Jasper Beardly to najlepszy przyjaciel Abrahama Simpsona.
To jeden ze starszych mieszkańców Springfield. Mieszka w domu starców.
Jego charakterystyczną cechą (od której zresztą wzięło się jego nazwisko) to jego długa siwa broda. Oprócz tego ma również drewnianą nogę.
Podobnie jak Abraham Simpson Jasper jest weteranem II wojny światowej, jednakże początkowo za wszelką cenę chciał uniknąć poboru do wojska. W tym celu zadecydował się zmienić płeć (jednakże nie poprzez operacje transseksualne ) – podawał się za kobietę grającą w lokalnej żeńskiej lidze baseballowej, podobnie jak Abe Simpson, który również początkowo unikał wojny.
Jednakże ich próby uniknięcia wojska i udziału w wojnie zakończyły się niepowodzeniem i obaj znaleźli się w jednostkach lotniczych.
W odcinku [07x16] Lisa the Iconoclast na paradzie z okazji 200-lecia Springfield Jasper miał na sobie mundur z naszywką na ramieniu przypominającą o tym, że należał kiedyś również i do 2-giej Dywizji Pieszej.
Jasper ma kłopoty ze wzrokiem, czego przykład dał w odcinku [08x14] The Irchy & Scratchy & Poochie Show gdy mylnie nazwał Barta dziewczyną. Gdy Bart się szczerze zapytał, czy Jasper jest ślepy to ten mu szczerze odpowiedział, że tak.
Innym razem gdy laser ugodził go w oko, stwierdził, że już widzi, ale gdy oberwał laserem drugi raz oślepł na nowo i powiedział „Easy come easy go”.
Oprócz słabego wzroku Jasper jest też chory na cukrzycę o czym dowiadujemy się w odcinkach [01x03] Homer’s Odyssey (w którym zresztą zadebiutował) oraz w [19x04] I Don’t Wanna Know Why The Caged Bird Sings.
Raz Jasper zamroził się w jednej z lodówek w Kwik-E-Markcie, żeby przenieść się do przyszłości, a Apu za namową Dr Nicka przytrzymywał go w zamrożonym stanie i otworzył nowy interes. Zrobił ze swojego sklepu wystawę przedziwnych rzeczy i produktów, a Jasper rzecz jasna był jednym z eksponatów. Jednakże Jasper jeszcze tego samego wieczoru odmroził się. Apu wtedy rozważał czy nie sprzedać go bogatemu Teksańczykowi.
Według wyciętej sceny z odcinka [08x22] In Marge We Trust pastor Timothy Lovejoy mianował go pastorem Pierwszego Kościoła w Springfield.
Nie mamy żadnych informacji na temat rodziny Jaspera, jednakże możemy wywnioskować, że ma dzieci, a nawet wnuków! W jednym odcinku mówił, że dostał list od wnuczki.
Zapadł mi w pamięć po odcinku [10x20] The Old Man and the 'C' Student gdzie mieszkańcy domu starców grali w bingo i po każdej wylosowanej liczbie mówił "You sunk my battleship" i każdy staruszek się po tym śmiał
No ja też go lubię
W sumie nie wiem konkretnie za co, ale tak jakoś darzę go dużą sympatią... czasami jest zabawny Sympatyczny dziadzio! :]
Mnie najlepiej utkwił w pamięci jak się zamroził w Kwik-E-Marcie w odcinku [09x17] Lisa the Simpson Albo jak 10 odcinków wcześniej Homer się z nim na wózkach inwalidzkich ścigał do obiadu
Daję mu ocenę 9/10
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Ma przyjemny specyficzny głos. Oczywiście najlepsza scena z nim to ta , w której został zamrożony w zamrażarce u Apu w sklepie Razem z dziadkiem Simpsonem tworzą świetną parę starych dziadków (chciałoby sie powiedzieć zgredów )
Dołączył: 19 Maj 2009 Posty: 11 Skąd: Dublin/Starachowice
Wysłany: Pon Lis 09, 2009 12:13 am
8/10
też go lubie, występuje w wielu śmiesznych scenach
Najbardziej mi utkwiło w pamieci jak sie zamroził w Kwik-E-Marcie i jak uczył klasę lisy gdy nauczyciele ogłosili strajk
To jest wiosłowanie
Patrzenie przez okno - to wiosłowanie
Patrzysz na sandały - Wiosłujesz xD
Niewiem czemu ale ta scena zawsze mnie śmieszy
potem lisa opowiadało że wysłał ich wcześniej do domu bo broda utknęła mu w temperówce
Fazowy dziadek i tyle powiem, nie zapomnę jak zamknął się w lodówce albo jak z Abe'em chcieli się ochłodzić w upał w prosektorium daję mu 10/10 świetny jest i bardzo go lubię
Średnia postać potrafi mnie czasem rozśmieszyć tak jak w tym odcinku co się zamroził ale jak dla mnie jakoś specjalnie się nie wyróżnia
ogólnie daje 7/10
Śmieszny dziadek, dużo śmieszniejszy od dziadka simpsona bo przynajmniej nie przynudza jakimiś zmyślonymi niekończącymi się opowieściami z tysiąca i jednej nocy. No i jego broda ma fajne właściwości.
7/10
o dobra była scena w której się zamroził u Apu! xD a ten zrobił z niego atrakcję turystyczną
_________________ http://bukomiks.blogspot.com/ - serdecznie zapraszam na mojego bloga z komiksami
aporpos: PRZEKLINANIE JEST FAJNE!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum