Wysłany: Czw Lut 04, 2010 9:55 pm Który odcinek zaproponować, aby zachęcić znajomych?
Witajcie, wielu na pytanie o rodzinie Simpsonów wyśmiewa się mówiąc zazwyczaj "ty tą głupią bajkę oglądasz?!".
Jaki odcinek polecilibyście, aby od razu wywarł na nich pozytywne wrażenie ? Obejrzałem jedynie od (niecałego) sezonu 16 do prawie 20, nie mam tak dużej wiedzy jak wy
Dołączył: 16 Mar 2009 Posty: 709 Skąd: springfield
Wysłany: Czw Lut 04, 2010 10:07 pm
pan pług - jedn z moich kultowych, chyba 4x16 tytuł org. Mr. Plow (tak mi się zdaje)
Lub zagrać nie fer i Whoo Shot Mr. Burns
Dlaczego nie fer? fabuła tego odcinka dzieje się w 2 odcinkach - więc zapewne ich to zaciekawi i możliwe że po obejrzeniu 2 odcinków (2 z ciekawości) zmienią zdanie
a jeszcze Whoo Shot Mr. Burns - ostatnic odzinek 6 sezonu i pierwszy 7.
zaczinj od tego który jest w 6
Wiek: 25 Dołączyła: 03 Sie 2006 Posty: 2256 Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Lut 04, 2010 10:19 pm
Zależy czwgo od niej oczekują - pustych śmiechów, czy śmiechu przez łzy, czy po prsotu wzruszenia...
Ja uwielbiam z wcześiejszych Lisa's Teacher (czy jakoś tak z Mr. Bergstrom, którego podkładał hoffmann) i Maggie Makes Three - ten to już w ogóle, rozklejam się na nim jak bóbr a przy okazji śmieszny jest...
no i majsztersztyk parodii to wszystkie halloween specials - np shinning albo time and punishment...
_________________
That girl needs therapy...
You're a nut!
You're crazy in the coconut!
Nie wiem jakie Twoi znajomi mają upodobania co do oglądanych filmów/seriali ale ja osobiście puściłbym kilka odcinków Treehouse of Horror i kilka świątecznych. Sam osobiście mam do świątecznych słabość, może to i ich skusi.
A jadąc po sezonach to w każdym znajdzie się kilka perełek, które można puszczać gdzieś komuś
[06x09] Homer Badman
[06x13] And Maggie Makes Three
[06x25] Who Shot Mr. Burns? (1)
[07x01] Who Shot Mr. Burns? (2)
[07x21] 22 Short Films About Springfield
[08x10] The Springfield Files
[08x23] Homer's Enemy
[09x01] The City of New York vs. Homer Simpson
[09x13] The Joy of Sect
.......
I masa innych Trzeba po prostu trafić w gusta innych. Tak jak wyżej napisałem, ja (dla kogoś kto nie miał żadnej styczności z serialem) zawsze doradzam aby zaczął od Treehouse of Horror. Najlepiej te z sezonów 5-14. Świąteczne odcinki też są jak najbardziej pozytywnie rozpatrywane
Ja osobiście polecam odcinki [06x12] Homer The Great oraz [09x19] In The Navy czy też np. [09x22] Trash Of The Titans. W pierwszym z nich czczenie Homera przyprawia nieraz o absurd! Beka jest z tego zawsze na całego! Drugi z odcinków sam nie wiem czemu polecam, nie wiem w sumie co takiego głupiego Homer i spółka tam wyprawiają, no ale jak ktoś jest miłośnikiem morza, wojskowości, itp. to powinien go ten odcinek wciągnąć. No a trzeci z wymienionych to zawiera głupotę Homera w pigułce oraz do czego ona doprowadza na szczeblu sprawowania władzy.
A jak ktoś z Twojego towarzycha jest historykiem czy coś to warto mu puścić wszystkie odcinki przeszłościowe, a zwłaszcza najklasyczniejszy - [04x10] Lisa's First Word. Przyszłościowe w sumie też mogą być, a szczególnie to polecam [16x15] Future Drama.
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Wiek: 26 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 505 Skąd: tychy / kraków
Wysłany: Pią Lut 05, 2010 3:19 pm
myślę, że mimo wszystko lepiej na początek puścić komuś odcinki z początkowych serii. dlaczego?
już niejednokrotnie byłem w sytuacji, kiedy oglądałem z kimś nieobeznanym w simpsonach odcinki z późniejszych sezonów i piałem jak głupi w momentach, w których oni byli nieporuszeni. wszystko dlatego, że nie znali kontekstu. myślę, że np. postać ralphiego i krótkie wstawki z nim nie rozśmieszą "początkującego" tak, jak simpsonowego fana.
dlatego lepiej małymi kroczkami zapoznawać znajomych z poszczególnymi postaciami, żeby później mieli więcej frajdy
Hm. Ja bym pewnie poleciła wersję kinową, ponieważ sama od niej zaczęłam interesować się rodzinką Simpsonów...
to witaj w klubie bo ze mną było identycznie The Simpsons Movie wymiata Moja dziewczyna też się zaraziła Simpsonami po TSM i obecnie wkręciła się w Hit&Run
Wiek: 18 Dołączyła: 15 Maj 2010 Posty: 253 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Maj 15, 2010 8:18 pm
Tak więc można powiedzieć, że wersja kinowa to dobry biznes dla twórców a poza tym się ją przyjemnie ogląda, ma całkiem fajną fabułę, taką "simpsonową" i jest filmem, a nie odcinkiem serialu, co też ma wpływ na wrażenia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum