przy czym Fat Tony nie jest tak de facto Ojcem Chrzestnym. Jest jego prawą ręką. Ojcem Chrzestnym jest Don Vittorio di Maggio (por. odcinek "Homie the Clown")
Co do udawania niewiniątka, to Michael go przebił Nikt nie wiedział, jakie eeeeeeee 'zdolności' ma chłopak, najlepszy dowód, że równie zaskoczeni byli i Nelson i Lisa Lubię Tony'ego, ale jest trochę wtórny względem Burnsa, no i dziwne, że posłał syna do takiej całkiem zwyczajnej, publicznej podstawówki (może to też tylko dla pozoru ).
Caa-Jah [Usunięty]
Wysłany: Wto Lip 22, 2008 10:33 pm
Daję dziewięć. Postać zabójcza. Daję 9, bo za mało się pokazuje i mimo, iż ma potencjał nie rozwija tego jak Szyslak czy Flanders- bo nie ma okazji. Chciałbym aby pokazywał się częściej. Co najmniej raz na 4-7 odcinków- choćby tylko epizodycznie.
Trzeba też zauważyć, że nie zawsze w serialu był wdowcem, w 8x11 ("The Twisted World of Marge Simpson"), gdy chce "odzyskać" preclowe pieniądze Marge, powołuje się m.in. na swoją żonę.
uwielbiam Grubego Tony'ego Ogólnie kiedyś interesowałem się mafią oglądałem mnóstwo filmów gangsterskich czytałem o tych wszystkich Lucky Luciano itd. więc lubię tą postać.
_________________
"Yeah you got more just lyk a pint of puppy water
First I'm gonna choke ya Then I smoke ya
Then I'm gonna toss ya in the back of ma trunk
With da otha punk
Smokin Death Row lyk I smoke a Phillie Blunt" Eazy-E (R.I.P) - It's On
Wiek: 23 Dołączyła: 23 Mar 2011 Posty: 14 Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Mar 25, 2011 9:03 pm
Nie rozumiem w ogóle motywów "usunięcia" przez twórców Fat Tony'ego, zbędna nostalgia wkrada się do serialu, a komu on tam przeszkadzał. 8/10 się należy, więcej może nie, no bo to zbyt poboczna postać żeby od razu dychami sypać...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum