Wysłany: Pon Mar 28, 2011 5:17 pm Niemcy cenzurują "Simpsonów"
Histeria po awarii w elektrowni Fukushima w Japonii przekroczyła właśnie granice absurdu. Niemieckie, austriackie i szwajcarskie stacje TV wycinają sceny i całe odcinki sławnej kreskówki, bo główny bohater pracuje w elektrowni nuklearnej.
Problem w tym, że dowcipów nuklearnych jest w serialu całe mnóstwo - główny bohater Homer Simpson jest oficerem ds. bezpieczeństwa w elektrowni atomowej. Jest jednocześnie najbardziej nieudolnym, bezmyślnym i leniwym pracowników w historii tego przemysłu - awarii jest więc co nie miara w niemal każdym odcinku.
Austriacka telewizja ORF zakazała już emisji kilku odcinków historii o rodzinie Simpsonów z fikcyjnego miasteczka Springfield. Na półkę został odłożony m.in. odcinek sprzed wielu lat pt.: "Marge gets a Job", ponieważ niemal cały toczy się w elektrowni. Na dodatek w jednej ze scen bohaterowie rozmawiają o tym, że Maria Curie-Skłodowska i jej mąż zmarli z napromieniowania. Następnie państwo Curie pojawiają się jako dwa potwory niszczące miasto.
ORF odłożył również emisję kilku innych odcinków opowiadających o awariach w elektrowni w Springfield. - Nadawanie takich scen byłoby dziś niewłaściwe - tak tłumaczyła gazecie "Tagesspiegel" rzeczniczka ORF.
Niemiecka stacja PRO7 i szwajcarska SF przeglądają wszystkie odcinku serialu decydując, czy trzeba je skrócić, czy w ogóle odłożyć na półkę. PRO7 oficjalnie informuje, że wstrzymał co najmniej do końca kwietnia emisję wszystkich odcinków, w których elektrownia atomowa odgrywa jakąkolwiek rolę.
Skoro tak, to cenzorzy będą mieli nie lada problem - każdy odcinek "Simpsonów" zaczyna się od serii scen przedstawiających kolejnych członków rodziny Simpsonów. Homer zawsze pokazywany jest w momencie, gdy w elektrowni kończy się jego zmiana - słysząc syrenę Homer porzuca po prostu kawałek promieniującego uranu:
Szczerze powiedziawszy nie rozumie po co ta cała cenzura.
po to, że ludzie których poruszyła japońska tragedia mogą być tym poruszeni i zniesmaczeni. lekka bzdura, ale ktoś to sobie wymyślił, zapewne po to, żeby się przypodobać japończykom i tyle. dziwne, że w trakcie żałoby po katastrofie smoleńskiej w radiu regularnie puszczali piosenkę maryli rodowicz - "my tak łatwopalni"
Haha, Rotten twój komentarz wygrywa Ewentualnie zdarzyło się też Orła Cień usłyszeć
Mój komentarz do niego jest taki jak 90% wypowiadających się tutaj. Niemcy odwalają straszną szopkę. Jak nie pretensje do polaków że to nasza wina z wywołaniem wojny i że powinniśmy oddawać nasze ziemie wypędzonym Hitlerowcom (tak tak, mówię tu o pani Eryce Steinbach) to takie debilne posunięcia jak to wyżej...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum