Chief Wiggum, a konkretnie Chief Clancy Wiggum stanowi prawo w Springfield. Razem z Lou i Eddie'm dbają o to, by żaden pączek nie wpadł w niepowołane ręce.
Wiggum jest chodzącym stereotypem amerykańskiego policjanta. Jego dieta składa się głównie z pączków, choć widziano go także z orzechami (które otwierał pistoletem. Jak nie po dobroci - rączką, to siłą - oddając strzał ostrzegawczy).
Znany jest z subtelnych metod śledczych - potrafi wjechać czołgiem do domu podejrzanego, co może i samo w sobie byłoby godną pochwały bezkompromisowością, gdyby tylko nie zdarzyło mu się pomylić przy tym adresu ([9F09] Homer's Triple Bypass).
Jego znajomość przepisów nie ma sobie równych, choć zdarza mu się pomylić DUI (Driving Under the Influence - jazda po pijanemu) z DOA (Dead On Arrival - zmarły w chwili przybycia) ([4F16] The Canine Mutiny)
Jego przenikliwość jest znana w całym Springfield. Nie da się nabrać na głupie żarty typu "Słoń demoluje okolicę" czy "Podpaliłem dom i zrobię to jeszcze raz" ([3G01] The Springfield Files)
Chief Wiggum tak oddany jest pracy w policji, że bez niej byłby nikim ([4F15] Homer vs. the Eighteenth Amendment)
Poza byciem policjantem Chief Wiggum jest też zwykłym człowiekiem. W domu czeka na niego "urocza" żona Sarah Wiggum oraz syn Ralph Wiggum, młodzieniec o nieprzeciętnym intelekcie (bo sporo poniżej przeciętnej).
Choć mało co mu wychodzi, to wrodzony wdzięk i zawsze widoczne dobre intencje sprawiają, że nie da się go nie lubić.
Bardzo fajna postać... Gdy już się pojawi to zawsze jest śmiesznie - oczywiście 10.
Właśnie przypomniało mi się jak Wiggum szukał ulicy Fałszywej ("123 Fake Street") hehe. A takich motywów z jego udziałem jej bardzo dużo.
sachen [Usunięty]
Wysłany: Sro Maj 03, 2006 3:08 pm
Dyszka dla niego, za ten "chodzący stereotyp" i za jego syna Ralpha
Davids [Usunięty]
Wysłany: Sro Maj 03, 2006 3:32 pm
dokładnie jedna z najlepszych postaci w serialu
jestem sklonny dac 10 no i dam xD
emsie [Usunięty]
Wysłany: Sro Maj 03, 2006 6:04 pm
hehe:) dobre dobre :) .. moze dodam od siebie dwa skecze:)
1. kiedy chief wiggum ze swoja druzyna wciagaja na siebie portki jeansy :D i mowia ze wszystkie dowody rzeczowe nagle zniknely i ...
2. moj ulubiony text wigguma ... ohhhhhh ponny :D
10/10 ... zwłaszcza za glos :D
Ma świetny nos i wogóle cały jest świetny . Co prawda jego synek Ralph Wiggum(moja ulubiona postać)jest dużo fajniejszy. Powinien być w każdym odcinku. Bardzo mi sie podobało gdy chodził po cmentarzu nago ze słuchawkami na uszach. 9/10
Ode mnie ma 10. Bardzo podobało mi się gdy zwolnili Wigguma i na jego miejsce dali Homera, ale gdy Homer zrezygnował pwiedział że da odznake pierwszej osobie którą spotka, akurat przechodził Wiggum i dostał odznake mówiąc "Poprzednim razem tak samo zdobyłem tą prace"
10/10
jak serial moglby istniec bez jego subtelnej figury i diety paczkowej?
jest przesmieszny,przekupny,choc czasem zaskoczy prawoscia...
no i przypomina prosiaka z kazdej strony
Dycha dla Wigguma.. najlepsza postać po przedstawicielach Simpsonów. Akcje z jego udziałem można porównywać jedynie z akcjami Homera. Im w częściej się pokazu tym lepiej dla widza.
On jest swietny rozsmiesza mnie jego glupota i lakomstwo jedyne o czym mysli to chyba jedzenie napewno daje 10 :!: :!:
horoszka [Usunięty]
Wysłany: Wto Lis 21, 2006 11:45 pm
Sorry lady, you've got a wrong number, it's 9..1...2 hahah
Świetny szef policji, nic dodać nic ująć, nie zna się prawie na niczym, ważne żeby się najadł;
Look a baby is drivng a car, how cute.. hehe
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum