Wysłany: Nie Sty 18, 2009 8:53 am [20x12] No Loan Again, Naturally
Sezon: 20
Odcinek: 12
Nr produkcyjny: LABF03
Data emisji: 08.III.2009
Scenariusz: Jeff Westbrook
Reżyseria: Mark Kirkland
Gościnnie wystąpili: Maurice LaMarche
Rodzinę Simpsonów dotyka kryzys gospodarczy. Nowe stawki kredytów hipotecznych sprawiają, że Simpsonowie są zmuszeni do sprzedaży domu. Homer próbuje popełnić samobójstwo, lecz pomocną dłoń sąsiadom postanawia wyciągnąć Flanders...
no no, opis mówi, że zapowiada się na taki 'tragiczny' odcinek. Tylko, że nudny wydaje mi się jakoś temat, że zawsze albo Homer pomaga Flandersowi, albo Flanders Homerowi. Ale pożyjemy, zobaczymy, mam nadzieję, że odcinek pojawi się dość szybko
_________________
Zanim nie obejrz? wszystkich odcink?w The Simpsons, nie b?d? dawa? recenzji postaci.
Zapowiada się na coś w stylu Homer Loves Flanders. Podejrzewam, że Flanders zaproponuje im mieszkanie we własnym domu po czym powoli będzie się przekonywał do tego jak zły to był pomysł. Homer z rodzinką jednym slowem doprowadzą dom do ruiny Pewnie też Flanders kilka razy zemdleje jak zaczną wyrażać swoje opinie o chrześcijaństwie
PS Czy tytuł to nie jest wariacja na temat tytułu piosenki "Alone Again, Naturally"?
_________________
Simpson
Homer Simpson
Is the greatest guy in history...
PS Czy tytuł to nie jest wariacja na temat tytułu piosenki "Alone Again, Naturally"?
Tak i nie jest to pierwsza wariacja tej piosenki. Już odcinek ze śmiercią Maude Flanders miał podobnie przekręcony jej tytuł a mianowicie "Alone Again Natura-diddly".
@Technik Nadzoru: Nie jestem pewien, ale możliwe, że Bee Gees... w każdym razie głos wokalisty bardzo podobny do Bee Gees'ów.
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Więc będę pierwszy
Odcinek fajny, prawie na czasie (Nie tak jak 20x01, wyszedł we wrześniu, a tam był St. Patrick's Day).
+ Gag Kanapowy.
+ Przyjęcie.
+ Wszyscy na przyjęciu wkurzają się na Flandersa o północy.
+ "Cześć, tato", "Liso Simpson, do kogo mówisz tato?" "Chcesz ciasteczko?" "Tak!".
+ Waga Homera na ścianie
+ Flanders kupuje dom.
+ Moe się pyta "Zmarł ktoś w tym domu?" "Nie." "Dziękuję za poświęcony czas".
+ Co? Kto to? - To ja,
Jezus. Przybyłem ze swojego warsztatu na Biegunie Północnym by ci powiedzieć:
"Nie eksmituj Simpsonów."
Powiedz mi, Jezusie. Jak miał na imię syn Zachariasza?
Masz w pobliżu komputer?
Minusy:
- Homer idzie do TV powiedzieć o Nedzie Flandersie.
Oceniam go na 9,5/10. Ale głosuję na 9, bo niema takiej cyfry.
Po świetnym 20x11 obawiałem się o 20x12. Moje obawy niestety okazały się słuszne. Dla mnie ten odcinek jest jednym z najgorszych odcinków jakie widziałem. Być może tylko ja się na nim zawiodłem. Być może zostanę zrównany z ziemią po tym poście. Praktycznie w o gule mnie nie śmieszył. Wg mnie odcinek robiony na siłę aby tylko go wypuścić. Nawet scena z Jezusem wg mnie była "sztucznie śmieszna". Jedynie co spowodowało lekki uśmiech na mojej twarzy to moment Homera wypowiadającego się In-cognito. Sorki z góry że tak go oceniłem ale nie będę ukrywał. Dla mnie najgorszy odcinek od dłuższego czasu.
+wybór nowej kanapy i pogrzeb starej
+udawany pogrzeb dziadka
+Maggie śpi w pojemniku na poncz
+Edna i Otto po wspólnej nocy
+Crazy Cat Woman mierzy okno językiem kota
+Homer obwiązany miedzianymi kablami
+Homer wiesza się na drzewie, które się łamie i spada na samochód
+Bart pozuje do zdjęcia
+Homer zakłada sobie na głowę włosy wyciągnięte ze zlewu
+Homer odpala cygaro od ognia wychodzącego ze ściany
Odcinek świetny, super, że sezon 20. trzyma taki wysoki poziom (co szczególnie widać na tle poprzedniego, o którym wolę jak najszybciej zapomnieć). Ale do rzeczy:
Plusy:
+ Gag z bilboardem.
+ Gag z kanapą.
+ "Pogrzeb" dziadka.
+ Przyjęcie na "podwórku jakiegoś gościa".
+ Quimby udaje, że jest w Zurychu.
+ Opis Homera, jak działa jego hipoteka ("Frajer").
+ "To nie jest przyszłość!"
+ Kable na Homerze.
+ Szerokość Homera na ścianie.
+ Home próbuje się powiesić.
+ Pytanie Moe na aukcji.
+ Burns wyjaśnia, czemu pasuje.
+ Kwiatki dla nowego właściciela (słodziutkie).
+ Lisa i Bart przed zrobieniem zdjęcia.
+ Homer "naprawia" kran.
+ Homer "grozi" Flandersowi.
+ Homer udziela wywiadu incognito i następująca zaraz po tym scena (Lisa wypadła w niej po prostu słodziusieńko ).
+ "Duch" Barta.
+ Kanały Flandersa.
+ Homer - Jezus.
+ Bart i Lisa grają w domu w tenisa (rymło mi się ).
+ Bart ma tak naprawdę rude włosy.
+ Gra słów z "outing" (szkoda, że Johnny się tego nie domyślił - można by po prostu zamienić to w napisach na powszechnie rozumiany w Polsce "coming out").
+ Film z Eisenhowerem.
+ Opowieści Homera.
+ Czemu dziadek się przeprowadził (ludzkie jedzenie).
+ Homer mówi, że nie pada, i faktycznie nie pada.
+ Schronisko.
+ "Anielscy" lokatorzy Flandersa ("Zobaczymy się w sądzie").
Minusy:
- Gag z tablicą - niestety już tradycyjnie - mało zabawny.
- Nie wiadomo, skąd Flanders wytrzasnął 101.000 (zarobił na Leftorium? Jakoś wątpię).
W porównaniu do poprzedniego(i nastepnego) dość słaby...
Od początku akcja była przewidywalna - motyw z zadłużeniem oczywiście pociągał konsekwencje z hipoteką, a że w USA teraz jest na czasie sprzedawanie zadłużonych domów ...
Homer ma wiadomy stosunek do Flandersa, wiec wszystko było bardzo schematyczne.
Dowcipy śmieszne, ale wg mnie były bardzo "łatwe do odgadnięcia".
Zauważam, ze im więcej starają się grać Homerem - szczególnie na siłę - to marnie to wychodzi. Kiedyś jego głupota była bardziej "naturalna".
daje 5
_________________
Masz co? ciekawego? Nie mam tego?? Co zrobimy żebym to miał ???
Nieustannie poszukuję ciekawych gadżetów.
Obejrzałem sezony: 1,2....20 razy...
Początkowo odcinek wydał mi się słaby i za Chiny nie mogłem zrozumieć o co w nim chodzi i chciałem wystawić mu jedynie 5-tkę, no ale po obejrzeniu odcinka z napisami ocena poszła gwałtownie w górę.
Ten odcinek jest po prostu pełen absurdów! Daję mu mocną 9-tkę!
A jednak sezon 20 jeszcze się nie stacza. Za jedyny słaby punkt mogę uznać jedynie odcinek [20x10] Take My Life Please, a co do pozostałych odcinków(tych przed 20x12 i tych po 20x12 to nie mam w zasadzie nic do zarzucenia. )
Zanim przejdę do wypisywania plusów to skomentuję odcinek generalnie:
No gest Flandersa wobec Simpsonów był po prostu godny pochwały. Ach, czego to on nie zrobi dla swoich sąsiadów, którzy i tak mają go gdzieś. A jak potem go Simpsonowie zaczęli wykorzystywać Jak mu uzmysłowili, iż jako właściciel domu jest zobowiązany do bycia w nim Panem 'Złotą Rączką' i wogóle.
Oprócz tego jeszcze reakcje pozostałych sąsiadów, udział Dziadka w całej akcji(jego tekst "Flanders karmi mnie jedzeniem dla ludzi" po prostu rozłożył mnie na łopatki ), rodzina Simpsonów w przytułku, wariat w przytułku oraz pozywanie Flandersa do sądu przez małżeństwo, które chce wynająć dom Simpsonów to niepodważalne atuty tego odcinka! Ech i pomyśleć, że go wcześniej nie doceniałem. Ale byłem głupi.
Dobra, to jeszcze kilka małych plusików(poza scenami które już wcześniej opisałem) :
+Couch Gag
+Orkiestra niosąca dziadka w trumnie
+Przemowa Burmistrza
+żona Burmistrza o której Burmistrz zapomniał, że przyszła razem z nim na imprezę.
+Przemowa Flandersa po północy gdy już się zrobił piątek
+Marge: "Te ceny są tak wielkie, że już nawet użyli symboli grupowania cyfr!"
+Stara Kociara mierzy okno kocim językiem
+Ściana z odrysowaniami wagi Homera
+Moe: "Czy ktoś w tym domu został zabity?"
+Miny Barta normalna i na portretach do zdjęcia
+Narzędzia należące do Flandersa
+Ściana się rozwala po tym jak Flanders demontuje gniazdko
+Homer do Flandersa: "Módl się abym nie dowiedział się gdzie mieszkasz!"
+Moe zaczyna mówić co na miejscu Flandersa zrobiłby dla Marge
+Bart w przebraniu ducha: "Umarłem po tym jak Homer na mnie usiadł!"
+Zablokowane kanały u Flandersa oraz kanał z instrukcją jak blokować kanały
+Flanders: "(...)a Ty mi w zamian dajesz kopa w pupeczkę"!
+Dziadek: "Hej, a gdzie jest haczyk?", Homer: "Nigdzie, po prostu Cię wykorzystuję", no a dziadek cieszy się jak gdyby nigdy nic!
+Taniec Dziadka
I to tyle, a minusów za to nie było.
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
fajny odcinek - to śmieszny (cała impreza), to smutny - licytacja, to wzruszający (Flanders kupujący dom, końcówka), ale i irytujący (głupota Homera). W zasadzie bez większych wzlotów ale daję bardzo mocne 8
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum