Jest bohaterem hiszpańskiego sitcomu, w którym spotykają go "bolesne" ale jakże zabawne nieszczęście. Jego ojczystym językiem zdaje się być hiszpański jednak w odcinku, w którym zastąpił Kenta Brockman'a pokazał, iż jest świetnie władającym angielszczyzną prezenterem-dziennikarzem. Pojawił się w Hiperprodukcji Mr. Burnsa "A Burns for all Seasons" (nawiązanie do klasyki kina z 66 roku "A man for all Season") w odcinku Star is Burns 6x18.
Wiek: około 40 lat
Miejsce urodzenia: Meksyk
Miejsce zamieszkania: Springfield 939
Stan cywilny: Rozwiedziony
Kilka innych jego powiedzonek:
Ay, Dios no me Ama!
Viva la revolucion!
No es Bueno!
Ay, ay, ay! No me gusta! Ay, es grande!
Ay, chihuahua! Whoa, whoa, whoa
Wiek: 32 Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 929 Skąd: Kraków
Wysłany: Pią Kwi 28, 2006 7:08 pm
Ja jakoś nie widzę w tej postaci nic śmiesznego. Może dlatego, że nie znam ani słowa po hiszpańsku . Z drugiej strony jednak zupełnie mi nie przeszkadza. Daję jej więc 5/10.
Wiek: 24 Dołączyła: 09 Sie 2005 Posty: 272 Skąd: ??d?
Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 11:20 am
Też mnie nie bawi ta postać, ale zawsze jakieś urozmaicenie
mozna by jeszcze dodac ze ma psa chihuahua, i pierwsza stacja w jakiej wystepowal to byla Channel Ocho
dLg [Usunięty]
Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 12:33 pm
Moim zdaniem jest cudowna! A mistrzostwo było w 22shortfilmsblabla kiedy opowiadał swój cały dzień Znakomite
10/10
emsie napisał/a:
Osobiście uwielbiam Człowieka Pszczołe a jego skecz, w którym wykrzykuje "Ay, ay, ay! Es Homer Simpson. Me ha molestado! Oh! " jest wg mnie jednym z najlepszych w histori serialu:):)
Nie moge się powstrzymać przed dodaniem kolejnego genialnego cytatu: "ay ay ay es senior Dinggg doooooong" :D i jak nie kochać Człowieka Pszczoły ??:):) @dLg widze że też jesteś jego fanem hehe:):):) tak na marginesie ten cytat jest z odcinka 10x17 maximum homerdrive:):)
Tak jak pisze And-Or...jest mi obojetny ani nie darze symapatja ani nie lubie....dokładnie 5/10....
_________________
emsie [Usunięty]
Wysłany: Sro Maj 10, 2006 11:23 am
Kurcze no !! jak Czlowiek pszczola moze byc wam obojetny ??!!:P:P przeciez ta postac powinna byc w kazdym odcinku .. jej punche sa nie do pobicia ... a w ostatnim odcinku mel duff man admiral :P i czlowiek pszczola w scenie klutni o wisnie pobili mistrzostwo swiata ... moge bez cienia watpliwosi powiedziec ze ten skecz wszedl do pierwszej 10 najlepszych skeczy z the simpsons jak dla mnie ... oczywiscie czlowiek psczola byl tylko tlem ale ... jakaz to przyjemnosc byc kogutem na plecach bee mana :D:D hehe :D pzdr :D ... oczywiscie z drugoplanowych postaci a anwet 3cio to jest moj ulubiony bohater:D:D stad moje czeste wystapienia w tym poscie :D:D
dLg [Usunięty]
Wysłany: Czw Maj 11, 2006 3:22 pm
Cudowny był gag w jednym z ostatnich odcinków, kiedy Homerowi udało się dzieki tyłowi swojej głowy rozreklamować niebieskie dzinsy, a na dowód tego że wszyscy o tym mówią włączył TV i akurat był tam człowiek-pszczoła z tekstem:
"Ay, ayay! El hombre invisible con pantalones azules!"
Mniam. Chociaż na pewno fakt ze uczę się hiszpańskiego wpływa jakoś na to że tak go uwielbiam. Z drugiej strony - kiedy się ejszcze nie uczyłem tego jezyka, też za nim przepadałem
No ja też znam hiszpański i właśnie dlatego nie przedpadam za tym kolesiem... przecież te jego teksty w ogóle nie są śmieszne jak sie je rozumie. Co jest śmiesznego w niewidzialnym człowieku z niebieskimi spodniami??
_________________
Kobiet si? nie rozbiera, kobiety ubiera si? we wstyd
dLg [Usunięty]
Wysłany: Czw Maj 11, 2006 3:39 pm
Śmieszny jest sposób wypowiadanie tego, śmieszne jest polewanie się z takich 'ekstrawertycznych' zachowań, śmieszna jest kreacja człowiekapszczoły i wreszcie śmieszne jest własnie to że to są takie proste zdania. Ja to uwielbiam. Jedna z najlepszych postaci w serialu.
emsie [Usunięty]
Wysłany: Sob Maj 13, 2006 6:18 pm
Słuchajcie co jest smieszne ?? oto co :"Ay, ay, ay! Es Homer Simpson. Me ha molestado! Oh! " jak dla mnie po raz kolejny punch zabojczy nic dodac nic ujac :D:D
No boki zrywać, już tłumaczę: Ay, ay, ay! Jest Homer Simpson. Przeszkadzał mi! Oh!
_________________
Kobiet si? nie rozbiera, kobiety ubiera si? we wstyd
dLg [Usunięty]
Wysłany: Sob Maj 13, 2006 8:46 pm
Ayayay! Que malcontento! Oh!
A co jest śmiesznego w grubym, głupim łysielcu, wiecznei pijącym piwo i zapominającym ile ma dzieci? Ten człowiek w dodatku regularnie dusi własnego syna. Czy taką osobę mozna nazwać śmieszną?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum