Ma osiem lat, a urodziny obchodzi (ponoć) 9 maja co czyni ją młodszą od brata barta o 2 lata i 38 dni.
Jest niewątpliwie najinteligentniejszą i najmądrzejszą członkinią rodziny oraz najlepszą uczennicą/uczniem w Springfildzkiej szkole podstawowej. To właśnie tam zdobyła najwyższą ocenę z testu A++ (zweryfikowaną później na F za ściąganie) podnosząc tym samym poprzeczkę dla całego systemu nauczania. Jej IQ to 159 co ustawia ją w tym samym rzędzie co najwybitniejsze umysły w dziejach ludzkości.:) Jej pasją, poza nauką, jest jazz (gra na saksofonie - choć jak kiedyś się dowiedziała ma za krótkie (a może za grube?) palce by zostać wielkim muzykiem), wegetarianizm i jego propagowanie, ochrona środowiska oraz co może wydać się dziwne, serial o przygodach Itchy'ego i Scratchy'ego, którego jest wierną i wielką fanką. Do ulubionych "rzeczy" Lisy należą:
album Milesa Davisa - The Birth of the Cool,
piosenka - The Broken Neck Blues,
film - The Little Mermaid (Mała syrenka)
lalki - Malibu Stace'y,
bycie ocenianą,
bycie najlepszą (kilka razy zdarzyło się jej przegrać intelektualne pojedynki jak np. w odcinku Lisa's Rival z Allison Taylor),
KUCYKI.
Ja uwielbiam, gdy Lisa tłumaczy Homerowi jakieś trudne słowa. Daje 8/10
_________________
Doodly diddly dokily
srj [Usunięty]
Wysłany: Sob Maj 27, 2006 9:52 pm
moja ulubiona postac oczywiscie;)
uwielbiam jak sie wymadrza,jak mowi ze bedzie w swoim pokoju i jak gra na saksie <tez chce!> no i jest wegetarianka:] (odcinek lista the vegetarian byl puszczony u mnie na tygodniu wege,zgromadzonym ludziom sie chyba podobalo;) )
Wydaje mi się, że w najlepszym teście otrzymała A+++ (było A++++, ale jeden plus znalazł tam się przypadkowo). Jej chore ambicje znacznie skracają czas życia.
sasiad [Usunięty]
Wysłany: Wto Cze 06, 2006 12:46 am
najsympatyczniejsza osobka
choc mam tylko sezon 16-sty :d
Najmniej lubiana przeze mnie postać serialu. Jedyne co w niej lubię to gdy robi coś szalnego na przekór całej swej naturze. Np. gdy nago tańczyła w fontannie czy jakoś tak czy choćby epizod gdy zaprzyjaźnia się z dzieciakami na wakacjach. Tam postanawia nie być już taka sztywna. Ale takich pozytywnych odcinków z jej udziałem jest zdecydowanie za mało bym mógł ją polubić. Dlatego daję 4.
sonix [Usunięty]
Wysłany: Nie Cze 11, 2006 8:54 am
A ja ją lubie to chyba jedyna postać którą można lubić za osobowość a nie za śmieszność. Ulubiona postać Matta Groeninga. 8/10.
Dałbym 9 za całokształt gdyby nie fakt który wyjaśnie za chwile . Moim zdaniem Lisa jest całkiem fajną postacią, po trochu podobną do mnie (inteligentna, nieco wyobcowana, cicha (no możen ie zawsze:) ). Co prawda rzadko zdarzają się jej jakieś "mocne" żarty, ale momenty gdy pokazuje swoją inteligencję są super . Troche nie podoba mi się jej ambicja i to, że ciągle chce być najlepsza.
A teraz wyjasnienie czemu 8 a nie 9. Otóz jak byłem mały (no powieedzmy mniejszy niż jestem ) puszczali jeszcz Simpsonów w TV (na FoxKids, CartoonNetwork czy czymś takim). Nie oglądałem ich wtedy (i dobrze, bo coby ze mnie wyrosło xP. Chyba to co wyrosnie z mojego 8-letniego brata który czetso oglada Simpsonów ze mną ), ale u kolegi akurat trafił się jeden odcinek. Nie pamiętam który to był ,ale było tam, że Lisa wysłała walentynkę do jednego chłopaka (nie pamietam imienia, chyba Ralph?) z napisaem "ciuch ciuch bądźmy przyjaciółmi". W momencie, gdy Bart pokazywał Lisie, w którym momencie Ralphowi łamie się serce we mnie tez coś pękło. Przez cały dzień byłęm potem przygnębiony i chciało mi się płakać . Za ten okrutny czyn daje Lisie - 1 :]
BTW: to chyba dobry przykład czemu Simpsoni są od 12 lat
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum