Wysłany: Nie Sty 18, 2009 8:41 am [20x11] How the Test was Won
Sezon: 20
Odcinek: 11
Nr produkcyjny: LABF02
Data emisji: 01.III.2009
Scenariusz: Michael Price
Reżyseria: Lance Kramer
Gościnnie wystąpili: (brak)
Bart razem z grupą innych uczniów, zdobyli doskonały wynik w teście próbnym. Dzięki temu ominie ich prawdziwy test i polecą helikopterem na przyjęcie i pizze. Lisa jest tym faktem zszokowana i nie może się skupić na prawdziwym teście. Jak się okazuje wyprawa Barta i innych jest oszustwem, ich dzień zamienia się w przygodę, w której są skazani na własne siły...
Bart razem z grupą innych uczniów, zdobyli doskonały wynik w teście próbnym.
Pewnie ta grupa to najgorsi uczniowie w szkole. Już kiedyś Skinner tuż przed testem zamknął ich w piwnicy pod pretekstem otrzymania rowerów za darmo. Moja prognoza: to już było i za drugim zatem nie będzie tak dobre.
_________________
Oglądaj My Little Pony: Przyjaźń to magia.
Hehe, a mi się wydaje, że oni będą pisać na teście jakieś śmieszne wyrazy i im się przez przypadek uda zdać
W końcu Bart na teście napisał "Siorpię moje gluty"...
_________________
Zanim nie obejrz? wszystkich odcink?w The Simpsons, nie b?d? dawa? recenzji postaci.
Odcinek bardzo fajny, dużo lepszy i ciekawszy od poprzedniego, ale jeszcze nie dziesiątkowy. Czegoś tutaj brakowało.
Powiem otwarcie, iż początkowo nie spodobało mi się to, że Bart został oszukany i wrobiony(plan na wrobienie może i niezły, ale i tak mi się to nie spodobało, że znowu Skinner chciał zrobić z Barta ofiarę ). Z tego powodu już myślałem, że ten odcinek to będzie dno, no ale okazało się na szczęście zupełnie inaczej dzięki zaskakującemu i absurdalnemu biegowi późniejszych zdarzeń. Od razu powiem, iż najbardziej to mnie rozwalał w całym tym odcinku Ralph, a zwłaszcza jak zaczął w kiblu przed pisuarem śpiewać "If You wanna be my lover" - normalnie śmiałem się na głos, i to jeszcze nawet w minutę po zakończeniu tej sceny. Dawno Ralph mnie już tak nie rozbawiał. To było bombowe! Nie przypuszczałem, że coś takiego w jego wykonaniu kiedykolwiek zobaczę w Simpsonach. Zresztą już sam fakt, że znalazł się na tej "wycieczce" razem z innymi łobuzami był jak dla mnie wystarczająco absurdalny.
Wątek Homera też był niezły, chociaż jednak nieco mniej ciekawy, mimo to absurdalna była ta cała jego panika i te sceny z wypadkami, które odgrywały się w jego wyobraźni. Tzn. druga wydarzyła się już naprawdę, ale skapnąłem się o tym dopiero później. Na początku myślałem, że podobnie jak pierwsza jest jedynie wyobrażona.
Nie podobało mi się jednak, gdy z Burnsa zaczęła wytryskać krew różnymi otworami, a potem jeszcze przez Homera jak zatkał swoimi ustami nos Burnsa. FUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUJ!!!
Jeszcze kilka małych dopełniających plusików(za wyjątkiem tych scen, o których już wspomniałem):
+Skinner wpakowany w "wycieczkę" przez Chalmersa
+Bart, łobuzy, Ralph oraz Otto robiący głupie miny i wydający z siebie idiotyczne dźwięki(powiem jako ciekawostkę, że w sumie pełno takich filmików jest na YouTubie, tyle, że z udziałem prawdziwych ludzi, lecz z tego właśnie powodu już nie są one tam takie zabawne, a wręcz żałosne(jak ktoś na siłę i pod publikę debila z siebie robi))
+Otto wyobrażający sobie, że lata helikopterem
+Ralph do Skinnera chcący siku: "Mamusiu, muszę iść na imprezę"
+Otto: "Byłem zahipnotyzowany tańcem tego małego" i wskazuje na Ralpha
+Gdy Skinner się pyta Ralpha podczas odlewania się czy już skończył to on na to: "Skończyłem jeszcze zanim zacząłem śpiewać"
+Ralph na barce ze śmieciami
+Milhouse rozwiązujący test: "O nie! Piszę na swojej koszulce!"
+Chalmers: "żądajcie od Boga poprawnych odpowiedzi! Jeśli ich Wam nie da, to widocznie nie jest to wasz bóg"
+Willie witający łobuzów, Barta i Ralpha śmiesznymi ksywkami
+Homer niecierpliwie oczkujący godziny 15:00
+Tańczący Chalmers
+Tańcząca na siedząco Lisa z książką
No i jeszcze o minusikach słów kilka:
-No poza tym o czym już wspomniałem, czyli o tryskającej krwi z Burnsa oraz o kolejnym wrobieniu Barta przez Skinnera to jeszcze nie spodobało mi się gdy Lisa się poskarżyła Homerowi, że Bart zaprzepaszcza swoją przyszłość no i te narzekania Barta na szkołę na samym początku odcinka.
Moja recenzja może wydawać się krótsza niż zazwyczaj, no ale teraz będę zdecydowanie takie pisał, bo jest to mniej męczące, a i wolę bardziej skupiać się na opisywaniu swoich wrażeń niż bez sensu streszczać odcinek sekunda po sekundzie.
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Zabawny odcinek, dużo ciekawych momentów. M.in:
+ bilboard i couch gag
+ wątek z ubezpieczeniem
+ wypadki Homera, ach wspomnienia
+ wrabianie łobuzów i Barta
+ Otto "leci" helikopterem
+ "Mamusiu, mogę iść na imprezę" i sikanie
+ Wizje Homera
+ "Apacze" i Homer zatykający rany Burns'a - mnie się ta scena podobała
+ Lisa i test - skąd my to znamy...
+ Taniec
Świetny odcinek Bardzo, bardzo dobry.
Dawno nie było tak udanego odcinka. Ten jest naprawdę świetny
Mnie bardzo rozbawił i przypomina te dawne, gdzie humor leje się strumieniami jak krew Burnsa
Po ostatnich odcinkach(sezonach) nareszcie jestem w pełni zadowolony
Dla mnie bomba
+Marge i Homer świętują nowy rok szkolny
+dzieci uczą się odpowiedzi do testów na pamięć
+lekcja w-f
+Bart mówi jaką odpowiedź dał na teście
+sprzedawanie pomarańczy przy autostradzie przyszłością Barta
+Homer wyciera sobie usta ubezpieczeniem
+rewelacyjny wynik testu Barta
+autobus "gwiazd"
+debilne zachowanie dzieci w autobusie
+Homer rozpacza, że nie jest ubezpieczony
+Homer pisze list do firmy ubezpieczeniowej
+Milhouse pisze odpowiedzi do testu na swojej koszulce
+Ralph śpiewa piosenkę Spicy Girls sikając
+Ralph bawi się ze szczurem
+Homer ratuje kobiety przed śmiercią
+Homer tamuje krwotok Burnsa
+Ralph biega w kółko
+Chalmers udaje robota
co do recenzji - ten odcinek był zupełnie rąbnięty, nic się tu kupy nie trzymało, fabuła mierna, ale... twórcy nadrobili to doświadczeniem, które pomaga w dodawaniu dobrego humoru. Podobnie jak Shaggy'ego rozwalił mnie Ralph w kiblu
PS. te nowe początki jakieś dłuższe, tutaj odcinek zasadniczy miał tylko 18 minut
Naprawdę świetny odcinek!
Intro: 9/10 (użyte kilka razy!)
Ogólnie super odcinek!
Szczęśliwego nowego roku.... Szkolnego! 02:30 Wypadki Homera...! Przemowa Skinera
Kurator! Ralph Wiggum...!
List do firmy ubespieczeniowej...!
Ralph w toalecie! Homer... unikanie wypadkow...! Umiejętność strzelania z procy Skinner-a!
Ogólnie odcinek super!, jak już wspominalem
Moja ocena to 9/10!
Całkiem dobry odcinek no i ponownie Bart i reszta dali się oszukać Skinerowi najbardziej mi się podobało ciekawy tydzień Homera, rewelacyjny wynik Barta, załamany Homer że nie jest ubezpieczony, Lisa nie może skupić się na teście, taniec Ralpha, Ralph i korzystanie z toalety, rozmontowany autobus, krwotok Burnsa dziwne nie sądziłem że ma aż tyle krwi, Ralph na śmieciarce i taniec w szkole
ogólnie daje 8/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum