Wiek: 32 Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 929 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Mar 07, 2006 11:17 pm [17x14] Bart Has Two Mommies
Sezon: 17
Odcinek: 14
Nr produkcyjny: HABF07
Data emisji: 19.III.2006
Scenariusz: Dana Gould
Reżyseria: Michael Marcantel
Gościnnie wystąpili: Dave Thomas (Bob Hope), Susan Sarandon (jako ona sama), Randy Johnson (jako on sam), Antonio Fargas (jako on sam oraz jako Huggy Bear), Russi Taylor (różne postacie), Maggie Roswell (głos Maude Flanders)
Marge opiekuje się dziećmi Flandersa (z wdzięczności za komputer, który Ned dał Simpsonom), więc Homer musi zaopiekować się Bartem, Lisą i Maggie. Niestety kończy się to tym, że Bart zostaje wzięty na zakładnika przez...
vlcsnap-6117333.jpg
Plik ściągnięto 1797 raz(y) 10.48 KB
Ostatnio zmieniony przez And-or Nie Lip 15, 2007 5:06 pm, w całości zmieniany 10 razy
tomateus [Usunięty]
Wysłany: Pon Mar 20, 2006 11:32 am
Fajny odcinek, ale nie tak jak 13
Wg. mnie najlepsza scena to próba uśpienia małpy przez Homera - jak zassał powietrze
Scena w młynie też super. Jak wiadomo Homer potrafi wiele wycierpieć.
Mam takie wrażenie że odcinek z Flandersami nigdy nie dostanie 10/10
Wiek: 32 Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 929 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Mar 21, 2006 2:20 pm
Fakt, odcinek nie był nadzwyczajny, szczególnie na tle poprzedniego. Najbardziej chyba mi sie podobala koncowa scena, jak Rod (a moze to Todd) krzyczy, że jest gejem . Poza tym żarty były dość przeciętne. A scena Homera w młynie trochę zbyt brutalna. Dobrze chociaż, że krew nie lała się strumieniami.
Moja ocena: 5/10
_________________
The Pharaoh has spoken!
Homer91 [Usunięty]
Wysłany: Wto Mar 21, 2006 9:55 pm
jak dla mnie odcinek extra ! koncowy zart to chyba najwiekszy plus scena w młynie czyli to nawiazanie do looney tunes (ech.. pamietam nawet skąd wzieli ten motyw ) jak dla mnie -10/10 no moze 9+
Odcinek mi sie bardzo podobał. Moze nie było zbyt dużo elementów śmiesznych ale ma w sobie takie coś, że potrafi przyciągnąć( niestety nie potrafie powiedzieć co to jest)
Nie da się ukryć, że na tle poprzedniego, ten odcinek wypada blado. Dowcipów dużo mniej, a te co są - są o klasę gorsze (z małymi wyjątkami, ale o tym później). Fabuła dość interesująca, aczkolwiek mnie nie porwała. Gdyby podzielić ją na 2 części - Marge z Flandersami i Bart z małpą - oceniłbym je na 8 i 3/4.
Ponadto od jakiegoś czasu mam dziwne wrażenie, jakoby twórcy sami nei wiedzieli jaka scena ma być następna - nie ma płynności, wygląda, jakby najpierw stworzyli sceny a potem je posklejali.
Do lepszych gagów, nie wymienionych przez poprzedników, zaliczę:
* Odbicie Burnsa w piekielnym lustrze
* Motyw dźwiękowy ze sceny z młynem (sama scena nieciekawa, ale muzyczka wprowadza w miły nastrój i nasuwa miłe wspomnienia z dzieciństwa <wspomniane Looney toons>)
* Santa's Little Helper - wzbranianie się przed domem starości
* Sarkazm Homera (wiem, że dla wielu, szczególnie tych bardziej zasłużonych, fanów serialu może to być kolejna przesada, robienie z Homera zbyt dużego idioty. Też tak czasem uważam, ale tutaj naprawde mi się podobało)
Podsumowując odcinek oceniam na 6 - przeciętny ale na plus.
_________________
Kobiet si? nie rozbiera, kobiety ubiera si? we wstyd
schmidtke [Usunięty]
Wysłany: Pon Kwi 10, 2006 9:11 pm
A ja, przyznam szczerze, żałuję, że Marge pozbawiła dzieciaki Flandoodilydersa tej ich swoistej nieporadności i nieświadomości.
Mam nadzieję, że w kolejnych odcinkach, będą pokazani takimi jak zawsze...
Scena z Homerem zasysającym strzałkę - rewelacja.
Wyścig kaczuszek na rzece - chociaż moim zdaniem trochę nie pasuje do calego klimatu serialu - ale akurat mi się podobał.
Scena z Homerem w młynie - gruba przesada - chociaż wiadomo, że ma się kojarzyć z Looney Tunes, to jednak wolałbym zobaczyć to w nieco innej formie
nawiązując do wypowiedzi poprzednika - też mam lekkie wrażenie, że sezon 17 trochę jakby zwolnił pędu całego serialu, autorzy może biorą oddech - mam nadzieję, że przełoży się to na film pełnometrażowy.
MrStachu [Usunięty]
Wysłany: Pią Kwi 21, 2006 5:59 pm
Jak dla mnie 6-7 - powyżej przeciętnej ale hicior to to nie był
dLg [Usunięty]
Wysłany: Wto Maj 09, 2006 5:58 pm
micruz napisał/a:
Homer i młyn trochę brutalne ale uśmiałem się z tego nieźle
Nie cierpię całkowicie nierealistycznych scen. A ta z młynem była koszmarnie nierealistyczna. Takie rzeczy powinny być co najwyżej w TreeHouseach, nawet jeśli to aluzja do czegoś
Ale było co nieco smiesznych momentów (człowiek-pszczoła ). A sarkazm Homera to gigantyczny plus 7
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum