadomo po co i dostal za to kase.
PS. przynajmniej mi sie tak wydaje bo innego rozwiazania nie widze.
El Bozo [Usunięty]
Wysłany: Pią Lis 11, 2005 2:18 pm
Być może, ale IMO myślę że wcisneli go tam, bo jeden Celebrity na odcinek to za mało.
Mam nadzieję że w kolejnych odcinkach nie będzie chmar gwiazd które nie wnoszą za wiele do fabuły lub mówią tylko dwie-trzy linijki tekstu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum