Biały 8-letni labrador jest nie tyle psem, ile członkiem rodziny Griffinów. Urodzonym w Teksasie, syn Biscuit i Coco. Od samego początku był niezwykły, bo jako jedyny potrafił mówić. To tylko jedna z wielu jego ludzkich cech. Potrafi czytać i pisać, nawet pisze własną powieść. Uwielbia jazz i nawet sam śpiewa od czasu do czasu razem z Frankiem Sinatrą Jr. Umawia się nawet z kobietami, lecz nie znalazł jeszcze wybranki swego serca. Jego ukrytą miłością jest Lois, żona Petera. Był nawet z nią żonaty, gdy Peter zniknął. Ma też wiele złych ludzkich cech. Pije dużo alkoholu, pali papierosy, zażywał kokainę i często pali marihuanę. Ale ma też wiele psich odruchów, których nie kontroluje. Wystawia głowę jadąc samochodem, nie korzysta z toalety i liże sobie krocze.
Jedyna żyjąca rodzina to kuzyn Jasper i 13-letni syn Dylan.
Nie widziałem jeszcze wszystkich odcinków Family Guy'a, właściwie to całkiem niedawno bo zaledwie miesiąc temu zacząłem ten serial oglądać, ale już teraz muszę powiedzieć iż ten pies robi na mnie dobre wrażenie. Głównie za sprawą tego, że to postać antropomorficzna, bo jakby to był zwykły pies tak jak SLH z Simpsonów to chyba bym się przy nim zanudził. A dzięki temu, że nadano mu cechy ludzkie wprowadza sobą sporo kolorytu do serialu.
Tak poza tym to coś widzę, że to taki jakby odpowiednik Lisy Simpson w tym serialu - bardzo inteligentny, z poczuciem godności no i nieraz robi za sumienie rodzinki, zwłaszcza dla Petera, podobnie jak Lisa w Simpsonach.
I za to ma u mnie plusy.
Choć domyślam się, iż nie będzie to mój jedyny post w tym temacie. Pewnie jeszcze tu o nim coś nieraz dopiszę, jak obejrzę więcej odcinków lub wszystkie.
Tak więc narazie póki co jeszcze nie wystawiam mu oceny.
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Wiek: 22 Dołączył: 03 Maj 2007 Posty: 63 Skąd: Pomorze
Wysłany: Nie Sty 24, 2010 3:00 pm
Jak dla mnie jedna z najlepszych postaci, jak nie najlepsza. Przede wszystkim Brian jest bystry i często spotykają go przygody. Jego przyjaciele mogą na niego zawsze liczyć.
Jest barwnym i pozytywnym bohaterem. Gdyby nie jego słabość do alkoholu i tzw. psie przyzwyczajenia - ganianie za patykiem itd, to byłby zdecydowanie najporządniejszy
z całej kreskówki Chociaż z drugiej strony mógłby być nudny. Jednak Brian w duecie ze Stewie dopiero pokazuje swój potencjał i talent do zabawy. On w parze z Stewie odbywa różne podróże, przygody, wtedy dopiero pokazuję prawdziwą klasę. Jeszcze duet z Peterem mu wychodzi, aczkolwiek lepiej mu idzie z Stewiem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum