Sezon: 20
Odcinek: 13
Nr produkcyjny: LABF04
Data emisji: 15.III.2009
Scenariusz: Billy Kimball, Ian Maxtone-Graham
Reżyseria: Chris Clements
Gościnnie wystąpili: Ed Begley Jr.
Homer zostawia Maggie pod drzwiami klasztoru, aby w tym czasie pomóc Pomocnikowi Świętego Mikołaja. Znajduje ją zakonnica i zabiera do środka. Na ratunek siostrze wyrusza Lisa. Homer przez ten czas będzie musiał zastąpić Maggie...
No chyba jestem pierwszy A tak w ogóle to zobaczyłem że te plamy Burnsa zrobiły się takie mniejsze...
+ Ludzie skaczący z budynku.
+ Oczy Marge po tym jak zostały zniszczone przez światło.
+ Film pokazany przez Hibberta.
+ Szczury w kuchni.
+ "Ratatooey"
+ Szczur kontroluje Homera.
+ Sprzedawca daję trutkę Homerowi , a Maggie myśli że to cukierki i chcę je dostać
+ Frank zjada trutkę.
+ "I wracam do domu." i jest pokazane jak Homer wchodzi z Maggie i LSH do baru Moe - przy tym śmiałem się aż mnie brzuch rozbolał
+ Homer przebrany za zakonnice.
+ Siostra Marta.
+ Lisa rozwiązuję zagadkę.
+ Homer ze swojej ręki zrobił Maggie
+ Odgłosy kiedy "Maggie" je kolacje.
+ Homer rozmawia ze swoją ręką.
+ Znaki przy wieży.
+ Bart udaję Lisę.
+ Zakonnice piratami.
+ Zakonnice robią kościół ze statku
+ Comic Book Guy wspomina o Wikipedii.
+ Book Guy rozwala dzwon.
+ Skinner "widzi".
+ Burns!
+ Banknot pasujący do twarzy Burnsa.
+ Book Guy prosi Supermana o pomoc.
+ Book Guy zeskakuję z helikoptera i Burns traci panowanie nad helikopterem.
+ Bart robi z kościoła piekło - to było po prostu piękne.
Minusy :
- Zabity wąż
- Wszystkie sceny kiedy Maggie robi świat lepszym. O jeju jakie to słodkie..Błe.
- Zachowanie Lisy kiedy dowiaduję się że jest potężna..Nienawidzę jak tak się zachowuję.
Ogólnie odcinek dostaję 8/10 była by 10 no ale przez te minusy muszę zmniejszyć ocenę.
A moim zdaniem mało śmieszny, mało fajny, wynudziłem się wybitnie.
+ Film z wilkiem
+ "Było dobre, ale nie pyszne - idę po truciznę"
+ Zakończenie z Bartem takie przewidywalne, a takie fajne.
Więcej plusów naprawdę się nie doszukałem. Z bólem stwierdzam, że to najgorszy odcinek w sezonie. Kiepska parodia motywów z Kodu da Vinci, mało zabawnych scen.
9/10, dobry wypełniacz gorszych odcinków z sezonu, dużo się dzieje a to... dobrze:) .
m.in:
+ zaćmienie
+ film z wilkiem
+ "Ratatooey" i kontrolowanie Homera
+ zagadka z przewożeniem na drugi brzeg
+ Pomocnik płynie, Homer robi mu wyrzut
+ Homer gada do ręki
+ Homer-zakonnica
+ rozwiązywanie zagadki
+ Burns
+ CBG "wzywa" Supernama
+ Słodki świat Maggie - dobrze, że na chwilę
+ Marge mówi o poświęceniu
+ Piekło w wykonaniu Barta - j/w, przewidywalne ale dobrze wykonane
Osobiście lubię zagadkowo-przygodowe odcinki, to i ten przypadł mi bardzo do gustu.
Ciekawa fabuła, akcja nie była przewidywalna. Super , że dołączyli postaci drugoplanowe + zakonnice. Przynajmniej wyszła kupa śmiechu
Dobry humor, absurdalne dowcipy i ten "zagadkowy" klimat odcinka.
Dużo akcji, nie wiało nudą. Lisa w roli głównej dała radę
9/10
_________________
Masz co? ciekawego? Nie mam tego?? Co zrobimy żebym to miał ???
Nieustannie poszukuję ciekawych gadżetów.
Obejrzałem sezony: 1,2....20 razy...
Po marnym jak dla mnie 20x12 20x13 nadrobiło zaległość Odcinek dobry o ile nie bardzo dobry. Wyliczanka Homera mnie rozwaliła na łopatki. Tak samo jak parodia ratatuj Homer jest genialny Jego krzyki w stylu AA! Catholics! Jego przebranie zakonnicy to misrzostwo świata! Odcinki o lisie nie są zazwyczaj śmieszne ale tutaj to był wyjątek Zagadki w stylu The Da Vinci Code też ciekawe Homer i sztuczna Maggie jak zwykle powala xD Na brawa zasługuje też bart i jego "Lisowska" wersja! Nie ma co się więcej rozpisywać. Odcinek świetny! Odemnie 9.5/10 jedynym małym minusem była opowieść Skinnera i Comic Book Guy'a. Nie wiem czemu ale nie podobała mi się. OBY WIĂŠCEJ TAKICH ODCINKÓW!
+Homer oczami Marge
+mysz steruje Homerem
+Homer rozwiązuje łamigłówkę na piasku
+Homer rozmawia z zakonnicą
+Homer w przebraniu zakonnicy
+ręka Homera udaje Maggie przed Marge
+Bart udaje Lisę i gra na saksofonie
+żeglujące zakonnice
+szybka budowa klasztoru
+Bart wprowadza pokój
Najlepsza akcja z zakonnicami na statku w tym jedna z drewnianą nogą
Niepotrzebne dłużyzny w stylu "Zakonnice jako piraci" albo "Maszyneria uruchomiona przez Lise przy organach w kościele" - przewidywalne, za długi i po prostu nudne.
Dołączył: 16 Mar 2009 Posty: 709 Skąd: springfield
Wysłany: Nie Mar 29, 2009 2:48 pm
+mina homera kiedy zniszczył sobie okulary do patzenia na zaćmienie
+zawód lizy gdy sie dowiedziała ze to maggie jest klejnotem
+myślenie homera jak pzeplynać pzez rzekę
+mysz która steruje homerem
+potem homer który sam sie sterował
+Bart jak usiadł na tronie
10/10 Jeden z lepszych odcinkow Simpsonow jaki widzialem... Duzo sie dzialo, duzo humoru i wogole Az nie wiem co mam napisac pod takim jestem wrazeniem tego odcinka
Genialny odcinek.
Najbardziej rozbrajające były:
+łamigłówka Homera odnośnie przeniesienia Maggie, psa i trutki na szczury(i jeszcze przeniesienie tego na średniowieczną rycinę z dopiskiem "Czy głupiec rozwiąże zagadkę?" )
+Tekst Lisy: "A czy całowanie się z Milhousem też się liczy?"
Za to niespecjalnie do gustu przypadł mi Bart jako klejnot niosący pokój no i ta cała piekielna demolka po jego wejściu na tron.
Dodam też, że Lisa w momencie gdy się dowiedziała, że jest klejnotem nagle jakby się rozpłynęła i to na tyle, że aż zapomniała po co naprawdę szukała tego klejnotu a w konsekwencji i o odnalezieniu siostry. Mimo to jej zachowanie nie przeszkadzało mi tu tak jak Gienio'wi.
Zaś co do wątku z zepsutym wzrokiem Marge to przypomniało mi się, że był już podobny odcinek Futuramy, gdzie Leela też w podobny sposób uszkodziła sobie wzrok i też przez kilka tygodni musiała nosić taką samą opaskę.
No a z pozostałych dobrych momentów to wymienię:
+Porównanie zaćmienia słońca do karmienia piersią(przez Kenta Brockmana)
+Kent: "Zaćmienie jest wtedy gdy ja tak mówię!"
+Samochód i pociąg zasilane energią słoneczną
+Fragment kreskówki Texa Avery'ego i wyjaśnienie syndromu Avery'ego
+Parodia filmu "Ratatuj"
+Szczur sterujący włosami Homera, a następnie Homer sterujący swymi włosami samego siebie
+Homer w samochodzie prowadzi i jednocześnie wojuje z psem i z Maggie
+Homer wrzuca Frinkowi trutkę do gardła
+Tawerna u Moe na końcu łamigłówki/planu Homera
+łamigłówka Cletusa
+Homer do zakonnicy: "Twój mąż z pewnością też nieraz robi jakieś głupoty!"
+Zakonnica udająca Marylin Monroe
+Zakonnica oprowadzająca Lisę: "Niedługo minie 9 miesięcy od balu maturalnego, więc dzieciaków będzie tu aż po sufit!"
+Mechanizm wewnątrz organów
+Homer udający Maggie swoją ręką oraz gadający poprzez nią jak brzuchomówca
+Tabliczka z napisem: "Stój!" a tuż pod nią: "Albo wejdź. Nie jestem policją tylko znakiem."
+Bart przebiera się za Lisę
+Zakonnice na pokładzie: "Wojna na linijki, papuga zakonnica oraz tańce na drewnianej nodze"
+Maskotka z Filadelfii
+George Washington i Król Jerzy III udają, że się leją, gdy przechodzi obok nich jakiś żołnierz
+Kartonowy dzwon
+Psy Burnsa pod literami 'SPRINGFIELD'
+Napisy wewnątrz liter
+CBG modli się do Supermana
+Burns: "Liso czy jesteś absolutnie czysta?", Lisa: "Czy całowanie się z Milhousem liczy się?" i wszyscy niemal jednocześnie odpowiadają zdecydowane "NIE!"
+Lisa, Skinner i CBG trzymający się płozów od helikoptera
+Helikopter chwieje się po zejściu Lisy, Skinnera oraz CBG
+Dokończenie anagramu: "IT'S REALLY MAGGIE, SHERLOCK!"
+Lisa: "(...)dzięki Maggie spadła też liczba szaleństw u mieszkańców Shelbyville!"
Minusy:
-Homer pomagający Marge zorientować się gdzie jest: "Siedzisz sobie na łóżku szpitalnym... dookoła wiszą jakieś sprzęty... trudno je opisać... dobra odpocznę chwilkę!"
-Chrześcijańska rybka Lisy z napisem 'DARWIN' w środku
-Bart siedzący na tronie dla dziecka-klejnotu i ta cała jego szatańska zadymka
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
super sprawa! nawiązanie do Dana Browna co prawda aż zbyt czytelne, ale z drugiej strony... czy to źle - szkoda, że nie poszło to w stronę Imienia Róży, ale to marginalny zarzut.
W zasadzie jedna ciekawostka, dosłownie przed tym odcinkiem obejrzałem odcinek brytyjskiego serialu The Office, gdzie właśnie była zagadka z łódką
Bardzo fajny odcinek. Pomysłowy, oraz świeży!
Intro: 9/10 (Było już użyte!)
Ogólnie odcinek jest świetny!, lecz momentami nieco nudny...
+Can`t Brockman (początek)!
+Homer wskakujący na Barta!
+Zepsucie "Astronomicznej zabawki"!
+Homer jako oczy Marge!
+Mysz na głowie Homera! (podobna scena jak w Ratatuj!)
+Homer na brzegu (prubujący dostać się na drugi!)
+Maggie w zakonie! (Homer się nieco zdenierwował żę przygarrneli ją KATOLICY!)
+Homer w habicie!
+Człowiek w żółtym kapeluszu!
+Ręka Homera udająca Maggie!
+Bart naśladujący Lisę!
+Skinner i gość od komiksów!
+SUPER KONIIEC!
+Bart zasiada na tron!
Odcinek jak już wspominałem bardzi dobry!
Moja ocena to 9/10!
Super odcinek fajna parodia kodu Da Vinci najbardziej mi się podobało Homer popsuł swoją zabawkę, ślepa Marge, parodia ratatuj, Homer wojujący z Maggie i SLH, Homer próbuje rozwiązać zagadkę z przepłynięciem, Homer kłóci się z zakonnicą, Homer w stroju zakonnicy, Lisa próbuje rozwiązać zagadkę, ręka Homera jako Maggie, Bart jako Lisa, sztuczna wojna króla Jerzego i Washingtona, koleś od komiksów modli się do supermena, pokój od Maggie i pokój jaki zgotował Bart
ogólnie daje 10/10
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum