Sezon: 20
Odcinek: 05
Nr produkcyjny: KABF18
Data emisji: 09.XI.2008
Scenariusz: Billy Kimball, Ian Maxtone-Graham
Reżyseria: Matthew Faughnan
Gościnnie wystąpili: Maurice LaMarche (jako Toucan Sam)
Simpsonowie odwiedzają pewną leśną chatkę, która przywodzi Homerowi i Marge wspomnienia z ich wczesnego małżeństwa, zaś Bart i Lisa przypominają sobie swoje wczesne dzieciństwo spędzone w tych okolicach.
Zmień numer odcinka z 04 na 05.
A i przy okazji jest już opis tego odcinka który w moim tłumaczeniu brzmi mniej więcej tak:
Simpsonowie odwiedzają pewną leśną chatkę, która przywodzi Homerowi i Marge wspomnienia z ich wczesnego małżeństwa, zaś Bart i Lisa przypominają sobie swoje wczesne dzieciństwo spędzone w tych okolicach.
Ale wątpię, żeby moje przetłumaczenie opisu z angielskiej wikipedii było poprawne, tak więc prosiłbym aby ktoś mnie poprawił jakby co.
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
When the Simpson family takes a road trip to a cabin in the woods, a series of flashbacks depict Homer and Marge’s blissful courtship and their early married years. They recall their first encounter with Flanders and Maude twenty years prior at the very same cabins, where Flanders insisted the unmarried Homer and Marge stay in separates rooms. Later, they recall when they each met distracting members of the opposite sex who nearly wooed Homer and Marge away from each other. Bart and Lisa also reflect on happier times from their early childhood. Despite the obstacles and the passing of time, Homer and Marge attempt to see the forest for the trees in the “Dangerous Curves”.
jejku, już w niedzielę premiera, a ja jeszcze Treehouse of Horror XIX nie obejrzałem. No, miejmy nadzieję, że nie zawiedziemy się na tym odcinku, chociaż bardzo dużo odcinków z tzw. wycinkami z dawnych czasów są nudne...
_________________
Zanim nie obejrz? wszystkich odcink?w The Simpsons, nie b?d? dawa? recenzji postaci.
jak do tej pory zdecydowanie najlepszy odcinek w sezonie Nawet nie biorąc pod uwagę tego, jak uwielbiam retrospekcje w The Simpsons, było baardzo dobrze.
Czy śmiechów było mało? No nie wiem, dla mnie to zdecydowanie najzabawniejszy odcinek od dawna
szczegółowo opisze go troszkę później.
_________________
Homer Simpson napisał/a:
D'oh!
Ostatnio zmieniony przez Michalson Pon Lis 10, 2008 8:25 pm, w całości zmieniany 1 raz
10/10
Uwielbiam historie takiego typu. Dużo dobrych scen, nagle się wszystko spotyka. I te wspominki, opowieści i zakręty przeplatają się w ładny sposób.
+ napis na tablicy
+ prawie-kochankowie w skrzyni
+ Bart i Lisa w samochodzie
+ rycie napisów na drzewie
Wiek: 24 Dołączył: 02 Sie 2008 Posty: 184 Skąd: Jawor
Wysłany: Pon Lis 10, 2008 10:53 pm
7/10
Nawet dobry odcinek. Choć trzy historie w jednej to trochę za dużo, mogli pominąć jedną retrospekcję i więcej czasu poświęcić drugiej. Słabo rozwinięty jest wątek z Homerem i Marge w wieku kilkunastu lat, ale można się pośmiać z Flandersa, jak ich pilnuje, żeby nie stracili czystości. Drugi wątek z przeszłości, według mnie średnio pasuje do historii, ponieważ nie jest to pozytywne wspomnienie. Lecz jest śmieszny, fajne są rozmowy Homera z jego niedoszłą kochanką. Trochę zdenerwowała mnie Lisa tym swoim marudzeniem.
+Bart w samochodzie rusza głowami Maggie i Lisy jakby to były zębatki
+Marge wychodząca z basenu (wyglądała jak jeden z członków rodziny Adamsów)
+Marge: „Nie mogę spać w pokoju z tą skrzynią”, Homer: „Ja odczuwam to samo w stosunku do tej lampy”
+Lisa:„We won, he’s sleaping!” Bart: „And We stay up forever” i po chwili zasypiają
-Homer próbuje wyciągnąć gumę z ucha Barta
Ostatnio zmieniony przez sh Sob Lis 15, 2008 2:30 pm, w całości zmieniany 1 raz
7/10
Chwilami w starym, dobrym stylu:
+++"Najpierw się pokochamy, a potem zdecydujemy czy to było dobre czy złe?"
+++"Jest kombinacją dobra i zła, jest w nim coś złego i nic dobrego"
Nie rozumiem tylko skąd Homer znał imię córki Alberta i Sylvii???- to chyba błąd scenarzystów?
_________________
Technik Nadzoru
Ostatnio zmieniony przez Technik Nadzoru Sro Lis 12, 2008 7:30 am, w całości zmieniany 1 raz
9/10 odcinek naprawde niezły choć dość sentymentalny:). Ogólnie denerwuje mnie tego typu powracanie do przeszłości, tworzy bowiem zawsze choć odrobine niespójności czy niekonsekwencji fabularnej. Tutaj nic takiego jednak nie dostrzegłem. Urzekły najbardziej:
* archiwum 'obelg na Homera' u Patty i Selmy:)
* pierwsze użycie 'Stupid Flanders':)
* szturm Patty i Selmy podczas jazdy samochodem (nieźle działają na Homera:D)
* Flanders i Ś.P. Maude:) (Tu 'Wąs 1':)
* południowy kochanek ('Dlaczego mężate kobiety zawsze mają mężów?!')
Tak więc ja mu stawiam 10-tkę! Naprawdę fajny odcinek, nie muszę chyba dodawać, że lubię bardzo odcinki przeszłościowe, no a tym razem mieliśmy poprzeplatane dwa różne okresy - nastoletni okres Homera i Marge i ten z ich wczesnego małżeństwa. Niezłe mieli perypetie! Dużo prześmiesznych sytuacji i nieporozumień Zabawne też jak te wszystkie historie sprowadzają się do jednego miejsca - owej chatki. :]
No i fajnie było móc znów obejrzeć żywą Maude Flanders no i dowiedzieć się jak Simpsonowie wogóle poznali Flandersów(a takiego odcinka to chyba wcześniej jeszcze nie było).
Plusy:
+Bart kręci włosami Maggie i Lisy
+Homer wyciągając gumę z ucha Barta wyrywa mu te uszne kosteczki(strzemiączko, kowadełko i młoteczek) - od razu mi się ta scena skojarzyła z Burnsem któremu płuca raz wyszły na wierzch w sezonie 16-tym.
+Homer popisuje się na rowerze przed Marge i wpada do błota
+Młodzi Flandersi
+Homer będący pod wrażeniem postaci Flandersa
+Homer i Marge dowiadują się, że są na miesiącu miodowym Flandersów i przysięgają sobie nigdy się nie pobierać
+Likwidacja sklepu -> Wielkie Otwarcie
+Mali Bart i Lisa terroryzujący dziadka!
+Sylvia: "O! To dla mnie?", Homer: "NIE! Sama sobie weź!"
+Homer śpiewający "Limbo-something"
+Homer do Marge o Sylvii: "Ona przynajmniej nie jest zazdrosna gdy rozmawiam z innymi kobietami!"
+Walka na sushi
+Marge w sushi
+Punkt całowania się z języczkiem
+Konwersacja Barta, Lisy i Homera przed wejściem do samochodziku
+Flanders odseparowujący Homera i Marge(sidła i pułapka na myszy - to dobre! )
+Maude zapina górny guzik w piżamie a Flanders się tym podnieca!
+Homer po raz pierwszy mówiący "Głupi Flanders"
+Kartoteka Homera u Patty i Selmy
+Alberto: "Pomódlmy się o to, by neon "nie ma" nie był zepsuty"
+Pijany Homer chcący by Sylvia była Marge
+Alberto: "Czemu zamężne kobiety muszą mieć mężów?!" i próbuje uciec -> chowa się do skrzyni
+Homer próbuje ukryć przed Marge obecność Sylvii, a Marge przed Homerem obecność Alberto no i obaj wynoszą skrzynię a Homer wrzuca tam Sylvię
+Dziadek i dzieci przybywające nagle do chatki
+Homer w kuli z bagażów
+Bart i Lisa w samochodziku potrącają Homera
+Flandersi szpiegują Simpsonów
+Homer chce wyryć na drzewie serce dla Marge a tu brakuje miejsca!
+Homer: "Muszę zakończyć to małżeństwo póki jestem młody i przystojny!"
+Homer ździera korę z drzewa z wyrytym sercem
+Lisa narzekająca na Barta w samochodzie
Minusy:
Brak
Ale za to dopatrzyłem się paru błędów w tym odcinku:
-W pierwszej retrospekcyjnej scenie Marge po którymś tam ujęciu nagle zmieniła się fryzura
-Skąd Homer znał imię córki Sylvii i Alberto gdy ją prosił o pomoc w odwiązaniu z bagaży?
-Gdy zaczyna się retrospekcja z wczesnego małżeństwa Homera tuż po retrospekcji z ich nastoletniego okresu pojawia się napis "5 lat wcześniej" - domyśliłem się, że to chodzi o 5 lat od chwili obecnej, ale jest to mylące, bo ktoś mógłby pomyśleć że to 5 lat wcześniej od poprzedniej retrospekcji(czyli Homer i Marge musieliby być chyba dziećmi).
A i tak przy okazji: czy ktoś mógłby zmienić opis odcinka? Bo ten przetłumaczony przeze mnie tak jakoś mi się nie podoba Niezbyt dokładnie oddaje on treść całego odcinka.
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum