Wysłany: Nie Maj 13, 2007 4:18 pm problem - formowanie nowej baterii komórkowej
Hej,
mam pytanie. Jak poprawnie przygotować nową baterię komórkową do pracy?
Przeczytałem już tony artykułów i postów na innych forach, jednak nigdzie nie znalazłem jasnej odpowiedzi na ten problem. Każdy ma swoją opinię, i często są one sprzeczne.
Czy ktoś z grona tu obecnych Użytkowników wie, jak to powinno w rzeczywistości wyglądać?
Jeżeli możecie powiedzieć jak Wy to robiliście, i ile Wam trzyma bateria w komórce?
Oczywiście podajcie typ baterii (Li-Ion, Li-Poly). Mi chodzi w szczególności o Li-Polymer.
Po kupnie telefonu (ale nie tylko) włączasz telefon i czekasz aż się całkowicie wyładuje. Następnie WYłÂˇCZONY telefon podłączasz do ładowania i ładujesz 12 godzin. I znów używasz aż się rozładuje i ładujesz wyłączony 12 godzin i tak trzy razy. Częstym błędem jest ładowanie 12 godzin telefonu włączonego. To źle.
Tomeczek - dlaczego akurat 12 godzin ? Wszystko zależy od aparatu. Ja formuję w następujący sposób (od nowości):
1. Rozładowanie
2. ładowanie + 1-2 godziny ponad to co wskaże telefon
Czynność powtórzyć przynajmniej 3 krotnie.
Poza tym staram się zawsze rozładować tel na max i wtedy ładować.
Przykłady:
1. Philips Fisio 820 - po 5 latach bateria ma ok. 80% pojemności
2. Sagem MYX-7 - po 2 latach bateria jak nówka
Odgrzebię ten temat bo kupiłem nowy telefon i przeczytałem bardzo ważną rzecz. Ani baterii Li-ion ani Li-poly (te już w szczególności) nie trzeba formować :!: Formować trzeba było tylko stare baterie Ni-Mh. Teraz mam SE k750i z baterią Li-Poly i na wszelkich forach o Sony Ericssonach trąbią aby nie formować bo to niepotrzebne. Można choć jest to całkowicie zbyteczne bo dla baterii to żadna różnica. Tak więc ludzie robią to z przyzwyczajenia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum