Wiek: 23 Dołączyła: 23 Mar 2011 Posty: 14 Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Mar 25, 2011 8:59 pm
Uśmiercenie postaci było niespodziewanym i przyznam, według mnie dość szokującym zabiegiem, niemniej myślę, że trafnym. Flanders-samotnik z dzieciakami jest ciekawszy. Ta jego żona wprowadzała nadmierny spokój do tej rodziny, byłaby nuda, nuda, jeszcze raz nuda. Tak na 5 może być.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum