Wysłany: Pon Lip 24, 2006 1:26 pm [18x12] Little Big Girl
Sezon: 18
Odcinek: 12
Nr produkcyjny: JABF04
Data emisji: 11.02.2007
Scenariusz: Don Payne
Reżyseria: Raymond S. Persi
Gościnnie wystąpili: Natalie Portman
W wypracowaniu o pochodzeniu swojej rodziny, Lisa podaje, że jej przodkami byli Indianie. Małe kłamstewko szybko jednak zamienia się w sieć kłamstw...
Tymczasem Bart przez przypadek ratuje miasto i w nagrodę dostaje prawo jazdy. Jedzie do miasta obok gdzie mieszka nastolatka (głos Natalie Portman), która sądzi, że Bart ma 16 lat...
[18x12] Little Big Girl.jpg
Plik ściągnięto 2570 raz(y) 10.43 KB
naheis [Usunięty]
Wysłany: Sro Lut 14, 2007 11:20 pm
- Ralf Wiggum na Multicultural Day zamiast stroju narodowego przodków w kostiumie psa
- jeden z szkolnych łobuzów mówiący o tym, że jest "wciąż dumny z tego kim jest" z wielkim krążkiem rozciągającym dolną wargę na wzór plemion afrykańskich
- drzewo rodowe rodziny Spuklerów, na którym widać, że pochodzi ona ze związku hot-doga i owcy, zaś Cletus Spuckler i jego żona są rodzeństwem (o czym już wiadomo z poprzednich odcinków) i jednocześnie rodzicami niezidentyfikowanego obcego
- gaszenie pożaru chusteczkami nawilżającymi
- czołówka serialu z zamienionym Bartem na deskorolce na Barta w samochodzie
- "Opuszczasz teraz Springfield. Miejsce narodzin Nelsona"
- North Haberbrook stylizowane na idylliczne miasteczko z lat 50-tych
- disneyowska "psia scena" z makaronem
- kwestia życia i śmierci - różnica między ketchupem i ketchupem
- "podrabiani" indianie na konferencji plemion
- 200$ na gumę do żucia
- Homer: "Pewnego dnia będziesz dobrym ojcem" Bart: "Ty też, tato"
pewnie było jeszcze coś śmiesznego, ale chyba za słabo znam angielski - ogólnie po ostatnim dobrym odcinku znów nudna lipa - 3/10
Sloma [Usunięty]
Wysłany: Czw Lut 15, 2007 1:43 am
naheis napisał/a:
- drzewo rodowe rodziny Spuklerów, na którym widać, że pochodzi ona ze związku hot-doga i owcy, zaś Cletus Spuckler i jego żona są rodzeństwem (o czym już wiadomo z poprzednich odcinków) i jednocześnie rodzicami niezidentyfikowanego obcego
Nonsens. Cletus jest jednoczesnie ojcem swojej żony która została spłodzona w wyniku jego związku z obcym. No i on wraz z żoną są rodzicami tych bachorów oraz hotdoga i owcy
naheis [Usunięty]
Wysłany: Czw Lut 15, 2007 8:16 am
w takim razie nonsensowne jest to drzewo, bo nie ma ani góry, ani dołu - drzewa genaologiczne były przeważnie kształtowane jak ich naturalne odpowiedniki, czyli od korzeni do korony, od dołu do góry
A ja uważam, że odcinek był świetny. Było wiele świetnych momentów, w większości wymienonych przez naheis. Niktóre sprawiły nawet, że ryknęłam śmiechem, co się zdarza raczej rzadko. Obydwa wątki były według mnie bardzo odkrywcze. Chyba jednak nieprawdą jest, że twórcom "The Simpsons" kończą się pomysły...
10/10.
zombie [Usunięty]
Wysłany: Nie Lut 18, 2007 8:41 am
Jak dla mnie bez rewelacji. Mało cynizmu. W zasadzie tylko 2 momenty wywołały u mnie głośny śmiech:
- Obrażony Nelson po wystąpieniu Lisy
- Homer: "Synu, pewnego dnia będziesz cudownym ojcem." Bart: "I pewnego dnia, ty także."
Trochę mi do Barta nie pasuje zainteresowanie dziewczynami jak na 10-latka, ale cóż... chyba dorasta
7/10
Wiek: 25 Dołączyła: 03 Sie 2006 Posty: 2256 Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Lut 18, 2007 11:35 pm
Ten odcinek nie miał momentów gromkiego śmiechu ( przynajmniej nie u mnie). To był raczej moralizatorski odcinek kładący nacisk na religię, rzekomą czystość przed małżeńską, ukrycie faktu hańby przed sąsiadami no i to, że nie każdy podająćy się za indianina nim jest
Wg mnie odcinek był dobry. Co prawda końcówka i Bart mówiący o tym, że stworzyliby piękną rodzinę był trochę hmmm... dziwny... jednak reszta była naprawdę w porządku.
Homer i komórka
różnica ketchupowa
wędrujący ogień
szczury w miednicy
itd...
7/10
_________________
That girl needs therapy...
You're a nut!
You're crazy in the coconut!
+maślana indianka
+Nelson niemcem
+kurczaczek
+przemieszczający sie płomień
+łatwopalna dzielnica
+Homer rzuca płytami
+Bart wraca ze szkoły
+spaghetti
+,, Jak badzo wierząca możesz być, skoro jesteś w ciąży``
+U-tah Karate
nienajgorszy odcinek, chociaz taki naciagany w sumie...
szczegolnie widac,ze historia lisy to tak na zapelnienie dziory...
jak zwykle homer ma zarabiste teksty(jak go nie kochac normalnie)...
troszke sie rozczarowalem historia milosna barta... do tej pory zawsze byly ciekawe i przezabawne a tu takie bardziej moralistyczne i nie do konca to przelknalem...
7/10 choc troszkę naciągane
Pomimo naciąganego momentu z rodzicami dziewczyny, cały odcinek jest porządny. 10/10 Zwłaszcza moment:"Nasza córka powiedziała, że ucieka z waszym synem." Homer:"A powiedziała wam, że wpadała?" To mnie dosłownie rozwaliło!
no to na początek witam wszystkich na forum ostrzegę tylko że w temacie "The Simpsons" jestem nowy ( obejrzałem może z 30 odcinków ) , w związku z tym proszę nie krzyczeć na mnie zbyt głośno
Odcinek ogólnie bardzo mi się podobał, było w nim na prawdę sporo dobrego humoru. Wątek z Bartem był wprost świetny, natomiast historia Lisy nie zaciekawiła mnie nawet przez chwilę. Było w nim jednak kilka fajnych tekstów, które warto zapamiętać.
+ u-tah karate (świetna scena),
+ bart "moje ostatnie słowa lisa jest głupia" (wypowiedział je jak jechał tym wozkiem z zapietymi z tylu gasnicami),
+ maslankowa indianka,
+ jak dziewczyna od barta mowi mu o dziecku, a on myslal ze bedzie ojcem,
bylo kilka minosow ale szkoda pisac jak tak duzo +
Wiek: 22 Dołączył: 14 Mar 2007 Posty: 333 Skąd: ??d?
Wysłany: Nie Maj 27, 2007 2:59 pm
Nawet fajny odcinek, dużo fajnych scen. 9/10
+chcę prawo. na zabijanie? niee... prawo jazdy
+Z iloma pannami się żenisz? Jedną. Tylko jedną? Jesteś gejem??
_________________
The land of the free and the home of the brave.
Norman B [Usunięty]
Wysłany: Sro Cze 27, 2007 7:14 pm
Witam wszystkich sorki że tak późno piszę na temat tego odcinka ale dopiero teraz go obejrzałem.
Odcinek oceniam raczej na 7 ponieważ jest ciekawszy od wcześniejszych odcinków oraz było w nim kilka fajnych motywów.
PS. Mam jeszcze jedną prośbę czy ktoś może wie jaki tytuł ma motyw muzyczny z tego odcinka który leci w 15 minucie 39 sekundzie będę bardzo wdzięczny za odpowiedz.
POZDRO
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum