Wiek: 32 Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 929 Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Paź 23, 2006 10:00 pm [18x20] Stop Or My Dog Will Shoot
Sezon: 18
Odcinek: 20
Nr produkcyjny: JABF12
Data Emisji: 13.05.2007
Scenariusz: John Frink
Reżyseria: Matthew Faughnan
Gościnnie wystąpili: Rudy Giuliani, Stephen Hawking
Mały Pomocnik Mikołaja zostaje wysłany do psiej akademii policyjnej i zostaje jednym z psów zwalczających przęstępczość. Jednak potem gryzie Barta, więc rodzina oddaje psa Wiggumowi, a Bart dostaje... olbrzymiego węża.
Wiek: 32 Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 929 Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Maj 14, 2007 7:16 pm
OMG co za absurdalny i idiotyczny odcinek. Nic w nim nie było ciekawego, zupełnie nic! Powiem więcej - nie było w nim nawet wiele simpsonowego! Pies zachowujący się jak człowiek? Bez przesady... Poza tym ta fabuła jakaś taka... jak z bajki dla dzieci. Oglądając, przez chwilę miałem wrażenie, jakbym oglądał jedną z tych głupich bajek na CN...
A zaśmiałem się dosłownie dwa razy:
- Alarm "Pijany woźny"
- "Asystent" Office'a (ten spinacz na kompie) i to co mówi
Moja ocena: 1/10.
Jak tak ma być dalej, to chyba nie będę oglądał sezonu 19.
_________________
The Pharaoh has spoken!
kenny [Usunięty]
Wysłany: Pon Maj 14, 2007 8:08 pm
Jak dla mnie całkiem całkiem ten odcinek, lepszy niz 19
Chociaż rzeczywiście, nie-simpsonowaty, ale mimo wszystko dobry.
+ sceny z psem policjantem
+ dialog pytona z Bartem w szkole (Who am I kidding...)
+ "nie kochają ciebie, kochają mundur" czy coś w ten deseń ;]
+ wyobrażenie Barta o psie policjancie (cos ala robocop, transformers itp)
dziwny odcinek (zdazaja sie coraz czesciej widze). pomijajac fakt,ze nie lubie stl, odcinek nie byl az tak tragiczny... chociaz taki jakis ... no nie wiem nawet jak to ujac... brakowalo mu tego wewnetrznego fuj i tyle...
niby jakos skladnie sie trzyma i w ogole, ale zbyt wydramatyzowali parodie policyjnych filmow... no i motyw barta i pytona taki krotki bardzo
+maly kufelek pod czapka homera
+szukanie drogi z labiryntu
+testament homera
+zwierzeca szkola policyjna
+radiowoz lou i stl - K-9
+skaczacy króliczek
+pytony kupowane na dlugosc
+kaczka na sterydach
troche tych plusow jest,ale to tak na prawde w wiekszosci drobinki...
ostatecznie 5/10 (nie cierpie stl'a)
zombie [Usunięty]
Wysłany: Pią Maj 18, 2007 12:16 pm
+ "wygląda na to, że próbujesz mnie zjeść. może pomóc?" heheh...
- Za długi fragment z duszeniem Homera przez pytona.
- Nielogiczny motyw z nagłym rzuceniem przez psa roboty w policji.
Kolejny "średni" odcinek. Robię się wybredy, czy Matt się wypala?
Moim zdaniem słabość 18 sezonu wynika ze skupienia się producentów na The Simpsons Movie, więc na chwilę obecną nikt się nie wysila nad dobrym scenariuszem odcinków lub są wykorzystywane pomysły odrzucone w poprzednich latach.
_________________
Oglądaj My Little Pony: Przyjaźń to magia.
Wiek: 22 Dołączył: 14 Mar 2007 Posty: 333 Skąd: ??d?
Wysłany: Czw Cze 07, 2007 7:15 pm
+fajna scenka jak Santa's Little Helper idzie po labiryncie i spoko muzyczka w tej scenie
+Bart próbujący wyciągnąć Snowballa II na spacer
+Pyton 5$ za stopę
+Santa's Little Helper policjantem
+monolog pytona
+Chief Wiggum udający że on uratował Barta
-głupie zakończenie
średni odcinek, 7/10
_________________
The land of the free and the home of the brave.
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sob Lip 21, 2007 11:04 pm
Dwójka.
Słabizna. Owszem jest pare ciekawych scen, ale jako całość odcinek prezentuje się słabiutko. Odcinek taki jak ten potwierdza opinię o niskiej jakości 18 sezonu - chociaż ja nie do końca się z tym zgadzam.
Wg. Mnie najgorszy odcinek 18 sezonu.
Ten odcinek to kicha... - zrobiony tylko po to, by jakos zapelnic ta luke pomiedzy 19, a 21 odcinkiem.
Cos w stylu "Moda na Sukces" - byle dociagnac to do konca
1/10
_________________ "Nigdy nie zrozumiem kobiet, nawet jesli dozyje 40" Homer Simpson
Jakiś taki nijaki i naciągany. Wyglada jak robiony nieco na sile. No i malo Simpsonow w tym odcinku ;/ A jakbym chcial ogladac takie bajki o zwierzatkach, to bym sobie obejrzal jakas wieczorynke
Ale to taka naciągana piątka...
Odcinek ani dobry ani zły, główna rola SLH jest na minus, a to dlatego, że nie lubię wątków ze zwierzętami (o czym już wielokrotnie na tym forum pisałem ) i normalnie dałbym 4, ale momentami można się było dobrze pośmiać, więc naciągnąłem nieco do 5.
A scenę w której SLH gryzie Barta to w sumie nie wiem czy zaliczyć do dobrych czy do złych... powiem tylko tyle że scena wywołała we mnie przerażenie... eee to chyba jednak zaliczę do dobrych, bo wzbudziło jako tako jakieś emocje
Dodatkowym plusem odcinka jest dość duża rola Lou, który w serialu zawsze był tak gdzieś na uboczu... tak w cieniu Wigguma jakby...
Plusy:
+Jeden z najlepszych Couch Gagów w historii serialu! Klony Simpsonów wpychające się do domku!
+Marge do Barta: "Dość łobuzie! Za karę przez 10 minut będziesz patrzeć się jak dziadek robi to koło!"
+"Koła były internetem XIX wieku"
+Podrzucanie Lisy w labiryncie
+Gdy Marge proponuje się rodzielić Homer myśli że to kolejny kryzys małżeński i wali mnóstwo przepysznych tekstów jak: "Rozstanie?! NIE! Uratujemy to małżeństwo! Błagam, pomóż mi wrócić! Te randki to koszmar!"
+Homer: "Hej, ten labirynt jest z kukurydzy" - łAł! Co za odkrycie!
+Kukurydza pod napięciem
+Bart podpalający kukurydzę
+Sportowy biustonosz Homera
+Barney w labiryncie pożerany przez wrony - wogóle w scenach w których SLH przechodził przez labirynt mocno zalatuje animacją komputerową ale dla mnie to bardziej na "+" niż na "-"
+Stephen Hawking w labiryncie
+Podręcznik do matmy terroryzujący Barta
+Wiggum: "coś tam coś tam bla bla bla... więc zróbmy sobie tydzień wolnego", - Tydzień później - "Dlaczego mi na to pozwoliliście?! Mamy opóźnienie!"
+Delfin w policji
+Awantura domowa Brandine i Cletusa
+Bart: "Bez SLH sam muszę sobie zjadać pracę domową!"
+Dolph: "A ja (przy pomocy sterydów) chcę sobie skurczyć jaja!"
+Naćpana kaczka
+"Błędy" w raporcie
+SLH gryzie w nogę Barta - długo się wahałem, ale jednak postanowiłem dać ostatecznie na plus bo wzbudziło emocje, a dla mnie to bardzo ważne
+Homer o SLH: "On wie, że to ja jestem najsmaczniejszy!"
+Sweter na drutach z "przemocą" z Ulicy Sezamkowej"
+Homer biegnie po frisbee i warczy na Flandersa
+Homer do Barta: "Znajdziemy Ci psa co przegryzie Ci tyłek aż do krwi!"
+Bart o wężu: "Już kocham go bardziej niż Lisę" - łał... czyżby coś tym sugerował? że gdyby nie było węża to... no wiecie... ?
+Wąż duszący Homera
+Alarm "Pijany woźny"
+Bart: "Fuj! Jakby jakieś chemikalia puściły bąka!"
+Wąż jako wąż gaśniczy u Willy'ego
+Duża rola Lou (to jako ogólny plus)
Minusy:
-Zbyt duża rola SLH
-Brandine do Cletusa: "Jesteś żółwiem czy mężczyzną?!", Cletus zaczyna zwiewać wyglądając jak żółw pod tą balią i coś tam mówi nie wiem co, ale... ogólnie cała ta scena wyglądała żałośnie - początkowo zaśmiałem się co prawda jak zobaczyłem że ze sobą walczą, ale te ostatnie dwa teksty na zakończenie tak okropnie żałośnie dla mnie zabrzmiały...
-Wątek z wężem był dla mało ciekawy oprócz raptem 3-ech scen jakie wymieniłem z nim w plusach...
-Burmistrz Nowego Jorku - z jakiej paki on się tu wziął?!
I scena taka pół na pół:
+/-SLH pijący piwo - sam fakt że pił jest OK, ale te odgłosy mlaskania przy piciu i wygląd piany jakoś napawiły mnie obrzydzeniem...
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Super odcinek fajne było nowe zwierzątko Barta i praca SLH w policji najbardziej mi się podobało kara Barta z kołem, labirynt i podrzucanie Lisy, SLH przechodzący przez labirynt, koszmary Barta i SLH, SLH w policji, Cletus żółw, SLH w barze napakowana kaczka, nowe zwierze Barta, wąż dusi Homera, wąż w szkole, przybycie zwierząt po Barta i wąż u Willyego
ogólnie daje 10/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum