No cóż, bardzo ciekawe, nie widziałem chyba nigdy tak wielkiego wodospadu, do tak małej łódki . Ogólnie odcinek dobry, trzyma poziom poprzednika bardzo mocno, Bart zaczyna świrować, to już widać, chociażby po tej kanapce z robalami (która była najlepszy dżołkiem w epizodzie) xP . Powtarza się duecik Bart-Homer coraz częściej, twórcy poświęcają coraz mniej czasu Maggie. No, ale do rzeczy. Ocenę dla odcinka wystawiam: 4/5 - za przeciętność istoty .
_________________
Zanim nie obejrz? wszystkich odcink?w The Simpsons, nie b?d? dawa? recenzji postaci.
Kolejny ciekawy odcinek, a to z racji tego, że jego akcja odbywa się znów poza domem.
Wogóle motywy wędkarskie i wioślarskie należą też do moich ulubionych.
Z całego odcinka to najlepsza była przeprawa przez te głazy - to dopiero był hardkor!
A poza tym to dobre było też jak Homer domagał się tej kanapki z <nie wiem jak to się nazywa po polsku> i wywierał presję na Barcie, a tem mu wsadził do kanapki robaki, zaś Homer się nawet nie zorientował!
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Kolejna piątka. Uwielbiam odcinki w których Bart i Homer sami się rządzą. A to, że rodzinka wyszli w końcu gdzieś za dom, to też plus (tak wiem, że wcześniej też wychodzili, no ale co tam ). Kanapka z robakami doprowadziła do spadnięcia z krzesła ze śmiechu, co równało się bólem ręki na którą spadłem. Od dzisiaj nie jem kanapek z robakami. Scena w której Homer i Bart płyną przez te kamienie była trochę myląca i nie wiedziałem co się dzieje. I tutaj jak w każdej kreskówce, podobał mi się motyw z wodospadem. Simpsonowie mogli tego uniknąć nie krzycząc, bo wiadomo - wiszenie nad wodospadem + krzyki = spadnięcie w dół.
Ech, odcinek najlepszy, przebił nawet III WŚ.
Wiek: 19 Dołączył: 25 Gru 2008 Posty: 958 Skąd: Daleko
Wysłany: Sob Sie 08, 2009 7:08 pm
Tym razem cztery. Odcinek był bardzo dobry - szczególnie akcja z kanapką - ale czegoś mu brakowało do piątki. Pozostałe żarty były niezłe, ale nie aż tak dobre jak ten z kanapką i dlatego ten odcinek dostaje "zaledwie" cztery.
+Bart robiący kanapkę
+Homer: "Chyba kupiliśmy więcej robaków"
+Homer i Bart spadający z wodospadu w bardzo "realistyczny" sposób
-pozostałe żarty były też niczego sobie, ale jednak gorsze
-błąd graficzny w scenie, w której Bart trzymał łódkę: jego głowa była za mała w stosunku do reszty ciała
Tym razem 4. Dobra była akcja z robakiem. Wodospad nie zadziałał na mnie za mocno. Natomiast podobała mi się piosenka Barta- chyba pierwsza jakakolwiek przyśpiewka w TUS. Do 5 nieco zabrakło.
_________________ "People curse the government and shovel hot food down"
Muszę przyznać że jest to bardzo ciekawy odcinek (jeden z nielicznych) !
Plusy:
+Pływający Homer
+Furia Homera
+Kanapka z dżdżownicami (posiłek Homera)
+Sklały!
+Homer leżący na łodzi
+Wodospad!
Tyle plusow jeszcze nie było...
W PELNI ZASłUżONA PI¡TKA 5/5
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum