Wysłany: Sro Cze 10, 2009 5:58 pm Paul is dead man, miss him....
Co sądzicie o teorii iż Paul McCartney(The Beatles) nie żyje, podobno umarł w 1966 roku w wypadku samochodowym, i był aż tak zmasakrowany że nie nie można było go zidentyfikować, więc reszta zespołu znalazła sobowtóra. The Beatles w wielu swych tekstach, gestach i okładkach płyt chciało przekazać to że on nie żyje, ale więcej poczytajcie sobie tutaj:
Kod:
http://broszka.pl/paul-is-dead-man-miss-him,a
Polecam szukać w internecie wielu innych poszlak na temat śmierci Paula
Znacie inne takie historie? Np o Magiku z Kaliber 44 ale o nim sobie sami poszukajcie
o Paulu nic nie wiem, ale znam historię z Walterem Disneyem. Zachorował on na raka płuc (wiadomo, uzależnienie od tytoniu) i pół roku po jego wykryciu (raka) zmarł, dokładniej gdzieś w środku grudnia, też 1966 roku. Później zaczęły krążyć różne legendy, że on nie umarł, że zamroził się (wtedy uważano, że bogatych ludzi, których stać na hibernację zamrażano na ich własne, wielmożne życzenia) i powróci w 2066 roku (100 lat po zamrożeniu), czyli wtedy, kiedy ma zostać wynalezione już lekarstwo na raka.
Czasami aż śmiać mi się chce, gdy słyszę takie wypowiedzi. Prawda jest taka, że Walt Disney został skremowany, a urna z jego prochami leży chyba gdzieś w Chicago (nie jestem do końca pewien).
_________________
Zanim nie obejrz? wszystkich odcink?w The Simpsons, nie b?d? dawa? recenzji postaci.
Ja z kolei słyszałem o różnych wersjach śmierci Jima Morrisona, a nawet o prawdopodobieństwie, że może jeszcze żyć. I jeśli żyje to prawdopodobnie ukrywa się gdzieś na Wyspach Kanaryjskich. Taką wersję podaje Ray Manzarek - klawiszowiec zespołu The Doors. Zresztą Jim sam mu się coś kiedyś zwierzał, że chciałby się tam kiedyś ewentualnie zaszyć i ukryć by zatrzeć swój skandaliczny i rock'n'rollowy wizerunek jaki wokół siebie sam stworzył no i pewnego dnia odejść w kompletnym zapomnieniu.
Prawda jednak jest taka, że tylko Pamela Curson - wieloletnia przyjaciółka Jima wiedziała co się naprawdę owej nocy, gdy Jim zmarł wydarzyło, lecz my się tego już nigdy nie dowiemy, gdyż całą tajemnicę zabrała ze sobą do grobu umierając 3 lata po Jimie.
_________________
Kiedy? sztuk? było mieć możliwo?ć ogl?dania Simpsonów. Dzisiaj sztuk? jest z nimi skończyć.
Ostatnio zmieniony przez Shaggy Pią Cze 12, 2009 12:49 pm, w całości zmieniany 3 razy
Ja ostatnio czytałem artykuł o śmierci Króla Elvisa, może być tak, iż był świadkiem koronnym w sprawie związanej z narkotykami i dostał "drugie życie". Lecz niestety linku do artykułu już nie posiadam
Wiek: 25 Dołączyła: 03 Sie 2006 Posty: 2256 Skąd: Kraków
Wysłany: Sro Cze 10, 2009 10:52 pm
to z PAulem to bullshit. Sami podsycali te plotki żeby więcej ludzi kupowało ich płytki. Jest świetna stronka właśnie dedykowana temu skanadalowi. Gdzie opisany jest każdy album, piosenka, każda wskazówka
Boska! Jak ją znajdę znowu to wrzucę.
_________________
That girl needs therapy...
You're a nut!
You're crazy in the coconut!
Wiek: 24 Dołączył: 09 Lut 2007 Posty: 196 Skąd: Polska
Wysłany: Pią Cze 12, 2009 10:05 am
a ziemia jest pusta w środku
Niektóre rzeczy brzmią dziwnie, ale pewne teorie chodzą, czasem nawet jakieś dowody się pojawiają, więc kto wie kto wie....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum