No odcinek w sumie podobny do poprzedniego, bo znów całe rodzinka udaje się na zwiedzanie, tyle, że w inne miejsce, no a poza tym ten odcinek był już nieco od tego poprzedniego lepszy.
Tutaj przede wszystkim rozśmieszyło mnie jak małpa-Bart dała Bartowi orzeszka oraz Homer drażniący inną małpą - no wreszcie pokazał na co go stać, bo ostatnio to taki jakiś sztywny się wydawał być. Zaś finał z małpimi odchodami na twarzy Homera - bezcenne.
P.S. Czy zauważyliście tam w ok. 0:03 w tle za Bartem i na wcześniejszych ujęciach dwójkę dzieci podobnych do Barta i Lisy? Z tym, że ta druga Lisa jest znacznie wyższa od normalnej.
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Iii, taki sobie odcinek, uważam, że wcześniejszy z muzeum był lepszy... To, jak małpa podobna do Barta dała mu orzeszka jeszcze mi się spodobało, ale zaczął mnie wnerwiać Homer, kiedy drażnił mapy. Może nie jest to znęcanie się nad zwierzętami, ale nie lubię takiego zachowania. Wg mnie odcinek nader przeciętny, wystawiam mu 3+/5
Shaggy napisał/a:
Zaś finał z małpimi odchodami na twarzy Homera - bezcenne
No, ja myślę, że to było raczej błocko, ale co tam I dobrze tak Homerowi! A niech ma za wnerwianie zwierząt!
PS.: Nareszcie się jakoś zmienił wygląd Marge!
_________________
Zanim nie obejrz? wszystkich odcink?w The Simpsons, nie b?d? dawa? recenzji postaci.
+Obłąkany śmiech Homera
+Ogólnie wygląd rodzinki - strasznie się zmienił od 1 odcinka.
+Odchody na twarzy Homera.
+Simpsonowie-małpy
+'Right on, dudes' (nie wiem czy dobrze napisałem)
5/5
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum