Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw Lip 19, 2007 9:53 pm
Dziewiątka.
Bardzo dobry odcinek, prawie 10/10. Gdyby nie smętny początek byłaby najwyższa ocena. Duży plus za oryginalny pomysł.
Mam jedno pytanie co to za muzyka w scenie z filmu BBC, scenie w której Matka Boska walczy z piłkarzami : : :
Dla mnie zupełnie na odwrót. To RPG było dla mnie przedstawione kiepsko natomiast gra z piłką całkiem niezła. Nie rozumiem Was co się tak dziwicie, że Lisa oszukiwała? Przecież nie raz już mieliśmy przykład jak potrafi kłamać. Choćby przytoczony wcześniej przykład gdy rywalizowała z mądrzejszą koleżanką z klasy czy nawet historia z tego sezonu gdy fałszywie podała, że jej przodkami byli Indianie. Wracając RPG zostało pokazane jak nowinka techniczna dla kretynów rodem z filmu Haker gdzie podczas włamywania na ekranie skakały kolorowe obrazki i piszczały fajne dźwięki . Każdy biega i rozmawia jak w prawdziwym życiu. A każdy chyba wie, że tak nie jest. Natomiast do piłki nie mam się co przyczepić.
A dowcip z posągiem Maryi na boisku był dla mnie niesmaczny mimo, że nie uraziło to moich uczuć religijnych (o ile w ogóle takowe posiadam )
Coz...
wg mnie to nawet Ronaldo zbyt dobrze tu nie wypadl, do tego klamanie Lisy...
Ale bylo tez kilka ciekawych motywow:
+ "Co zrobiłeś z prawdziwym Moe?"
+ taniec z jelitami postaci Barta
Wiec: 6/10
_________________ "Nigdy nie zrozumiem kobiet, nawet jesli dozyje 40" Homer Simpson
Wiek: 24 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 54 Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Sie 05, 2007 12:40 am
Aż głupio mi się przyznać po tych wszystkich negatywnych recenzjach iż odcinek podobał mi się najbardziej w sezonie!
10/10
Wątek Lisy grającej w football dobrze rozegrany. To iż oszukiwała nie widze jako "niezgodność". Dla mnie na tym polegał cały "cel" historii iż Lisa tak bardzo poczuła "władzę na boisku" gdy jej ojciec sędziuje że woda sodowa uderzyła jej do głowy a później zrozumiała iż była w błędzie [historia z morałem].
Całe o RPG też mi się bardzo podobało, nie tak dobre jak odcinek "South Parku" o Warcrafcie ale i tak świetną robotę zrobili. Odcinek miał też kilka milusich momentów między dziećmi a rodzicami.
Scena w barze Moe [to o drugim Moe] - Przekomiczne!
Było parę dziwnych gagów [Skinner w grze jako kurczak] i to z matką Boską może mnie jakoś bardzo nie zniesmaczyło ale jednak to faktycznie mogło być zbyt ostre dla jednych co niestety na minus licze...
Bardzo przeciętny. Myślę, że tematy gier RPG i piłki nożnej można było zdecydowanie lepiej przedstawić. A tak wyszło mizernie. Z gagów niewiele śmiesznego się działo.
PS. A Ronaldo jak dla mnie bardzo dziwnie przedstawiony
Nie rozumiem tych co się czepiają odcinka bo dla mnie to był jeden z najlepszych nie tylko w sezonie ale i w całym serialu
Marge grająca w RPG i świat tam przedstawiony to był nieziemski wątek, Lisa grająca w futbol (a raczej soccer jak to w Ameryce na niego mówią) też mi się podobała - w końcu ujrzałem ją w nowej ciekawej roli, jej oszukiwanie też przykuło moją uwagę... a i dobrze było, że wyniosła z tego jakąś lekcję... Niektórzy widzę uczepili się że to do Lisy niepodobne, a ja właśnie lubię gdy ona robi rzeczy kompletnie do siebie niepodobne
Ja osobiście mam już dosyć uczciwej grzecznej Lisy, albo tym bardziej w roli jakiegoś protestującego ekologa... wreszcie ujrzałem porządne ciekawe drugie oblicze Lisy Taka chłopczyca z niej się w tym odcinku zrobiła
Występ Ronaldo może nie rzucił mnie na kolana, ale IMO nie był znowu taki najgorszy
Jedyne co mnie zbulwersowało w tym odcinku to wątek z Matką Boską kopiącą piłkarzy! Kurde, no nie przypuszczałem, że Simpsonowie mogą posunąć się aż tak daleko To była nie tylko profanacja religii ale też futbolu przy okazji! Mnie się wydaje że twórcy nie mieli chyba pomysłu na to kogo dać w tej scenie, albo wiedząc że brazylijscy piłkarze są bardzo religijni (bo słyszałem, że są, a nawet oglądałem jakiś film dokumentalny o tym jak religia i piłka mają się do ich życia) chcieli jakoś ich obrazić...
Plusy:
+Hasło na zebraniu: "Zawiedźmy wspólnie nasze dzieci!"
+Wyniki wyszukiwania w Googlu dla 'Marge Simpson'
+Goły Homer na mapie Google
+Homer ucieka do Flandersów a tam pada tekst: "Czy poznałeś już moich rodziców?"
+"Informacje o kartach kredytowych zostawcie koreańskim gangsterom"
+Marge o zbyt biustownej postaci w grze: "Kto wymyślił tą postać?! Pewnie facet!"
+Abe walący w ścianę
+Bart do Marge: "Jak trafiłaś do mojej gry? Jesteś wirusem?!"
+Trollowaty Moe
+Apu o Skinnerze-kurczaku: "Był dobrym soczystym człowiekiem"
+Milhouse jako dama
+Dr Nick jako głowa skrzata
+Homer do Lisy: "Nie podobają Ci się Twoje łydki? W moich czasach dziewczyny martwiły się cyckami"
+Ogólnie wątek Lisy zainteresowanej soccerem i uprawiającej go
+Obrzucanie Apu w kinie
+Krusty jako trener podaje przykre wiadomości że mecz odwołany, itp. a potem się z tego śmieje
+Brzuch Homera-sędziego wystający zza spodni
+Homer do sędziego liniowego: "CO JEST?! Flaga amerykańska Ci się nie podoba?!"
+Jakaś dziewczynka do Homera: "To był mój tata!", Homer: "Od dziś ja nim jestem!"
+Homer ze stanikiem - a raczej ze skurczoną podkoszulką
+Burns jako modliszka
+Uciekające łobuzy: "Jak się ucieka?", "Ctrl+Alt+Enter"
+Helen Lovejoy do swojej córki: "Zrób to kochanie! Ocal nasze złe małżeństwo!"
+Timothy Lovejoy: "Helen, proszę, nie rzucaj Jezusem"
+Lisa symulująca faul
+Cletus: "Spłodziliśmy dziecko psa i coś o ludzkiej twarzy co nazwaliśmy Kevin"
+Cletus do Homera: "Dla Ciebie jestem Pan Wieśniak!"
+Występ Ronaldo - początkowo uznałem za krótki i nic nie wnoszący ale to jednak nie była jedyna z nim scena...
+Homer o swoich spodenkach: "Są tak obcisłe, że już nigdy nie będę tatą!"
+Ronaldo: "Ronaldo rozbił kolejną rodzinę, YES!"
+Komnata Barta z motywami z 'Hello Kitty'
+Bart do Homera: "Strzelimy kilka browarów?"
+Homer do Moe: "Dajesz dobre rady, ale gdzie się podział prawdziwy Moe" - no i związany prawdziwy Moe
+Ktoś na filmiku ze zbojkotowanym meczem: "Niech Twoja matka całuje mnie w d*pę!"
+Bart oddaje życie Marge
+Marge z nogami wieprza
+Nietoperz Nelson mówi Ha Ha a potem wlatuje do pochodni i się spala
+Bart: "Bo obrzucę wasze domy jajami w realu!"
+Bart: "Moje klejnoty" i ze zbroi w okolicy krocza wysypują mu się prawdziwe klejnoty!
+Taniec z jelitami
+Lisa która zrozumiała swój błąd - początkowo mi się spodobało, że zachciało jej się oszukiwać, potem nie mogłem zrozumieć czemu uparcie trzymała się swojej wersji, ale cieszę się że jednak coś zrozumiała - i to na podstawie jakiego filmiku....
+Minimeczyk sędziowany przez Maggie
+Ronaldo gada ze swoim mózgiem
+Marge kopie głowę Moe
Minusy:
-Profanacja religii i futbolu w formie figurki Matki Boskiej kopiącej piłkarzy - totalne przegięcie! Mimo to spojrzałem na to z przymrużeniem oka i nie odjąłem oceny odcinkowi Gorzej jakby ten wątek trwał znacznie dłużej a to było raptem kilkanaście sekund
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Dałem poprzedniemu 10, to co mam dać temu? 20? 30?
Dla mnie to tak jak dla Shaggy'ego absolutna czołówka w ogóle wśród odcinków. Dwa znakomite wątki (co nie zawsze było regułą) i ogólnie rzecz biorąc, wspaniała sprawa!
Swoją drogą - Ronaldo zdobył MŚ raz, a raz był w kadrze, nie zagrawszy ani minuty- zaliczać, czy nie zaliczać.
Aaaa - i był moment, kiedy ryknąłem wielkim, opętańczym śmiechem, czerwona kartka dla Lisy
Super odcinek oba wątki były super ale lepiej wyszedł ten z Marge i RPG pewnie dlatego też mi się bardziej on podoba bo sam lubię takie gry najbardziej mi się podobało Homer na golasa w internecie, wygląd ludzi w Springfield w tej grze, Homer jako sędzia, Bart jako czarny rycerz w grze, Burns jako modliszka, oszukująca Lisa, uwięziony prawdziwy Moe, Matka Boska vs kibice i śmierć postaci Barta
ogólnie daje 10/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum