5/10
Jak usłyszałem że w tym odcinku występuje Metallica to miałem nadzieję że będzie to jakaś muzyczna tematyka, no a tak to trochę się zawiodłem Występ zespołu był za krótki i rzeczywiście wyglądał jakby wepchnięty na siłę... chociaż nie! Miał uzasadnienie to pierwszego pobocznego wątku z Otto gdy Lisa mu niechcący popsuła walkmana...
Dobre było to co powiedział ten dziadek - ich kierowca - "Spałem z babcią Larsa" - i że któryś z muzyków okrzyknął go 'najprawdziwszym fanem'
A mam pytanie - jaki tytuł miał utwór który zagrali odjeżdżając? Bo już zapomniałem... ale tak coś mi się z Fuel kojarzy albo z Master of Puppets choć bardziej to drugie...
Dobre było potem jak Otto przyłapany na laniu Barta stracił swoje prawa kierowcy szkolnego autobusu i jak wszystkie dzieciaki musiała zawozić do szkoły Marge
Sceny w których wszyscy drżeli na widok Michaela i starali się okazywać mu respekt też mnie powalały
Ale dalsze wątki to mnie już trochę nużyły... choć gagów nie brakowałio Wypiszę je wszystkie ale teraz mi się nie chce
Ech, a 'Ojca Chrzestnego' to ja nie widziałem
A ogólnie to tak średnio lubię wątki mafijne - no chyba że są jakieś pościgi samochodowe - tu akurat były ale wielkiego wrażenia jakoś na mnie nie zrobiły...
Podsumowując - dlaczego dałem tylko 5/10 ? Mogłem dać wyżej ale zawiodły mnie oczekiwania bo jak głupi myślałem że odcinek będzie poświęcony Metallice i będzie miał jakieś heavy-metalowe motywy...
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Odcinek zrozumieją tylko Ci co oglądali Ojca Chrzestnego ("The Godfather" z roku 1972). 70% scen to nawiązanie do tego filmu, np:
- to, że synek nazywa się Michael
- to, że nie chce być szefem mafii
- scena postrzelenia Tony'ego
- Michael likwidujący wrogów ojca
- zmiana zachowania Michaela
- scena zamkniecia drzwi (na koncu)
P.S. swoją drogą NAPRAWDĂŠ warto zobaczyć Ojca Chrzestnego.
Oglądanie tego odcinka ma sens tylko w wypadku, kiedy zna się ten film . Parodia całkiem niezła.
Shaggy - "Master of puppets".
Do plusów trzeba zaliczyć jeszcze ten text:
"żeby utwór był piękny, musi być o pakcie z diabłem.".
A dla mnie, i chyba tylko dla mnie, to był jeden z najfajnieszych odcinków, nawiazanie do Ojca Chrzestnego, akcja z ręcznikiem, Metallica, i naturalnie moment w garażu
10/10
Świetny odcinek, jeden z najlepszych jakie ostatnio widzialem . 10/10
PLUSY:
+sceny w autobusie ^^
+Otto i Metallica
+'prawdziwy' fan i jego tekst (ale żal mi się Otta zrobiło )
+fasolka z II Wojny Światowej
+Fat Tony rozwożący dzieci do domów
+Scena w barze Moe - genialne ;P
+Marge: Skąd masz ten samochód?? Homer: Wypadł z ciężarówki z samochodami; podjeżdża Bart ciężarówką z samochodami: Wypadła z ciężarówki z ciężarówkami . I podjeżdża ta super ciężarówa
+Scena w garażu
+To jak mafiozi mieli polew z Michaela
+Motyw z Ojca Chrzestnego na końcu
+ scena za drzwiami :P
+Ogólnie ten mafijny klimat
MINUSY:
-Otta mi się żal zrobiło jak Metallica go olała.
-Denerwuje mnie jak Lisa lituje się absolutnie nad każdym, nawet nad synem szefa mafii
W Simpsonach niesamowicie często parodiowany jest Godfather (Milhouse w odcinku kiedy uczył Lisę włoskiego, Abe kiedy na rozprawie wymieniał komunistów (tyle że komuniści to już nie Godfather) w jednym z odcinków ktoś zostaje rozstrzelany na przejeździe czy stacji benzynowej (tak jak Santino kiedy dowiedział się co robi mąż jego siostry i w furii pojechał do ich mieszkania), sam Gruby Tony często występuje jako typowy Don) ale w tym odcinku pojechali już całkowicie. Kiedy się okazało że Michael jest synem Grubego Tonego to już wybuchłem śmiechem. Potem zamach na Tonego i przekazanie władzy w ręce Michaela, który przekazuje ją tymczasowo Homerowi i Bartowi - szkoda że nie do końca wykorzystano ich potencjał, szczególnie Barta (głównego bohatera jednego ze świetnych odcinków kiedy to przypadkiem trafia pierwszy raz do mafii i awansuje w jej strukturach - w tamtym odcinku też było kilka doskonałych parodii) ale i tak jest nieźle (ciężarówki! Flanders). Na koniec wprost doskonała scena z Lisą - "nigdy nie pytaj mnie o moją pracę" i dobitka z tymi samochodzikami.
Ogólnie rzecz biorąc daję 10/10, chociaż odcinek ma sporo wad (początek jest słaby)
Ale do rzeczy... Odcinek bardzo mi się podobał. Metallica faktycznie dodana od czapy, ale hasło Molemana świetne ogólnie klimat mafijno-gangsterski do mnie przemawia, a i sporo dobrych gagów i fajnego humoru.
Super odcinek dużo mafijnego klimatu i sporo gagów najbardziej mi się podobało Otto szuka se piosenki, Moleman z Metallicom, Marge rozwozi dzieciaki, strach ludzi przed Michaelem, gruby Tony i odwożenie dzieciaków, Homer i Bart w mafii, wyciąganie pieniędzy od Moe i Krustyego, Flanders z rachunkiem, pozbycie się konkurencyjnej mafii i zakończenie jak z ojca chrzestnego
ogólnie daje 10/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum