The Simpsons odcinki

Simpsons napisy najnowszy sezon

Odcinki simpsonów

Simpsonowie

Simsonowie sezon nowe odcinki napisy

Simpsons

Simpsons sezon

Simpsonowie sezon

Simpsons pobierz napisy

 
FAQ the simpsons portal najwieksza strona o simpsonach w polsce Szukaj the simpsons portal najwieksza strona o simpsonach w polsce Uzytkownicy the simpsons portal najwieksza strona o simpsonach w polsce Grupy the simpsons portal najwieksza strona o simpsonach w polsce Rejestracja, the simpsons portal najwieksza strona o simpsonach w polsce Wyloguj, the simpsons portal najwieksza strona o simpsonach w polsce

Poprzedni temat «» Następny temat

Tagi tematu: bender's, big, futurama, score

Przesunięty przez: _Pan_DA_
Sro Maj 28, 2008 10:50 pm
Bender's Big Score

Jak oceniasz film?
1
2%
 2%  [ 1 ]
2
2%
 2%  [ 1 ]
3
5%
 5%  [ 2 ]
4
5%
 5%  [ 2 ]
5
2%
 2%  [ 1 ]
6
10%
 10%  [ 4 ]
7
7%
 7%  [ 3 ]
8
23%
 23%  [ 9 ]
9
12%
 12%  [ 5 ]
10
28%
 28%  [ 11 ]
Głosowań: 39
Wszystkich Głosów: 39

Autor Wiadomość
_Pan_DA_  
Administrator



Wiek: 25
Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 1743
Skąd: Lublin
Wysłany: Sob Lis 24, 2007 12:19 pm   Bender's Big Score

Tytuł: Bender's Big Score
Data premiery: 27 listopada 2007
Czas trwania: 88 minut
Scenariusz: David X. Cohen, Ken Keeler
Reżyseria: Dwayne Carey-Hill
Produkcja: Lee Supercinski
Występują:
:arrow: Billy West: Philip J. Fry, Doktor Zoidberg, Profesor Farnsworth, Zapp Brannigan
:arrow: John Di Maggio: Bender Bending Rodriguez, Święty Mikołaj, Joey Myszka
:arrow: Katey Sagal: Turanga Leela
:arrow: Lauren Tom: Amy Wong
:arrow: Phil LaMarr: Hermes Conrad
:arrow: Maurice LaMarche: Morbo, Kif Kroker, Don-Bot, Szczypce
:arrow: Tress MacNeille: Linda
:arrow: Frank Welker: Nibbler, Seymour
:arrow: David Herman: Nudar
Gościnnie występują:
:arrow: Al Gore jako on sam
:arrow: Coolio: KwanzaBot
:arrow: Mark Hamill: Chanukah Zombie
:arrow: Tom Kenny: Yancy Fry
:arrow: Dawnn Lewis: LaBarbara Conrad
:arrow: Sarah Silverman: Michelle


Po 2-letniej przerwie pracownicy Planet Express wracają do pracy.
Niestety podczas nowej misji spotykają na swojej drodze oszustów,
którzy odbierają Profesorowi firmę i przejmują kontrolę nad Benderem.
W dodatku na zadku Fry'a odkrywają tatuaż, zawierający kod pozwalający
na podróże w czasie...

Bender's Big Score.jpg
Plik ściągnięto 2281 raz(y) 20.16 KB

 
 
macyek
[Usunięty]

Wysłany: Nie Lis 25, 2007 11:14 am   

nie no, film miszcz!
znowu pokazali ze simpsony wymiekaja

pogmatwane a jednak wszystko sie zgadza i buduje calosc
przy tym smieszne i wzruszajace ;)
jak komus lezka nie pociekla to chyba jest robotem

tylko czekac nastepnych dvdkow


ps
jak oni to zlaczyli w logiczna calosc to nie wiem
chyba matematykow zatrudnili (albo globe trotersow :P )
 
 
Johnny B.  
Rada Kamieniarzy
JESTEM KOBIET- :)



Wiek: 25
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 2256
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Lis 25, 2007 4:57 pm   

(cenzura)! 1! Nie mogłam doczekać się końca! W życiu nie iwdziałam tak fatalnego "odcinka" Futuramy! Wszystko takie naciągane, a siłę przedłużane... Ble!
_________________
That girl needs therapy...
You're a nut!
You're crazy in the coconut! :)
 
 
 
gesh  
Bohater Springfield



Wiek: 28
Dołączył: 30 Kwi 2005
Posty: 333
Skąd: Zabrze
Wysłany: Nie Lis 25, 2007 9:58 pm   

9... Film jest super. Motywy z podróżami w czasie... przeplatająca się fabuła itd. Stara Futurama ;)
_________________

 
 
Johnny B.  
Rada Kamieniarzy
JESTEM KOBIET- :)



Wiek: 25
Dołączyła: 03 Sie 2006
Posty: 2256
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Lis 25, 2007 11:35 pm   

No te podróże czasy i powiedzmy przepatające się fabuły dają temu 1 a nie 0:P
_________________
That girl needs therapy...
You're a nut!
You're crazy in the coconut! :)
 
 
 
cookie-rolo  
Grampa



Wiek: 27
Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 392
Skąd: Southampton
Wysłany: Pon Lis 26, 2007 12:17 am   

the worst futurama ever...
po prostu na nim usypialismy... co prawda nie dam zaledwie jedynki jak john-john, ale zawiodlem sie niesamowicie - 3 i to naciagane... jedyna fajna rzecza bylo nawiazanie do wielu watkow z serialu i moze pare gagow z benderem.. a tak to albo obrzydliwe(kosmici-naciagacze), albo bez sensu... ladu i skladu w tym za bardzo nie bylo a humor im gdzies po prostu uciekl...
a kolega ktory wczesniej futuramy nie widzial zrazil sie do niej i stwierdzil,ze sobie na przyszlosc daruje... jezeli reszta filmow bedzie na takim samym poziomie, to szczerze mowiac.. ja ich nie chce :(
 
 
 
_Pan_DA_  
Administrator



Wiek: 25
Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 1743
Skąd: Lublin
Wysłany: Wto Lis 27, 2007 12:30 pm   

We're back, baby!
Film bardzo dobry. Moja ocena 8.

+ Fabuła ciekawa i w miarę spójna
+ Dobre żarty
+ Wątek miłosny z Lars'em
+ Wiele nawiązań do serialu
+ Wiele starych postaci

- wątek z Hermes'em trochę nudny
- nadal nie wiem jak powstał tatuaż
_________________
Każdy problem ma rozwiązanie, jeśli nie ma rozwiązania to nie ma problemu.
 
 
BarneyGumble  
Bohater Springfield



Wiek: 32
Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 167
Skąd: Moe's Tavern
Wysłany: Wto Lis 27, 2007 6:43 pm   

Futurama powróciła, ale czy na pewno w dawnej, dobrej formie? Poniżej moja krótka recenzja:
1. „Za szybko”
Jeden epizod Futuramy to ok 21-23 minut, w którym scenarzysci muszą zmieścić wstęp, rozwinięcie i zakończenie, by wszystko trzymało się kupy. Serial potwierdził, że jest możliwe nawet bez dużych skrótów, przedstawienie w takim czasie ciekawie opowiedzianej historii. (patrz chociażby "The Sting", "Jurassic Bark" "The Why of Fry" "Luck of the Fryirish") wraz z nawiązaniami do poprzednich odcinków. - dlatego mam duży żal do filmu: scenarzysci mieli tu ponad 4x więcej czasu niż w odcinku na opowiedzenie ciekawej iskomplikowanej historii (nie licząc wątków pobocznych), bez pośpiechu , a jednak odniosłem wrażenie ze wszystko jest tu za szybkie i wymuszone.
2. „niewykorzystany potencjał”
Widać wyraźnie, że autorzy chcieli wykorzystać jak najwięcej postaci także nowych -co niestety odbiło się na tym, ze zapomniano o niektórych – ważnych bohaterach : Pytam się: czemu tak mało Zappa Brannigana i Kiffa? Przecież to solidni dostarczyciele żartów. Zamiast nich wrzucono nam tu Ala Gora z mało znaczącym epizodem. Zupełnie nie rozumiem po co wprowadzono postac Hanukah Zombie. Chyba ze będzie miał on większą role w odcinkach stworzonych z filmu (Swoją drogą zupełnie nie wyobrażam sobie jak to będzie wyglądało po podzieleniu na odcinki)? Pytam się: gdzie jest Mom i jej trzej synkowie? Hermes nigdy nie był pierwszoplanową postacią (miał w zasadzie chyba tylko jeden odcinek) a tu ma więcej do powiedzenia niż Zoidberg. (nie znaczy to jednak, że nie lubię postaci Hermesa, chcę pokazac tylko, że nie wykorzystano pewnych postaci)

3. Fabuła i humor
- Fabuła pierwszego filmu średnio mnie „kręci”. Postaci oszustów -nudystów nie przypadły mi do gustu. Sam pomysł na intrygę wydaje się mocno naciągany. Jedyne co ratuje to wątek z Larsem. Jest to „namiastka” starej dobrej futuramy. Ale oczywiście wszystko na końcu musi być wyłożone „łopatologicznie” – co jest minusem.
- DVD sprawiło, ze twórcy nie musieli obawiać się już tak bardzo zapędów cenzorskich Fox’a. Moim zdaniem nie wyszło to za dobrze. Duża cześć z żartow to humor dotyczący seksu. Do tego w zasadzie nieśmiesznych. Wiem, Futurama nigdy nie była „grzeczna”, ale nigdy też nie przeginała
4 „Niespójność”. To wg mnie największa wada i coś co sprawiło, że jestem z tego powodu najbardziej zły.
To co zrobili scenarzyści, wg mnie, całkowicie burzy i narusza oraz psuje odbiór poprzednich sezonów. Motyw podróży w czasie sprawia, że łatwo można wpaść w pułapkę paradoksu. - Jurassic Bark, stracił na sile i wydaje się teraz bez sensu (Czekanie i śmierć psa). Podobnie Luck of the Fryrish. (Syn Yancy’ego nazywa nadal nazywa się Philip.
A co mnie uderzyło - Teraz wiemy kto i dlaczego zniszczył Nowy Jork, co widzimy w odcinku Space Pilot 3000 – szkoda tylko, że ze Szwecji do Nowego Jorku jest ładny kawałek drogi

Podsumowując ten krótką recenzję: Z powrotem Futuramy wielu fanów, w tym ja, wiązało duże nadzieje a rzadko kiedy wygórowane oczekiwania są spełnione. Osobiście mogę napisać, jestem rozczarowany pierwszym filmem, mimo to czekam na pozostałe 3. Nie uważam, żeby to była jednak najgorsza Futurama w historii - w serialu zdarzały się słabe odcinki – np. „Deep South” , „Thats Lobsterteiment”, nie jest to też napewno szczyt oczekiwań, a na pewno „kanoniczna” Futurama (nawiązująca w sposób spójny i rozwijająca wątki przewijające się w serialu)
Na pewno jednak film wymaga co najmniej dwukrotnego obejrzenia , wtedy pewne rzeczy wiele wyjaśniają i nabierają troszkę innego sensu. (np. rekacja Larsa na „wypadek” Hermesa na ceremonii ślubu)
Oceny na razie nie będzie.
_________________
Hey, Homer, I'm worried about the beer supply. After this case, and the other case, there's only one case left
 
 
 
Mokujin8  
Profesor



Wiek: 26
Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 505
Skąd: tychy / kraków
Wysłany: Pią Lis 30, 2007 10:49 am   

dziwne to..
było kilka rewelacyjnych akcji (uśmiałem się przy scenie, jak Bender uciekał w statku kosmicznym przed policją i wpisali to w scenę z pierwszego odcinka, jak Fry stoi zamrożony :mrgreen: )
było dużo fajnych pomysłów, ale niestety film za mało dynamiczny :?
mógł być dużo lepszy, ale jak dla mnie i tak pozytyw :)
_________________
D'oh!
-----------------
zapraszam na mój blog o podróżach i życiu w chinach:
http://niebogwiazdzistenademna.blogspot.com/
 
 
 
BarneyGumble  
Bohater Springfield



Wiek: 32
Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 167
Skąd: Moe's Tavern
Wysłany: Sob Gru 01, 2007 10:37 am   

Dla zainteresowanych na forum gotfuturama.com toczy się ciekawa dyskusja nt. paradoksów w filmie i wpływuy na serial. Więcej tu
W wolnej chwili obejrzałem dodatki: "Everybody loves Hypnotoad" i "Bite my shiny metal X". Szczególnie polecam ten ostatni :) .
Na sieci pojawiła się krótka zapowiedź The Beast with a Billion Backs - do obejrzenia TU. Wygląda na to, że może być więcej Kiffa i Zappa - to dobrze.
A ja się pytam gdzie się podział Lrrr, Ndnd i reszta Omikronian? W poprzednim poście zapomniałem o nich. Z checią bym zobaczył ich ponownie w jakimś epizodzie.
_________________
Hey, Homer, I'm worried about the beer supply. After this case, and the other case, there's only one case left
 
 
 
mgr_rybak  
Sponsor



Wiek: 36
Dołączył: 04 Gru 2004
Posty: 506
Skąd: wioska
Wysłany: Nie Gru 02, 2007 8:23 pm   

Barney - super stronka. Same spoilery ;) Filmiki już ściągam dzięki za info o ich istnieniu.
Sam film troszkę mnie rozczarował. Początek super a potem już trochę gorzej. Ale fajnie było zobaczyć nowe akcje. Czekam na następne.
 
 
Luis Benuel  
Lisa



Wiek: 25
Dołączył: 25 Gru 2007
Posty: 65
Skąd: kolwiek
Wysłany: Pią Sty 04, 2008 1:40 am   

Oglądałem przed samymi odcinkami. Dopiero teraz zabieram się za serial, więc pewnie miałem inne podejście do filmu niż starzy wyjadacze futuramy- i mi zdecydowanie sie podobał(m.in paradoks podróży w czasie) nawet bardziej niż pierwsze odcinki..
_________________
"The lesson is, never try.."
 
 
BarneyGumble  
Bohater Springfield



Wiek: 32
Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 167
Skąd: Moe's Tavern
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 10:06 am   

Co do podróży w czasie to uważam, że scenarzysci nie bardzo sobie z nim poradzili. Tzn. poszli na łatwiznę - wjaśniając, że kod na tyłku Fry'a nie powoduje paradoksów. Osobiście oczekiwałem, że film będzie nawiązywał do "Powortu do przyszłości".
Mimo to dobrze słyszeć, że osobie która nie oglądała wcześniej serialu, film się spodobał. Jednak zachęcam gorąco do obejrzenia serialu. W późniejszych sezonach jest kilka odcinków, które sprawiają, że film wypada blado.
_________________
Hey, Homer, I'm worried about the beer supply. After this case, and the other case, there's only one case left
 
 
 
Wiwex  
Maggie


Wiek: 19
Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 11
Skąd: Wroc?aw
Wysłany: Sob Lut 09, 2008 8:31 pm   

Ten film to moje pierwsze starcie z futuramą i średnio mi się podobało. Mogło się spokojnie skończyć gdzieś na 40-tej minucie(aż się zdziwiłem jak zobaczyłem, że to dopiero połowa), później to się ciągnęło jak flaki z olejem. Aha, mam pytanie: Czy pojedyncze odcinki są lepsze od tego filmu i czy opłaca się oglądać?
 
 
cookie-rolo  
Grampa



Wiek: 27
Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 392
Skąd: Southampton
Wysłany: Sob Lut 09, 2008 11:10 pm   

o wiele lepsze... zdecydowanie polecam... szczerze mowiac wole nawet futurame os simpsonow :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
stat4u
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang - Mapa Forum
Template created by dabek86 and modified by ares

Copyright by The Simpsons Portal 2004-2011.
Teksty zamieszczone na forum sa wlasnoscia ich autorów kopiowanie bez ich zgody jest zabronione.
Administracja strony nie odpowiada za tresc wiadomosci uzytkowników forum !