Wiek: 26 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 505 Skąd: tychy / kraków
Wysłany: Nie Lis 19, 2006 12:46 am Czy Simpsonowie zmienili styl?
Od kilku miesięcy zastanawiam sięnad pewną kwestią.
Mianowicie, pewien czas temu skończyłem oglądać 17 sezon kreskówki i od początku zacząłem zabaę. I tutaj szok!
Czemu kreska najnowszych odcinków aż tak się różni od tej pierwotnej?!?
(bardzo zirytował mnie gag z jednego z ostatnich odcinków, gdzie Homer narzeka na Koreańczyków i ich animację, po czym usta mu "odpadają". Czyżby komputery już całkowicie zmonopolizowały Simpsonów?)
Po chwili zacząłem się zastanawiać, czy tylko kreska jest inna, czy może więcej się zmieniło?
I wydaje mi się, że żart zszedł nieco na inny tor. Coraz częściej spotykamy się w Springfield z krytyką polityki (zwiastun najnowszego Tree House Of Horror), żarty zaczynają bazować na kaleczeniu Homera (najnowszy zwialstun The Simpsons The Movie)...
Odrobinę hiperbolizuję, ale tylko dlatego, żebyście lepiej zrozumieli o co mi chodzi
Jestem ciekawy, co wy na to?
Mi tez sie tak wydaje :/ Czasem jest smiesznie jesli cos przydarza sie Homerowi a czasem niestety jest to przesadzone Ale mam nadzieje ze sie to w niedlugim czasie zmieni a nadzieje dal mi ostatnio wyemitowany odcinek 5
Czemu kreska najnowszych odcinków aż tak się różni od tej pierwotnej?!?
I wydaje mi się, że żart zszedł nieco na inny tor. Coraz częściej spotykamy się w Springfield z krytyką polityki (zwiastun najnowszego Tree House Of Horror), żarty zaczynają bazować na kaleczeniu Homera (najnowszy zwialstun The Simpsons The Movie)...
Ja mam podobne spostrzeżenia, akurat jakość filmów mi nei przeszkadza - fakt, kreska się zmieniła, ale serialowi wyszło to tylko na dobre (moim zdaniem). W którymś z niedawnych wywiadów z M.Groening'iem czytałem, że podstawy każdej sceny nadal są przygotowywane ręcznie, natomiast kolory "wrzuca" komputer.
Co do zmian w scenariuszach - bądźmy realistami - po niemal 400 odcinkach istnieje już fizyczna konieczność uderzenia w politykę i aktualne sprawy (patrz 18x05), bo ile można się nabijac z tuszy Homera albo wygłupów Barta. Co do faktu, że Homer ostatnio coraz bardziej "obrywa" od reżysera.... hmm, wydaje mi się, że chyba zawsze było podobnie, tylko teraz to bardziej razi, bo my oczekujemy (chociażby podświadomie) jakichś innowacji, nowinek i zaskoczenia serwowanego przez serial, a Homer po prostu spada ze schodów....
horoszka [Usunięty]
Wysłany: Pon Lis 20, 2006 11:43 pm
A ja może filozoficznie...
Czy to Simpsonowie się zmienili czy może raczej my...?
I po angielsku (bo fajnie brzmi:)
Maybe it's not The Simpsons that changed but we (did)...
Hahaha
No więc z jednej strony popieram to co powiedział schmidtke, to prawda, że po wyemitowaniu 17 sezonów, które utrzymane były na w miarę wyrównanym poziomie, kilka odcinków obecnego sezonu może trochę odbiegać a to fabułą a to poziomem; nie twierdzę bynajmniej, że scenarzystom kończą się pomysły i starają na siłę ciągnąć ten wspaniały serial (a niech ciągną, choćby miał się całkowicie zepsuć:) ale czasami trzeba trochę zmienić tematykę, odbiec od utartych schematów, żeby nie popaść w marazm lub (jak kto woli) prościej w rozprężenie:P
Otóż polityka polityką, można się do niej odnieść, byle nie trwało to za długo;
Pozdro
RiKo [Usunięty]
Wysłany: Wto Lis 21, 2006 4:11 pm
Jesli o polityce mowa ciekawe czy kiedyś w The simpsons pojawi sie Polski polityk
schmidtke [Usunięty]
Wysłany: Wto Lis 21, 2006 8:24 pm
RiKo napisał/a:
Jesli o polityce mowa ciekawe czy kiedyś w The simpsons pojawi sie Polski polityk
już się pojawił!!!!!!
nie oglądasz zbyt uważnie
ciekawe, czy ktoś wie, który odcinek mam na myśli?
taki malutki konkursik bez nagród
Pavcio [Usunięty]
Wysłany: Wto Lis 21, 2006 11:10 pm
Czy to było wtedy kiedy miała być olimpiada w Springfield?
Tam był Polak
schmidtke [Usunięty]
Wysłany: Wto Lis 21, 2006 11:25 pm
Pavcio napisał/a:
Czy to było wtedy kiedy miała być olimpiada w Springfield?
Tam był Polak
widzę, że jednak zasiałem ziarno niepewności i ciekawości wśród "simpsomaniaków"
jeśli ktoś chce faktycznie kontynuować zgadywanie, to podpowiem, że odpowiedzią nie jest wskazanie wprost na któregoś z polityków, jednak kiedy podam Wam, który to odcinek i sobie go przejrzycie, nawet na szybkim podglądzie, być może zgodzicie się ze mną, że polscy politycy już mieli swoje 5 minut w The Simpsons.........
Simpsonowie nie zmieniają swojego stylu...może tylko zmieniła się kreska ale to wszystko, poziom odcinków spada bo po 18 sezonach zaczna twórcom brakować pomysłów. Co do polskich polityków to odcinek scenariusz odcinka [17x21] The Monkey Suit jest niemalże naszą rzeczywistością
_________________
Doodly diddly dokily
kost [Usunięty]
Wysłany: Nie Gru 03, 2006 9:33 pm
Polski polityk nie widziałem tego odcinka. a tak w temacie, to sie raczej zmienili przez te18 sezonów .
Ja teraz powoli oglądam od nowa setny raz (po jednym sezonie dziennie ) i po raz setny się przekonuję, że pierwsze 3-4 sezony są na baaaardzo wysokim poziomie (jako całość), w kolejnych coraz więcej baboli i głupawych gagów...
Mimo wszystko chyba jednak płakałbym krokoldylimi łzami, gdybym się dowiedział, że ten sezon, to już ten ostatni.
Może do ekipy trzeba by kogoś noweg zciągnąć :
_________________
bed goes up!
bed goes down!
bed goes up!
bed goes down!
bed goes up!
bed goes down...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum