Krusty a raczej Herschel Krustofsky jak ma naprawde na imie, prowadzi popularny program rozrywkowy dla dzieci. Ale gdy na scenie jest człowiekiem zabawnym jego życie codzienne jest ohydne i przygnębiajace. Ma częste huśtawki nastrojów, zażywa narkotyki i wcale nie jest zabawny. Ma seksistowskie podejście do kobiet co nie raz sprawia mu kłopoty. Dodatkowo prowadzi wyjątkowo niezdrowy tryb życia mimo faktu że miał operacje serca.
Krusty jest pochodzenia żydowskiego, co często sprawia że ma kłopoty z prowadzeniem swojego życia. Gdyby nie ojciec, który jest Rabinem, to nie prowadziłby jakiegokolwiek życia religijnego.
Na scenie też nie jest idealny. Często jego złe nawyki niszczą przedstawienie, nie mówiac już o chamstwie jakim obdarza swoich współpracowników. Czasami skecze kończą się katastrofą z powodu parszywej natury Krustyego. Jego sukces głównie polega na sprzedawaniu mnóstwa tandetnych gadżetów i marchendise'u.
Ale czasem można zobaczyć u niego przebłyski rozsądku i moralności... Ma trudnosci z przyjęciem tych idei, ale Simpsonowie mu na ogół w tym pomagają. Ale krótka pamięć często pomaga mu szybko o tym zapomnieć... nie wspominajac o nałogach.
Krusty the Clown.jpg DodaÂ? adsventura
Plik ściągnięto 3201 raz(y) 14.91 KB
adsventura [Usunięty]
Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 7:42 pm
należy jeszcze wspomnieć że Bart jest jego największym fanem ( raz wyciągnął go nawet z więzienia), poza tym posiada chyba wszystkie gadżety z Krustim (np. pościel, zegar)
Wiek: 32 Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 929 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 8:09 pm
Hmm, w sumie to tyczy się raczej Barta niż Krusty'ego. Ale ja się za opis Barta nie biorę .
Co do Krusty'ego - nigdy nie pamięta tego, co Bart dla niego zrobił i za każdym razem Bart musi mu przypominać .
_________________
The Pharaoh has spoken!
adsventura [Usunięty]
Wysłany: Wto Kwi 25, 2006 8:13 pm
w jednym z odcinków nastąpiła przemiana Krustiego (nie szalał aż tak za kasą) jednak kiedy zaoferowano mu "śmieciarkę pełną pieniędzy" to powrócił do swojego dawnego stylu
emsie [Usunięty]
Wysłany: Sob Kwi 29, 2006 12:35 am
Powiem tylko tyle: Krusty ma chyba najgorszą pamięć w całym Springfield:D:D:D ale lubie go zwłaszcza kiedy wzdycha :D:D
Wiek: 32 Dołączył: 09 Gru 2004 Posty: 929 Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Maj 02, 2006 5:28 pm
tomeczek-b napisał/a:
W opisie brakuje, że Krusty jest analfabetą
To jest jedna z kwestii spornych. Bo to, że jest analfabetą wychodzi na jaw zdaje się w pierwszych sezonie, a w późniejszych okazuje się, że umie czytać. Może nauczył się z sezonu na sezon?
Ja daje 8/10. Krusty może nie jest sympatyczny ale za to fajny
_________________
Doodly diddly dokily
pedro [Usunięty]
Wysłany: Wto Cze 06, 2006 11:25 pm
Dla mnie 5. Moze troche surowo, ale na tle innych mieszkancow kazda scena gdzie jest Krusty troche mnie meczy i czekam na zmiane ... Jego gagi sa latwe do przewidzenia i przez to niesmieszne ... moze na poczatku OK, ale po 4-5 sezonach juz nie
Pavcio [Usunięty]
Wysłany: Czw Cze 08, 2006 12:39 am
Daję mu 6. Nie podoba mi się on ze względu na swoją osobowość - często zapomina, że Bart mu wogóle pomagał, zażywa narkotyki, lub oglądać pornosy
8/10 Podoba mi sie jego głupkowaty śmiech i niektóre gadżety z nim związane, ale poza tym raczej średnio-śmieszna postać (chociaż na swój sposób ciekawa)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum