Wiek: 32 Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 929 Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Maj 09, 2007 8:12 pm [19x05] Treehouse of Horror XVIII
Sezon: 19
Odcinek: 05
Nr produkcyjny: JABF16
Data Emisji: 04.XI.2007
Scenariusz: Marc Wilmore
Reżyseria: Chuck Sheetz
Gościnnie wystąpili: Maurice LaMarche
"E.T. Go Home" - Kodos ląduje na podwórku Simpsonów, którzy ukrywają go przed rządem.
"Mr. and Mrs. Simpson" - Homer jako tajny agent musi wyeliminować Kenta Brockmana
"Heck House" - Ned buduje "Piekielny Dom" i prosi Boga, by nadał domowi prawdziwą moc.
Odcinek jakiś taki... nijaki. Może dlatego że to były 3 oddzielne, krótkie historie, i żadna nie zdążyła się na dobre "rozkręcić". Ale za parę zabawnych momentów - 7.
Odcinek jakiś taki... nijaki. Może dlatego że to były 3 oddzielne, krótkie historie, i żadna nie zdążyła się na dobre "rozkręcić". Ale za parę zabawnych momentów - 7.
Każdy odcinek Halloweenowy składa się z 3 krótkich historii.
Wiek: 24 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 54 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Lis 07, 2007 8:09 am
Odcinek zobaczyłem jakieś 15 minut temu…
Wstęp z Marge taki sobie.
Parodia E.T. jeśli mam być szczery nie rozbawiła mnie ani trochę.
To z Homerem i Marge strzelającymi do siebie miało ze dwa dobre żarty ale nic specjalnego [w sumie jedyne co wydało mi się naprawdę zabawne to scenka z Bartem i Lisom], także rodzi się pytanie co u licha to ma wspólnego z Halloween. Jasne – dużo krwi i zabijania ale jednak to za mało…
Ostatni segment wypadł najlepiej ale też nie był za dobry. Parę dobrych żartów [rozbawiło mnie gdy Nelson zdzielił bejzbolem Melomana, to z zawaleniem budynku czy scena z Lennym], pojawienie się Spider-pig, no i to z siedmioma grzechami głównymi…
Niestety końcówka, raz że się dzieje za szybko a dwa w sumie całość bez puenty.
Cytat:
Każdy odcinek Halloweenowy składa się z 3 krótkich historii.
To prawda ale i Ja odczułem że w tego rocznym odcinku wszystkie działy się zbyt szybko. Jasne że te Hallowenowe historie mają być krótkie ale jednak jakiś początek, rozwinięcie i koniec powinny mieć. Tu pierwsze dwa działy się zbyt szybko a trzeci zaczyna się fajnie a potem urywa się nagle.
Ogólnie ze smutkiem muszę stwierdzić że to najsłabszy Hallowenowy odcinek do tej pory i nie mogę powiedzieć by się specjalnie wysili. Wygląda na to że twórcy widzą już tylko w Treehouse of Horror nie materiał do zrobienia fajnych historii o Hallowenowej tematyce a po prostu okazuję by zrobić całą masę gagów o uśmiercaniu poszczególnych postaci (których w tym odcinku było rażąco za wiele)
To z Homerem i Marge strzelającymi do siebie miało ze dwa dobre żarty ale nic specjalnego [w sumie jedyne co wydało mi się naprawdę zabawne to scenka z Bartem i Lisom], także rodzi się pytanie co u licha to ma wspólnego z Halloween. Jasne – dużo krwi i zabijania ale jednak to za mało…
Już od dłuższego czasu odcinek Halloweenowy nie polega na straszeniu a na parodiowaniu. Historia, którą opisujesz to parodia Pana i Pani Smith, nie miało to być straszne tylko trafne. Nie wiem czy oglądałeś oryginał, jeśli nie to obejrzyj i wtedy oceń.
Co do samego faktu, że teraz są to niestraszne parodie - ja niestety też nad tym ubolewam, ale tak jest i nic się na to nie poradzi.
_________________
Kobiet si? nie rozbiera, kobiety ubiera si? we wstyd
tradycyjnie /niestety/ nic co by mocno zachwycało. faktycznie jakoś tak szybciutko te 3 opowieści przeleciały. ale za to pojawiła się świnka;]
_________________
"We both know you won't get halfway to Vergon 6 before THE CRAVING sets in. Then, you'll come crawling back for some sweet, sweet candy. .....BAM."
OverlordSlayer [Usunięty]
Wysłany: Sro Lis 07, 2007 2:01 pm
Jak dla mnie najsłabszy odcinek jak dotąd :/
Parodia E.T. była trochę zbyt przewidywalna i niezbyt śmieszna.
Drugiego odcinka nie chce komentować gdyż główny wątek (strzelanina Homera z Marge) żywcem zerżnięta z Robot Chicken, którzy już parodiowali to ponad rok temu tyle, że w RC ginęły przy okazji dzieci .
Ostatni odcinek w sumie najlepszy, ale czy ja wiem czy jest sens chwalić skoro całościowo to nie było ciekawe?
Najsłabszy z cyklu "Treehouse Of Horror"
I na co było tyle czekania?
Mam nadzieję, że następny odcinek będzie już za tydzień.
Wiek: 24 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 54 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro Lis 07, 2007 4:48 pm
Vinci napisał/a:
Już od dłuższego czasu odcinek Halloweenowy nie polega na straszeniu a na parodiowaniu. Historia, którą opisujesz to parodia Pana i Pani Smith, nie miało to być straszne tylko trafne. Nie wiem czy oglądałeś oryginał, jeśli nie to obejrzyj i wtedy oceń.
Oryginał jak najbardziej znam... Co prawda nie oglądałem w kinie a na Canal + ale mniejsza. :roll
Oczywiście, zgadzam się jak najbardziej że nie starają się robić już parodii strasznych historii tylko parodie filmowe. O ile we wcześniejszych latach co by nie robili, jednak starali się wrzucić jakieś mroczne/Hallwenowe akcenty o tyle w tym odcinku się nie popisali.
Jak chcieli parodiować "Pana i Panią Smith" to mogli by po prostu zrobić odcinek w którym (np.) Simpsonowie siedzą w kinie na nudnym filmie, zasypiają i każdy ma sen który jest parodią jakiegoś filmu... Halloweenowy odcinek lepiej zostawić na Halloweenowe historie.
zombie [Usunięty]
Wysłany: Sro Lis 07, 2007 7:35 pm
Jak na Treehouse of Horror (a nie przepadam) to nieźle. 3 odcinek rzeczywiście jakby urwany.
Coś słabo z Treehousem w tym roku...
Pierwsza historia była całkiem do niczego. Nie było zadnego dobrego gagu, ani razu nawet się nie uśmiechęłam.
Druga była nawet całkiem niezła. W każdym razie o niebo lepsza, niż pierwsza.
Natomiat trzecia była... dziwna. Te zakończenie naprawdę wytrąca z równowagi. I sama historia nie była wcale śmieszna, czasami nawet ohydna (zrzucenie na głowę Homera świni).
Ale trochę dziwne historie wybrali do parodiowania. E.T. to w końcu strasznie stary film, o którym już nikt prawie nie pamięta, a Mr and Mrs. Smith byli w kinach w 2005 roku. To wszystko można było zrobić o wiele wcześniej. Ja bym wybrała coś bardziej na czasie.
Naprawdę spodobał
Wiek: 24 Dołączył: 04 Sie 2007 Posty: 54 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 09, 2007 9:23 pm
Dla Polaków to może mniej oczuwalne, ale w USA "E.T." to jeden z tych mega-kultowych filmów, które każdy dobrze zna a nawet jak nie widział to siłą rzeczy musi sobie kojarzyć bo całość wbiła się w Pop-kulture na dobrę, ciągle jest gdzieś nawiązywany a jedne sceny (np. to z rowerem) były parodiowane do obrzydzenia... To prawie jak "Gwiezdne Wojny".
Może to właśnie dlatego że wybrali tak oklepany film nie udało im się wymyślić nic ciekawego...
Wolał bym już parodie ALF'a z Kodosem
10/10 jak dla mnie bomba:) uwielbiam te odcinki:)
fajny był motyw butanem:)
-Homer w helikopterze
-Bart uciekający z kosmitą:)
-motyw z płatnymi mordercami świetny:)
-Homer "...ja mogę zabrać sobie trochę drobnych z portfela denata..."
-Ned jako diabeł:) znowu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum