Wysłany: Sro Lut 08, 2012 1:42 pm [23x13] The Daughter Also Rises
Sezon: 23
Odcinek: 13
Nr produkcyjny: PABF06
Data emisji: 12.II.2012
Scenariusz: Rob LaZebnik
Reżyseria: Chuck Sheets
Gościnnie wystąpili: Michael Cera (jako Nick), Jamie Hyneman (jako on sam), Adam Savage (jako on sam)
Marge daje Homerowi czas wolny w Walentynki, a sama planuje ten dzień spędzić z Lisą. I właśnie tego dnia Lisa poznaje Nicka, który szybko zdobywa jej serce... Tymczasem Bart i Milhouse zainspirowani "Łamaczami Mitów", postanawiają rozprawić się z miejscowymi mitami...
+ Itchy & Scratchy
+ twix jako cygaro
+ "Nie wiedziałem, że Lisa ma siostrę"
+ wymieszanie sosów
+ Lisa i Nick we "francuskiej" scenerii
+ muzyka wykorzystana w Incepcji
+ opowieść o kochankach
+ szkolne mity i w ogóle mity przemycone w odcinku
+ Willie-wilkołak
+ Adam i Jamie...
- ...szkoda, że tak krótko.
+/- miałam nadzieję na coś w stylu Komnaty Tajemnic, kiedy Millhouse mówił 3x imię dziewczyny
Odcinek bardzo w porządku, znany schemat, ale dobrze, że twórcy nie przekombinowali.
Edit: Zapomniałam o ocenie - wysokie 7, czyli 8 , dużo małych i większych gagów, nie zerkałam ze znudzeniem na czas...
+czołówka ze świętowaniem 500-ego odcinka
+wyśniona praca Kirka
+telewizja w dystrybutorze na stacji benzynowej
+pogromcy mitów wystrzeliwują miśka
+wzrost ceny paliw
+Homer w bocznym lusterku
+Homer budzi Barta piłkami
+papierosowe cukierki
+Lisa zakrywa widzenie obwodowe by czuć się jak we Francji
+mit z huśtawką i piękna strona Milhousea
+bieg łobuzów
+kalendarzyk dziadka a w nim codzienne wyczekiwanie na śmierć
+Nelson pali Twixa
+dziadek wsiada do radiowozu
No właśnie na takie odcinki człowiek czeka. Mnóstwo śmiesznych momentów i to, co się ostatnio bardzo rzadko zdarza, czyli wszystkie wątki na wysokim poziomie a nie jeden główny i reszta na siłę wciśnięta.
Miejmy nadzieję, że odcinek 500 nas nie zawiedzie.
9/10
Ps. czyżby po raz pierwszy widzimy mamę Sherri i Terri?
taki sobie odcinek. Tzn. wątek poboczny z pogromcami mitów świetny - Milhouse idealnym kozłem ofiarnym, wątek z Lisą - jak zwykle taki sobie, co daje ogólnie jednak wysoką średnią.
Co do mamy Sherri i Terri - chyba już kiedyś była, na pewno był ojciec - w jednym z pierwszych odcinków wyrzucał Homera z roboty
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum