Ciekawy odcinek, taki spokojny.
Plusy:
+ nawiązania do HD (bar Moe )
+ "wróżba" z sosu ("Co by było...", Burns, zabawa w szkole itp)
+ kucharz ucisza Lisę
+ Homer się złości na dyrektora
+ Hall of fame
+ tablica Skinner'a w koszu
Minusy:
- (jak dla mnie) szybko się kończy, tak jakby urywa
Pierwszy naprawdę słaby odcinek w tym sezonie. Aczkolwiek mam nadzieję, że ostatni.
Nudny jak flaki z olejem! Nie ruszało mnie w nim kompletnie nic! Mimo, że odcinek był przeszłościowy, a takie z reguły lubię to jednak wogóle mnie nie wciągnął. Cały czas praktycznie tylko się nudziłem. Wczoraj chciałem dać 1/10, ale dzisiaj mi się troszkę lepiej go oglądało, ale tylko dlatego, że obejrzałem odcinek z napisami dzięki czemu udało mi się wyłapać kilka ate dosłownie tylko kilka śmiesznych tekstów. I choć ratują one nieco odcinek przed jedynką to jednak ledwo ledwo i wydaje mi się, że nie będę już raczej wracał do tego odcinka. Obejrzawszy go mam poczucie, że tylko zmarnowałem swój czas.
Chyba zaraz go z dysku wywalę.
Nieliczne śmieszne scenki i teksty to:
+Homer: "Niedziela to dzień Pana, a nie Boga, a to zupełnie inny gość"
+Homer drze przemówienie i próbuje wypowiedzieć własne(od serca :]) lecz po chwili zestresowany zagląda do skrawków swojego przemówienia i próbuje je z powrotem złożyć
+Urna ze wskazówką gdzie jest prawdziwa urna z wynikami wyborów
+Lisa do Homera robiącego na przemian "D'Oh" i "Woo Hoo" żeby przestał to robić, Homer się pyta czy chodzi o "D'Oh" czy "Woo Hoo", a Lisa mówi mu że i to i to
+Bart wjeżdża wózkiem golfowym do jeziora i wyjeżdża przez piaskowy dołek
+Plakat/ogłoszenie nastoletniego Moe
+Marge: "Widzę w tym sosie włos", Kucharz: "Widzisz za dużo!"
+Homer: "Mogłem być kimś wielkim, a nie idiotą gapiącym się na sos" czy jakoś tak...
+Kucharz nabijający się z Homera gadającego z chlebem czosnkowym
+Młode Maude Flanders i Kuki
+Artie Ziff wlewa wódkę z piersiówki do ponczu
+Homer skacze do sosu
+Homer wchodzi do domu na prośbę rodziny ale razem z basenikiem
+Tablica Skinnera w śmieciach
Minusy:
-Postać Vance'a
-Przemówienie burmistrza
-Dyrektor Homera z liceum
-Nogi dyrektora obecnie
-Wątek z grą w golfa
-Wątek z sosem i wszystkie wymyślone alternatywne historyjki jakie w nim widziano, a najnudniejsza to była ta z balem maturalnym
Jeszcze wspomnę coś odnośnie historii, gdy wszyscy chcieli głosować na Homera, żeby go wyśmiać i się z niego nabijać - otóż ja znam podobną historię z reala. W podstawówce miałem w klasie takiego kolegę, co raz startował w wyborach na gospodarza klasy i choć raczej nikt za nim nie przepadał to prawie wszyscy na niego głosowali, ale to też tylko po to by się z niego nabijać, naśmiewać, że jest gospodarzem i tylko poniżali i ośmieszali go z tego powodu. Pamiętam jak nierzadko słyszałem w całej szkole głupie teksty typu "Patrzcie! Ten frajer jest gospodarzem!" On sam po miesiącu zrezygnował z pełnienia tej funkcji.
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
+duży plus dla nowej czołówki
+Vance całuje Comic Book Guya w goły brzuch
+przemowa Homera w ogólniaku
+policjanci robią miejsce dla wściekłego tłumu
+Lenny i Carl mówią,że Vance dał im obu po nerce
+afro młodego Carla
+Lenny i Carl mają zakopać urnę z głosami pod groźbą pójścia na uniwersytet
+Homer cieszy się a potem złości gdy Lisa czyta głosy wyborców
+Homer mówi, że znajdzie Dondelingera i powie mu, że wie co zrobił zeszłego lata, 22 lata temu w zimie
+Homer jedzie meleksem przez pole golfowe
+Bart wraca meleksem do klubu jadąc przez jezioro
+domek gościny Homera
Bardzo dobry odcinek, jestem pozytywnie zaskoczony. Nowe intro cóż, niezłe, ale bez rewelacji.
+ Homer skaczący do sosu
+ Tablica Skinnera w śmietniku
+ Marge byłaby bardziej seksowna
+ Homer drze przemówienie a potem próbuje je odczytać
+ Vance dał po nerce Lenemu i Carlowi
+ Wiem co zrobił zeszłego lata, 22 lata temu, w zimę
+ Miejsce dla wściekłego tłumu
8-/10 mam nadzieję, że kolejne epizody podtrzymają wysoki poziom
Świetny odcinek!
Brdzo dobra fabuła!
Intro 10/10! Pierwszy odcinek w HD!
Świetny początek! To dzień Pana nie Boga (słowa Homera)! Startowanie do wyborów Homera (w liceum)! Przemowa Homera....! Obudzenie Lenny-ego przez Homera! Do`h Bal Homera...! Pokazanie przeszłości w restauracji!
Ogólnie bardzo fajny odcinek!
OCZYWIŚCIE MOJA OCENA TO 10/10!
Super odcinek fajnie pokazali w odcinku że taka błahostka tak zmieniła by życie Homera najbardziej mi się podobało Homer próbuje odczytać mowę, szukanie skrzynki z Lenym, wjazd Homera na pole golfowe, Homer patrzący w sos jak wyglądałoby jego życie, życie Homera po wygraniu, Homer skacze do sosu i tablica Skinera w śmietniku
ogólnie daje 10/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum