Wysłany: Pon Maj 23, 2011 12:25 pm Pro Nedna? No Nedna?
Dziś na OFICJALNEJ STRONIE SIMPSONÓW została otworzona ankieta gdzie fani będą mogli zdecydować o przyszłości związku Neda i Edny. Ciekaw jestem jakie jest Wasze zdanie w tej sprawie?
_________________
Każdy problem ma rozwiązanie, jeśli nie ma rozwiązania to nie ma problemu.
Wiek: 26 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 505 Skąd: tychy / kraków
Wysłany: Pon Maj 23, 2011 10:34 pm
myślę, że takie połączenie ma w sobie spory potencjał komediowy i społeczno-krytyczny. nie wydaje mi się, żeby twórcy z niego zrezygnowali nawet, jeśli większość głosów będzie na 'nie'. myślicie, że rzeczywiście się dostosują do wyboru fanów..?
Albowiem powiadam wam, nie liczy się ilość głosów, tylko to, kto je liczy.
Możemy zasięgnąć drobnej lekcji historii, która idealnie pasuje do tej sytuacji. Zygmunt Stary, aby nie utracić stanowiska i by nie zostać rozgromionym, pozwolił szlachcie na wybór przyszłego króla. Co prawda został wybrany królem jego syn (Zygmunt August), czyli tak, jakby i było bez głosowania, ale dało to obraz szlachcie, że w przyszłości, to ona będzie decydowała o tym, co się będzie dziać na terenie Polski, i że to ona jest u władzy zwierzchniej. Tak samo widzowie. Jeśli nikt by nie oglądał Simpsonów, nie robiono by kolejnych odcinków (chociażby jakby większość postów userów na forach byłaby czytana przez scenarzystów, to poziom kolejnych sezonów byłby o wiele wyższy), więc daje im się co jakiś czas marchewkę, w postaci Puppetowego wątku, czy właśnie wyboru kolei losów różnych bohaterów, aby zataić, że tak na prawdę Ci na górze mają w d*pie to, co sądzą i ratują tylko własne szyje przed stryczkiem.
Sad but true.
_________________
Zanim nie obejrz? wszystkich odcink?w The Simpsons, nie b?d? dawa? recenzji postaci.
Wiek: 19 Dołączył: 25 Gru 2008 Posty: 958 Skąd: Daleko
Wysłany: Wto Maj 24, 2011 1:47 am
Mi to tito, i tak nie oglądam nowych odcinków.
ZMarchewa napisał/a:
śli nikt by nie oglądał Simpsonów, nie robiono by kolejnych odcinków (chociażby jakby większość postów userów na forach byłaby czytana przez scenarzystów, to poziom kolejnych sezonów byłby o wiele wyższy), więc daje im się co jakiś czas marchewkę, w postaci Puppetowego wątku, czy właśnie wyboru kolei losów różnych bohaterów, aby zataić, że tak na prawdę Ci na górze mają w d*pie to, co sądzą i ratują tylko własne szyje przed stryczkiem.
1. Dobry pomysł na odcinek wcale nie musi się równać z tym, że sam odcinek będzie dobry....
2. Porównanie ze szlachtą z pupy. Skąd wiesz, a może faktycznie twórcy pociągną ten motyw w przyszłości? Chyba, że jesteś szefem scenarzystów Simpsonów i wiesz już, jak będą wyglądać wszystkie odcinki w przeciągu najbliższych 5 lat?
Czemu z pupy? Wybór Augusta na króla było zapowiedzią przyszłej wolnej elekcji, czyli też miało swoje bezpośrednie skutki, tak samo jak swoje konsekwencje będzie mógł mieć związek Edny i Neda. Symbolika historii, dziwko! xD Poza tym, chyba za długo trwa rok szkolny, bo zaczyna mi się w mózgu przewracać, już chcę wakacje...
MNDT1992 napisał/a:
Chyba, że jesteś szefem scenarzystów Simpsonów i wiesz już, jak będą wyglądać wszystkie odcinki w przeciągu najbliższych 5 lat?
Szczerze? Mam nadzieję, że w przeciągu 5 lat seria upadnie. Nadzieja matką głupich, ale wolę być głupim niż żyć bez nadziei.
_________________
Zanim nie obejrz? wszystkich odcink?w The Simpsons, nie b?d? dawa? recenzji postaci.
Wiek: 19 Dołączył: 25 Gru 2008 Posty: 958 Skąd: Daleko
Wysłany: Wto Maj 24, 2011 4:43 pm
LOL, przecież nikt ci nie każe oglądać nowych odcinków.
A poza tym jeśli mają widzów, to czemu mieliby nie ciągnąc tego dalej? Nawet choćby dla tych 3 odcinków na sezon...
MNDT1992, niby nie, ale jestem jednym z tych idiotów, którzy oglądaj nowe odcinki takich seriali jak The Simpsons, bo "a nuż, a widelec coś się poprawiło". Niestety ale tak jest ^c^ .
Poza tym już to, dlaczego The Simpsons się ciągnie, to już rozmowa w zupełnie innym wątku, powiem tak: jeśli The Cleveland Show się trzyma, to tym bardziej Simpsonowie się będą trzymać
_________________
Zanim nie obejrz? wszystkich odcink?w The Simpsons, nie b?d? dawa? recenzji postaci.
Edna do Neda zupełnie nie pasuje. To są dwie różne postacie, dzieli ich dosłownie wszystko. Dla Neda taki związek to jak pakt z diabłem, a dla Edny to koniec lekkiego życia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum