Świetny odcinek
Chociaż trudno mi wskazać najlepszą historyjkę... wszystkie były jak dla mnie takie same...
To co mnie najbardziej się podobało to oczywiście pijana Lisa I tym razem nawet z Bartem (a takiej scenki gdzie obaj są pijani to bym się raczej nie spodziewał...).
To już trzeci raz gdy ją taką widzę... ale dziwi mnie że pod wpływem alkoholu udało jej się poprawnie policzyć do 3 po francusku... moja koleżanka z innego forum stwierdziła, że może Lisa jest nadnaturalnie rozwinięta... i w sumie to się zgadzam, ba nawet jest na tym forum taki temat...
To co mnie w tym odcinku zdziwiło to to że jak Bart zaczął opowiadać swoją historię to najpierw chciał uświadomić Homerowi że zemsta jest zła, a jak skończył opowiadać to zaczął pochwalać zemstę i mówić dlaczego jest taka dobra... wręcz zachęcać do niej... zdziwiło mnie to, no ale w sumie może właśnie w ten sposób miało być to śmieszne? Jednakże mnie jakoś nie powaliło na kolana
Jeszcze co do tej historyjki Barta - tak mnie początkowo dziwił brak Lisy... ale jednak się pojawiła, choć jak dla mnie to nic nie wniosła... jako detektyw, czy kto tam...
Plusy:
+Couch Gag gdzie wszyscy Simpsonowie są początkowo bobasami - kurczę... a ja właśnie ostatnio zastanawiałem się jakie couch gagi jeszcze można wymyśleć i między innymi pomyślałem właśnie o tym... a tymczasem już go wymyślono...
+Drzwi Moe
+Pijani Bart i Lisa - ach, tak mi zawsze brakuje takich scenek - jedyne co mnie dziwi to to że Lisie udało się bezbłędnie policzyć do 3 po francusku...
+Sędzia: "Skazuję Cię na życie..." Homer: "Ale przecież ja żyję!" i sędzia coś kończy tylko już nie pamiętam co...
+Wiggum udający syrenę policyjną
+Moe i Marge
+Homer: "Rozwiążesz mi rękę żebym mógł potrząsnąć pięścią?"
+Motyw z 'żółtą wodą' - hehe, rozumiem że chodzi o siuśki Homera
+"Poza tym wielokrotnie zgwałciłem Cię we śnie"
+Spadający Homera i wydostający się z 'żółtej wody'
+Podwodne D'Oh
+Homer tarzający się w złocie - parę monet trafia mu do gęby i mówi: "Fuj! Srebro!"
+Moe na foteliku a potem na patelni
+Trojaczki Moe - skrzyżowanie Maggie z Moe
+Homer wyjaśnia dlaczego przygotowanie zemsty trwało tak długo: "Podczas budowy musiałem się zemścić na majstrach!"
+Dyrektor zgnojony przez łobuzów w jakiejś grze... kurcze, nie wiem jak ona się nazywa...
+"Dzień Dobry, macacie się po tyłkach?"
+Makieta Hitlera z reklamą "Mein Kampf"
+Kręcące się sutki Kearney'a
+Kara którą nastawił Milhouse dla Jimbo: "Nie bij się sam!" - wogóle nazwy kar których nie wybrał były bardzo zabawne
+"Twoi rodzice są małżeństwem!" - kurcze, kto i do kogo to powiedział?!
+Willie zlizuje swoją krew
+Milhouse grozi Lisie - trochę mi szkoda jednak że nie wymyślił dla niej jakiejś kary...
+Nelson z rękawicą
+Pączek na grobie Homera
+Bart usnoi panienki - ćwiczył muskuły w ten sposób
+Otto przebrany za narkotyk
+Wiggum po zabójstwie Lenny'ego: "Teraz moja kolej!"
+Pomocnik Mel: "Moja kość ma własny mózg!"
+Snake: "Mam nadzieję, że jesteście zjadowoleni"
+"Dedykujemy ten odcinek wszystkim poległym w Star Wars" - MOCNE!
Minusy:
-Homer i Marge: "Pocałujmy się z języczkami"
-Brak Lisy w historyjce trzeciej - no owszem pojawiła się pod sam koniec ale jak dla mnie to nic nie wniosła
I scena co do której miałem wątpliwości:
+/-Homer jedzący mysz w celi
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
+ Marge : "Było to w Paryżu" ktoś tam "Tym w Texasie?"
+ Drzwi Moe
+ Sędzia "Skazuje cię na życie..." Homer : "Ale ja przecież żyje!" Sędzia :...w więzieniu!"
+ Kręcąca się gazeta
+ Homer : "Rozwiążesz mi rękę żebym mógł potrząsnąć pięścią?"
+ Mr.Burns "...poza tym wielokrotnie zgwałciłem cię we śnie"
+ Homer przechodzi przez tunele i wychodzi przez swoje siki
+ Homer bawi się złotem - jak Sknerus McKwacz
+ Ubranie Homera
+ Homer zdejmuje przebranie i nikt go nie poznaje. Zdejmuje pieprzyka i wszyscy go poznają
+ Pułapka na Moe
+ Marge kończy opowiadać , a Homer słucha muzyki
+ Martin "Musimy powiedzieć dyrektorowi!" Skinner "Co mi powiecie?"
+ Kumpel Jimbo "Jesteś tak martwy że aż żywy!"
+ Hitler : "Najpierw lektura potem dyktatura"
+ "Mokry siurek"
+ Milhouse (nie pamiętam jak to imię się pisze) "Twoi rodzice są małżeństwem"
+ Homer : "W tej historii było to co lubię...koniec"
+ King Kong macha do tłumów
+ Bart rzuca pączka na grób Homera
+ "łaciaty Dupek" - Ned Flanders
+ "Ten odcinek dedykujemy poległym w Gwiezdnych Wojnach xD
Odcinek świetny oczywiście 10/10!
HISTORIA 1: 10/10 - super kostiumy świetny klimat, jak Homer uciekał myślałem, że padnę
HISTORIA 2: 7/10 - najbardziej naciągany z nich wszystkich, ale też klimatyczny
HISTORIA 3: 10/10 - bardzo lubię Batmana, tym bardziej mi się parodia podoba
KOŃÓWKA: 10/10 - lista ze Star Wars
niby wychodzi 37/4 czyli 9,25, ale czy muszę się tłumaczyć, że dałem 10? Nie
Super odcinek ciekawe 3 historie o zemście najbardziej mi się podobało
1.Historia
pijani Bart i Lisa, uwięziony król Francji, powody Burnsa dla oddania złota, Homer dławi się srebrem, nierozpoznanie Homera dopiero po zdjęciu pieprzyka, zemsta na Moe i krzyżówka Moe z Maggie
10/10
2.Historia
Skiner męczony z kujonami, Martin mówiący do Jimbo i jego kumpli czy się obmacują, kary dla łobuzów, Milhous tyran szkolny, Willi bez głowy i Nelson męczy Milhousa
8/10
3.Historia
Homer i jego gadanie z bandytą, Abe byłym super bohaterem, ćwiczący Bart, super zbrodniarze i Snake vs Bart
10/10
i końcówka z pamięcią postaci poległy w star wars
ogólnie daje 10/10
Dołączył: 03 Gru 2010 Posty: 175 Skąd: New New York
Wysłany: Czw Cze 09, 2011 12:18 pm
Jedyny denny odcinek Simpsonów jaki widziałem, bo cała reszta była po prostu średnia
Ten odcinek jest tym, czym dla Futuramy "Holiday Spectacular", dnem dna i największą porażką w historii serialu. Durne i naciągane trzy historyjki starające się na siłę parodiować takie filmy jak "Batman begins". Nie polecam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum