Wysłany: Czw Lis 13, 2008 7:45 pm Into the Wild Green Yonder
Tytuł: Into the Wild Green Yonder
Data premiery: 23 luty 2009
Czas trwania: 89 minut
Scenariusz: Ken Keeler
Reżyseria: Peter Avanzino
Produkcja: Lee Supercinski, Claudia Katz
Występują: Billy West: Philip J. Fry, Doktor Zoidberg, Profesor Farnsworth, Zapp Brannigan
John Di Maggio: Bender Bending Rodriguez
Katey Sagal: Turanga Leela
Lauren Tom: Amy Wong
Phil LaMarr: Hermes Conrad
Maurice LaMarche: Kif Kroker
Dawnn Lewis: LaBarbara Conrad
Tress MacNeille: różne głosy
David Herman: różne głosy
Gościnnie występują: Snoop Dogg: jako on sam
Penn Jillette jako on sam
Phil Hendrie jako Hutch Waterfall
Seth MacFarlane jako Encyclopod
Fry przez przypadek zdobywa moc czytania w myślach. Jak się okazuje ma on bardzo ważne zadanie do spełnienia. Leela w tym czasie dołącza do ekofeministek i walczy przeciwko Leo Wongowi...
Rozczarowujący film. Gadka o ekologii, będąca zawsze częścią Futuramy, stała się głównym tematem i negatywnie mnie nastrajała: ekofeministki, dziwacy z folią na głowie, The Evil One, wielka płaszczka - błagam... Dwulicowy Bender zawiódł, rozbawiali mnie głównie Brannigan i Wong. Romans Bendera i gra w pokera były całkiem dobre, ale te wątki nie zostały splecione z fabułą w żaden sposób. Przyjemna ścieżka muzyczna. 3/10. Ranking filmów od najgorszego: Into the Wild Green Yonder, The Beast with a Billion Backs, Bender's Big Score, Bender's Game.
_________________
Oglądaj My Little Pony: Przyjaźń to magia.
chciałbym się zapytać o dwie rzeczy: kto film ma zamiar tłumaczyć, i ile to tłumaczenie może mniej więcej potrwać, bo nie sądzę, że zdołam zrozumieć cały film, po tym, jak kolega wspomniał, że będzie w niej dużo mowy o ekologii, więc sami państwo wiedzą...
_________________
Zanim nie obejrz? wszystkich odcink?w The Simpsons, nie b?d? dawa? recenzji postaci.
chciałbym się zapytać o dwie rzeczy: kto film ma zamiar tłumaczyć, i ile to tłumaczenie może mniej więcej potrwać, bo nie sądzę, że zdołam zrozumieć cały film, po tym, jak kolega wspomniał, że będzie w niej dużo mowy o ekologii, więc sami państwo wiedzą...
Najszybciej spodziewał bym się tłumaczenia na napisy24.pl
Wiek: 38 Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 32 Skąd: Pozna?
Wysłany: Nie Lut 15, 2009 8:50 pm
Jestem troszkę zawiedziony ale to pewnie normalne
Ogólnie fabuła jest OK ale sporo wątków jakoś tak poprzylepianych na siłę. Fry jako zbawca (znowu!), Bender coś mało benderowaty, Leela wyszła nie najgorzej.
Zgodzę się z Mike El że najciekawiej/najzabawniej wypadli Wong i o dziwo Brannigan (zawsze mnie denerwował a tutaj nagle miał sporo dobrych momentów i tekstów)
Tak czy inaczej film można obejrzeć ale IMO najsłabszy z wszystkich "pełnometrażówek"
Fakt, film był może gorszy od poprzednich, ale to nie znaczy, że zły!
Kilka gagów było przednich, Fry w świetnej roli i wyjątkowo fajne zakończenie.
Oczywiście - ta cała ekologia i ekofeminizm choć potraktowane na wesoło mogła się przejeść, ale... niech im będzie, że słuszna sprawa
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum