Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Mar 12, 2006 12:22 pm Czy według Was Simpsonowie ,, wygrywają" z innymi seria
Moim zdaniem główna przewagą tego serialu jest założenie, że postaci nie starzeją się z biegiem lat. To już 17 sezon, świat zmienił się nie dopoznania a Oni cały czas tacy sami
Ja uważam ze The Simpsons mają własny specyficzny styl dzięki czemu nie da się o nich zapomnieć czy poprotu przestać ogladać. Niektóre seriale po jakimś czasie sie nudzą
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Nie Mar 12, 2006 12:41 pm
Każdy serial ma swój specyficzny styl, ale po pewnym czasie formuła wypala się, aktorzy odchodzą, we wszystkich znaczeniach tego słowa, małe dzeci rosną, widzowie też się nudzą. Wyobrazacie sobie Barta albo Megi jako 18 latkę, albo Homera jako dziadka. USA już trzeciego prezydenta a Simpsonowie nie zmienili się ani trochę, cały czas zachowują tą samą świerzość.
Jest taki serial, który bardzo lubię ,,Świat wg Malcolma", można go w dużym uproszczeniu porównać do The Simpsons. Dużą część uroku stracił, gdy najmłodszy z rodzeństwa zaczął mówić. Nie wyobrażam sobie tego serialu po 17 sezonach. Podobnie Przyjaciele po 10 sezonach trudno juz uwirzyć w perypetie bohaterów, a zmienić formułę!?
Drugą sprawą, która pomaga serialowi w sukcesie jest bogactwo postaci drugiego planu.
Wiek: 19 Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 359 Skąd: Olsztyn
Wysłany: Sob Kwi 01, 2006 1:42 pm
Ostatnio zaczalem ogladac serial Lost i mi sie bardzo podoba
_________________
Jebediah Obadiah Zachariah Jedediah Springfield
Jess [Usunięty]
Wysłany: Sob Kwi 01, 2006 1:51 pm
jak dla mnie,z Simpsonami mogli konkurowac tylko "Friends",teraz w sumie,nie ma juz takiego serialu ktory bym az tak chetnie ogladam jak 2 w/w ,no moze "Desperate Housewives".Ogolnie ,zadziwia mnie,to ze po tylu sezonach Simspons nadal mnie potrafia rozbawic,czego nie moge niestety powiedziec juz np o 8 sezonie "That 70s Show";/
Zacha - dojdziesz do momentu w którym zacznie Ci się dłużyć
Ostatnio oglądam Lost, Prison Break, Family Guy, American Dad, The Simpsons, Brainiac, Myth Busters, South Park, Monk.
Niestety Simpsonowie nie są ostatnio na pierwszym miejscu na liście najbardziej wyczekiwanych.
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sob Kwi 01, 2006 11:12 pm
Vito napisał/a:
Według mnie z The Simpsons może rywalizować tylko South Park
Kiedyś widziałem kinową wersję South Park, całkiem niezłe, przed chwila obejżałem odcinek w MTV, moim zdaniem nie ma szans w porównaniu z Simpsonami. Doceniam SP, ale ze względu na swoja formułe ma dość ograniczony krąg odbiorców, co innego Simpsonowie.
Musisz przyznać jednak racje, że od strony wizualnej South Park nie dorasta Simpsonom do pięt.
Clancy [Usunięty]
Wysłany: Pon Kwi 03, 2006 11:51 am
Wszystkie inne kreskowki Simpsonowie bija na glowe, Futurama choc w 100% nie dorownuje - tez jest swietna.
qbus [Usunięty]
Wysłany: Pon Kwi 03, 2006 3:48 pm
Generalnie kazdy serial ma swój specyficzny klimat. Simpsonowie to Homer, American Dad to Stan, Family Guy to Stewie a South Park to Cartman. Ciezko mi porownywac... imo nawet sie nie da... jedne odcinki sa lepsze inne gorsze ale w kazdym mozna znaleźć coś co potrafi przykuć uwage na jakiś czas.
macyek [Usunięty]
Wysłany: Wto Kwi 04, 2006 10:41 pm
Przyczyna wyzszosci "The Simpsons" :
Homer Simpson
nic dodac nic ujac
Buczek96 [Usunięty]
Wysłany: Pią Kwi 07, 2006 12:05 pm
Pół roku temu zacząłem ogladac South parka na poczatku wydawało mi się że większą uwage skupie własnie na tym serialu. Lecz po kilku obejrzanych serial przestałem to ogladać znudziło mi się, a z The Simpsons nigdy jeszcze nie miałem tak aby mi sie znudziło moge obejrzeć 10 odcinków i z chęcią obejrze jeszcze pare co jest zupełnie z innymi serialami bo mi sie nudzą. Pozdrawiam.
moim zdaniem Simpsonowie wygrywają jesli chodzi o ponadczasowosc i róznorodnosc podejmowanych tematów, natomiast Futurama pod wzgledem głupoty i smiechu ( Bender + Fry, no po prostu nie ma mocnych)
co do South Parku to tez obejrzalem kilka odcinkow po czym serie wywalilem z dysku. Bazowala na schemacie ( k**** k**** k*** ugryzcie mnie w d*** Kenny ty **** itp. co na dłuzszą mete naprawde jest nudne) do tego fabuła jaks taka hmm... nijaka, wszystkie postacie jakby sklonowane.
na dzien dzisiejszy z serii trwających ogladam
1. The Simpsons
2. Naruto
3. Bleach
_________________
Odwiedˇ koniecznie mekkę Initial D i driftu: www.initiald.glt.pl
Wiek: 40 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 1058 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sob Kwi 08, 2006 1:56 pm
Przy okazji tematu ,,Krusty czy Homer" zastanaiwamy się ile lat ma Krusty i przy okazji stwierdziłem, że to co wedlug mnie jest wielkim plusem serialu jest tez jego przekleństwem.
Bohaterowie maja cały czas tyle samo lat, fajnie maja cały czas takie samo spojzenie na zmieniający się świat, ale jednocześnie sami się nie zmieniają. Zachodzi tu coś w rodzaju paradoksu i może przez to twórcy czasami mogą sie pogubić w określaniu wieku postaci, w końcu Megi powinna niedługo obchodzić osiemnastkę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum