Wiek: 32 Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 929 Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Kwi 24, 2006 12:21 am [18x06] Moe'n'a Lisa
Sezon: 18
Odcinek: 06
Nr produkcyjny: HABF19
Data Emisji: 19.11.2006
Scenariusz: Matt Warburton
Reżyseria: Mark Kirkland
Gościnnie wystąpili: Tom Wolfe, Gore Vidal, Michael Chabon, Jonathan Franzen
Lisa pomaga Moe opublikować jego wiersz. Moe jednak nie chcę potem przyznać, że pomogła mu we wszystkim 8-latka. Czy uda mu się jakość zadość uczynić swoje kłamstwo?
[18x06] Moe'n'a Lisa.jpg
Plik ściągnięto 2420 raz(y) 8.78 KB
Professor_Frink [Usunięty]
Wysłany: Pon Lis 20, 2006 3:02 pm
Hm... Odcinek w zasadzie bez rewelacji, chociaz pare rzeczy bylo ok.
Minus to olimpiada staruszkow, jakos mnie te wieczne dowcipy z dziadka Simpsona nie smiesza specjalnie. Dosc fajna scena z rodzina na czworaka (przypomina mi troche scene z poprzedniego odcinka - z Homerem uciekajacym przed mini-helikopterem - podobna konwencja muzyczna). Za to motyw z piciem piwa z samochodzie po prostu genialny! Wlasnie takiego Homera uwielbiam - z lekkim rozszczepieniem osobowosci Natomiast mniej lubie Homera ktory tym razem spada ze schodow ewakuacyjnych (ostatnio co odcinek to jakas mala jatka, zreszta w trailerze podobnie
7/10
niezly odcinek z kilkoma fajnymi gagami
-willy jako grim reaper - "take the boy,his soul is fresher"
-"no,it's just his car" - gdy moe czekal na homer'a
-wydawca
-homer pijacy piwo w samochodzie
-rodzinka jak kraby
troszke sie zaczal odcinek lamac pod koniec...przynudzal
FixuS [Usunięty]
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 9:05 am
Bardzo dobry odcinek, imho najlepszy z całego sezonu Tak jak przy poprzednich tylko się co jakiś czas uśmiechałem tak tutaj po prostu się śmiałem
9/10
+ Spotkanie dziadka z Hitlerem
+ Willy jako kostucha
+ "I'ts just his car"
+ Kraby
+ Klasyfikacja urodzin "still in first three.."
+ Rapujący pomidor
+ Piwo w samochodzie
+ Przejażdżka dorożką
+ Karmienie magistrów
+ Frenzen
+ Zdjęcia Spider-Mana
- Nie podobał mi się pseudo-sarkastyczny Homer. Naciągane i nieco psuje prawdziwego sarcastic-Homera z Flaming Moe.. Gdyby nie to, byłoby 10
andy [Usunięty]
Wysłany: Sob Lis 25, 2006 2:14 pm
odcinek dla Mnie mało śmieszny ale pewnie dlatego ze najmniej sympatia darze Lise... z calej rodzinki jednak ta olimpiada i ukrywanie sie przed Moe nadrobiło pare plusow na ogolna ocene odcinka czyli jak dla Mnie 7 nie wiecej nie mniej aha i rozbił mnie ten koles ze SpiderMana w redakcji kurde jak sobie to przypominam to moglem dac wyzsza ocene :):):)
+Homer próbuje obudzić pamięć
+skok do wody
+Willy goni Abe`a
+Moe przed domem Simpsonów
+Homer spada ze schodów
+Homer jedzie między łyczkami
+Homer przejeżdża przez dom
Bardzo przyjemny i zabawny odcinek. Z reguły odcinki, w których występuje Moe według mnie nie są zbyt dobre. A tutaj prosze miłe zaskoczenie. Oby ten sezon utrzymał sie na takim poziomie.
Najlepszy odcinek z sezonu:D Genialne gagi
+"EEE.. to tylko jego samochód"
+początek gdy Homer próbuje sobie przypomnieć czego zapomniał
+Ludzie-kraby haha
+jazda między łyczkami
10/10
Wiek: 22 Dołączył: 14 Mar 2007 Posty: 333 Skąd: ??d?
Wysłany: Sob Maj 26, 2007 9:33 pm
+Don't Forget
+Moe czekający na Homera
+Ech, to tylko jego samochód hehe
+Homer chodzący jak krab (i muzyczkę fajną do tego dodali )
+to moje najlepsze urodziny. no nadal w top 3. teraz w top10. heh
+Homer wylewa syrop na Moe
+szef miesięcznika poetycznego
świetne 10/10
_________________
The land of the free and the home of the brave.
- Moe jest poetą! Ma duuszę
- Olimpiada emerytów - sporo fajnych momentów
a) Willie jako śmierć
b) Paląca się broda
c) jeszcze kilka ktorych nie pamiętam
- kraby
- nawiązania do spidermana ( redaktor naczelny czasopisma )
+ wydawca
+ Homer pijący piwo w samochodzi
+ Willy jako kostucha
+ sflaczały Homer
+ kilka innych dobrych gagów, o któych już zapomniałem
- motyw olimpiady starców niezbyt śmieszny
- Moe jak zawsze trochę nudzi
Fajny odcinek - dwie moje ulubione postaci w rolach głównych Tzn. ulubiona postać męska i żeńska (Tak moją ulubioną męską postacią jest teraz Moe a nie Homer tak jak kiedyś ). Właściwie wszystko poza jednym momentem mi się podobało, ale na szczęście ten niemiły moment został później wytarty
A wątek z olimpiadą staruszków był dla mnie nawet zabawny
Plusy:
+Homer wali się drzwiami: "Jazda moja pamięci! ZBIĂ? SIĂŠ!"
+Homer: "Mamy rocznicę? A nie... nie w tym roku"
+Rzygi Maggie układające się w napis "Nie zapomnieć"
+Ciągnięcie Homera
+Przygoda Dziadka na Olimpiadzie w 1936, Hitler: "Co to? Dzień zamachów na Hitlera?!"
+Jasper ze zniczem
+Zwiotczałe mięśnie jednego ze staruszków zamieniające się w skrzydła
+Protezy Molemana
+Willie przypominający kostuchę i goniący Dziadka co go dopinguje i mobilizuje! No rewelacja po prostu!
+Willie jako kostucha na podium!
+Smutny Moe pod domem Simpsonów - naprawdę żal mi go było i zrobiło mi się na ten widok również smutno
+Simpsonowie udający kraby
+"Drogi wrzodzie..." "Kogo tak wkurzyłeś?", "Mówię do Ciebie wrzodzie!" - kurcze no zapomniałem już między kim a kim był ten dialog Ale chyba Moe z Homerem...
+Moe: "Wbiłeś mi flaszkę w tyłek mojego serca"
+Obmoczenie Moe... przez Barney'a? (na serio się pytam bo zdaję się że chyba jego tam też widziałem, ale nie jestem pewien)
+SLH gryzie rękę Moe, przy okazji na Moe spadają jaja
+Fotel Moe z karaluchami
+Homer nabija się z Moe: "Patrzcie! Moe jest poetą" a potem jeszcze dodatkowo spada ze schodów - PIĂŠKNE!
+Moe do Homera (chyba): "Dzięki, kocham Cię", Homer(chyba): "Kochasz mężczyznę?"
+Zawstydzona Lisa
+Referat Moe w klasie Lisy - wszyscy go wygwizdują czy tam zaledwie jedna osoba klaszcze a reszta cisza, a Lisa na to pogardliwie: "Ignoranci!"
+"Kto by pomyślał... on sprzątnął moje rzygi!" - heh... i znów zapomniałem kto to powiedział
+Moe przy telefonie: "Cześć Milhouse", Lisa w barze: "Mnie tu nie ma!"
+Homer z piwem za kierownicą - pije na postojach!
+Dziecko-glina na małym motorku
+Moe wyciera się o garnitur jednego z pisarzy
+Służalny śmiech na taśmie
+"Zapraszamy do włażenia w tyłek i zadawania wścibskich pytań!"
+Moe: "Który z was to napisał, psy?"
+Homer przejeżdża przez czyjś dom
+Włóczędzy zbierają chlebek który Lisa kruszy łabędziom i kaczkom
+Wiatr zwiewa Moe kartki
+Moe walczy z gęsiami
+Misie Lisa i Moe
+Homer do płaczącej Lisy o jej misiu: "Tylko futerka i nosy są z prawdziwych niedźwiedzi!"
+Wylewanie syropu na Moe - wogóle w tym całym przedsięwzięciu podobało mi się że Bart stanął w obronie Lisy po jej stronie
+Bójka pisarzy z użyciem obrazka ze Snoopym
+Miny Homera po wypiciu syropu
+Lisa i Moe godzą się, a nawet... trzymają się za ręce!
Minusy:
-Chamstwo Moe wobec Lisy - na szczęście później się godzą
-Lisa nagle w tłumie mówi coś czego nie powinna mówić... bo zabrzmiało dziwnie... "To ja zasługuję na uznanie" - to tak niczym nie było poprzedzone że nikt nie mógł się domyślić o co jej chodzi... tak moim zdaniem
-Rekacja Lisy w sumie świadczy o braku jej skromności a tego u niej akurat nie lubię, no ale Moe też nie postąpił dobrze...
-Szkoda że nie pokazali sceny z Moe i Lisą na kręgielni tak jak to Moe obiecał ją tam ze sobą zabrać
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum