Wiek: 32 Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 929 Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Kwi 24, 2006 12:25 am [18x07] Ice Cream of Margie (With The Light Blue Hair)
Sezon: 18
Odcinek: 07
Nr produkcyjny: HABF22
Data Emisji: 26.11.2006
Scenariusz: Carolyn Omine
Reżyseria: Matthew Nastuk
Gościnnie wystąpili: (brak)
Homer po tym jak po raz kolejny zostaje wyrzucony z elektrowni kupuje sobie cieżarówkę z lodami. W międzyczasie Marge odnajduje życiowy spokój w robieniu rzeźb z patyków po lodach.
Wiek: 31 Dołączył: 04 Mar 2006 Posty: 49 Skąd: Elblag/Dublin
Wysłany: Pon Lis 27, 2006 5:01 pm
wg mnie najlepszy odcinek serii,poprostu od poczatku smialem sie jak glupi,koncowka bardziej rodzinna byla ale ogolnie jeden z lepszych odcinkow jakie ostatnio wyszly,to jest oczywiscie moja opinia,troche nawiazan do Pimp My Ride ,a tak poza tym w tym odcinku prawdziwy glupi kochany Homer!!! mocne 9/10
Darky [Usunięty]
Wysłany: Pon Lis 27, 2006 6:58 pm
Super odcinek! Szczególnie fajna była ta parodia Aliego G.
10!
Ostatnio zmieniony przez Darky Sro Lis 29, 2006 4:24 pm, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 32 Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 929 Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Lis 27, 2006 7:08 pm
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym odcinkiem. Mnóstwo śmiesznych scen, normalny Homer - czasami niemądry, ale nie idiota - właśnie taki jakiego pamiętam z najlepszych sezonów. No i fabuła składna, z sensem i dość ciekawa. Obawiałem się, że zepsują odcinek jakimś banalnych zakończeniem, ale na szczęście nie .
Dałbym 10, ale niestety było kilka scen, które obniżyły moją ocenę. Szczególnie utkwiła mi w pamięci ta, gdy Homer zmusił tego chłopca do zjedzenia loda. To był już typowy Homer z sezonu 18 - którego zdecydowanie nie lubię.
OK, ale ogólna ocena to 9/10
Edit: Odcinek ma też u mnie duży plus za piosenkę "Money for Nothing"
_________________
The Pharaoh has spoken!
Professor_Frink [Usunięty]
Wysłany: Wto Lis 28, 2006 3:04 pm
No faktycznie niezly odcinek! iPody na koncu to juz mistrzostwo swiata! Mnie muzycznie to podoba sie scena z muza Miss Elliot i kolejnym kawalkiem co chwile pozniej leci. Bardzo duzo dobrych dialogow, pelno dowcipow. No kurde, dobre po prostu!
Nie bede oryginalny i również napisze że to jeden z najlepszych epizodów tej serii. Takiego Homera mogłbym oglądać zawsze...uwielbiam jego hihot w scenie jak za kare dostaje łaskotanie
PS. Witam wszystkich Simpsono maniaków. Na forum jestem od jakiegoś już czasu ale głównie je przeglądałem.
A jak dla mnie odcinek taki sobie... niby dobry ale... znowu jakieś kiepskie żarty, Homer którego również takiego nie trawie (scenka z dzieciakiem) - no i pewnie w następnym odcinku będzie już pracował w elektrowni Homer w elektrowni to stary dobry Homer no może bez tego lizania Mr. Burnsa bo to już przesada. Tyle... 6.
8/10
poczatek byl rewelacyjny, a nawiazania do pimp my ride i ali g. po prostu boskie...
niestety znow problemy malzenskie,bo cozby innego... jednak trzeba przyznac,ze odcinek dobry i niektore sceny wrecz rozwalaja (moment ze zdjeciami )
Ostatnio zmieniony przez cookie-rolo Wto Gru 12, 2006 3:11 pm, w całości zmieniany 1 raz
+rolo-polo w pracy
+pogrzeb
+nowy samochód do lodów
+Homer sie ubiera
+Dzieci siedzące na ulicy
+Ralph Wiggum
+rzeźby Marge
+Homer jedzie przez las
+Homer daje zdjęcia Marge
+zbuntowane i-pod`y
Podobało sie oj bardzo sie podobało. Praktycznie nie mam nic do zarzucenia temu odcinkowi jedynie może to, że wywiad z pisarką był troche nudny.
Wiek: 38 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 32 Skąd: Pozna?
Wysłany: Sob Gru 02, 2006 8:09 pm
No nareszcie urozmaicony odcinek ze zwięzłą fabułą.
Homer jako lodziarz jest bezbłędny i tylko spowolnienie akcji na końcu (kłopoty małżeńskie) nie za bardzo mi pasuje.
1. z apokaliptycznych wizji dalekiej przyszłości, jakie dane mi było widzieć w The Simpsons, obraz z ipod'ami chłostającymi zakutych w kajdany ludzi, była jedną z najbardziej wstrząsających, he, he
2. interesująca satyra na język feministek w wywiadzie z autorką książki "Bycie nie tylko żoną", gdzie:
(KOBIECE) dziedzictwo to "lega-she" [legacy]
(KOBIECE) pieniądze to "mon-she" [money]
i odpowiedź jak zwykle znajdującej złoty środek Marge:
dziedzictwo NASZE (obu płci) to "lega-we"
niezła riposta na język stosowany przez feministki w ich gender studies, idiotycznie dzielące wszystko na męskie i kobiece
3. aha, kwestia Martina: "I feel like Icarus, flying too close to Apollo's golden orb." - rozpieprzają mnie te mitologiczne odwołania w simpsonach - czasem wręcz wyrafinowane, zwłaszcza jak na amerykańskich odbiorców
4. sprawdziłem z ciekawości czy istnieją rzeźby z patyczków do lodów - okazuje się, że jakiś wariat zbudował łódź wikingów z 15 mln patyków:
naheis, żeby nie było bałaganu. Tu recenzujemy odcinki a nawiązania dajemy w odpowiednim temacie zatytułowanym nawiązania.
naheis [Usunięty]
Wysłany: Pon Gru 18, 2006 10:17 pm
tomeczek napisał/a:
naheis, żeby nie było bałaganu. Tu recenzujemy odcinki a nawiązania dajemy w odpowiednim temacie zatytułowanym nawiązania.
nawiązania do czego? patyczków, feministek, mitologii - gdzi mam o tym pisać żeby nie było bałaganu? większy bałagan tworzą stosy bezsensownych pseudo-recenzji? gdzie o takich bzdurach, które przychodzą mi do głowy przy oglądaniu simpsonów pisać? a może to nikogo nie interesuje? he, he
swoją drogą bardzo dobrych, czujnych i rozsądnych moderatorów tu macie!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum