Ciągnięcie serialu tylko dlatego, że się ciągle "sprzedaje" nie ma sensu... nie chciałbym być świadkiem upadku Simpsonów. A najlepiej byłoby jakby do prac nad tym ostatnim sezonem zaciągnięto Matta Groeninga - wtedy byłyby szanse na koniec z pompą:)
Artykuł z podobną konkluzją, jak to co napisał jackgrunge
(jeśli ktoś jest zainteresowany prosze o kontakt na PW to wyśle tłumaczenie bo mam tylko w wersji papierowej )
Ja mogę tylko tyle napisać że zgadzam się z tym co napisał jackgrunge
Wiek: 25 Dołączył: 03 Mar 2007 Posty: 247 Skąd: Krak?w
Wysłany: Sob Sie 30, 2008 10:07 pm
jackgrunge napisał/a:
Hm - a ja powiem tak - najlepiej byłoby jakby Simpsonowie się skończyli - szkoda żeby miały powstawać coraz to słabsze sezony, trzeba umieć odejść we właściwym momencie i mam nadzieję że twórcy też są takiego zdania. Ciągnięcie serialu tylko dlatego, że się ciągle "sprzedaje" nie ma sensu... nie chciałbym być świadkiem upadku Simpsonów.
Zgadzam się jak najbardziej z 1 częścią wypowiedzi. Co do drugiej... Według mnie upadek Simpsonów już nastąpił i jakby twórcy nie chcieli trzepać kasy na fali popularności to by skończyli produkcje koło 15 sezonu (jak dla mniej wtedy widać największy spadek jakości).
Wiek: 25 Dołączył: 03 Mar 2007 Posty: 247 Skąd: Krak?w
Wysłany: Nie Sie 31, 2008 12:22 am
zlyczarny napisał/a:
też bym bardzo chętnie zobaczył dalsze przygody jak Lisa i Bart byli by nastolatkami ale wątpię by to przeszło :/
Były przecież w tych 'przyszłościowych' odcinkach. A gdyby wprowadzili takie coś 'do normalnej' produkcji to to dopiero byłby upadek, z Simpsonów zrobiłaby się normalna telenowela...
Według mnie upadek Simpsonów już nastąpił i jakby twórcy nie chcieli trzepać kasy na fali popularności to by skończyli produkcje koło 15 sezonu (jak dla mniej wtedy widać największy spadek jakości).
Zgadzam się w 101% sezony przed SIMPSONS MOVIE stawały się coraz słabsze, ugłaskane, takie familijne...
Teraz to już tylko nabijanie kasy, chociaż i dobre odcinki się zdarzają, nie narzekajmy
Potem nadszedł MOVIE - genialne zagranie marketingowe! Film był dla mnie beznadziejny... Wszystko zrobione pod publiczkę - typowo amerykańskie słabe kino...
To jest dla mnie koniec fajnych Simpsonów.
I co ? Po filmie nowi fani,bardzo młodzi, nowe zabawki(coś o tym wiem) więc nowe źródła dochodów...
Skoro utrzymali film w konwencji familijnej - Homer supertata to kontynuują go w kolejnych sezonach.
Choć uwielbiam serial, będę jego fanem po wsze czasy to już wątpię że powrócą do konwencji serialu dla "dojrzałych" widzów.
Zresztą zobaczcie na Forum ile ludzi włączyło się po masówce Simpsons Movie, to juz zagranie dla kasy gasnącego show niestety.Chcą wydusić jeszcze więcej choć zarobili miliardy.
Osobiście mam nadzieję, ze ostatni sezon zrobią wyśmienity - już swoje zarobią i pokażą na co ich stać. Ale czy to będzie sezon numer 22 czy sezon numer 59 to będę cierpliwie czekał
_________________
Masz co? ciekawego? Nie mam tego?? Co zrobimy żebym to miał ???
Nieustannie poszukuję ciekawych gadżetów.
Obejrzałem sezony: 1,2....20 razy...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum